Informacje: Dołączyła 491 dni temu Posty: 63 Skąd: Warszawa
Profil: Wzrost: 164
Włosy: czarne
Stan: wolna:D
Wysłany: 2007-06-29, 17:51
mój ojciec smażył dziś kotlety i ajk zwykle musiało opryskać cała kuchnie...w tym stojący obok czajnik (używamy stadardowego gazowego)! no i jak skończył zrobił sobie herbatę...olej na czajniku sie przypalił...Pytam go co się stało????On: a przypaliłem chyba wodę... czy faceci śa głupi czy tylko takich udają????????
to ja opowiem co mi sie stało jak byłam jeszcze młódką
przemeblowywałam pokój no i miałam tam taką jedną duża witrynę z litego drewna sosnowego, przeszkloną. a że mój zarys koncepcyjny przeprowadzki był taki że trzeba by ją postawić pod tą drugą ścianą bo tam się będzie lepiej prezentować no to niewiele myśląc odsunełam ją karkołomnym wysiłkiem od ściany i dawaj pchać na drugi koniec pokoju. niestety pośrodku pokoju okazało się że jedna deska z podłogi troszkę odeszła od poziomu no i mnie się pod nóżkę witrynki niekorzystnie wsuneła, witrynka się zachybotała a ja w trosce o bądź co bądź cenny mebel wsunełam się pod witrynkę coby ją do pionu sprowadzić. niestety moje wątłe dziecięce ciałko nie podołało litej sośnie... jak mnie trzasła i przygniotła, kostke skręciła. a ja do tego sie darłam w niebogłosy Ratuuuuuunku ale mnie nikt nie słyszał bo tylko mama była w domu i to w kuchni która jest na jego drugim końcu a do tego ja do przemeblowania sobie nastrojowo O.N.A wtedy dość głośno włączyłam
Informacje: Dołączyła 491 dni temu Posty: 63 Skąd: Warszawa
Profil: Wzrost: 164
Włosy: czarne
Stan: wolna:D
Wysłany: 2007-07-01, 18:39
hahahahah DOBRE!!
Ja mam dziś zakręcony dzień...wysiadając z samochodu upadłam, bo nie zauważyłam że przy drzwiach jest krawężnik:D
A wracając do tematu! w zeszlym roku ocieplalismy dom, ale wszystko sie zaczelo jak ja bylam na Kaszubach u kolezanki. Matka mnie uprzedzila ze sa juz robotnicy i od samego rana pracuja!Wrocilam z wakacji jakos pod wieczor, ale ich juz nie bylo!Byla strasznie ciepla noc wiec nie spuszczalam rolet i mialam okno uchylone, obudzily mnie rozmowy...o tym ze slodko wygladam jak spie...otworzylam oko i widze 4 nieznajome twarze w oknie mysle sobie fajnie ze zdjelam pizame bo bylo goraco...
To ja miałam podobnie. U koleżanki remont elewacji kamienicznej był, rusztowania po sam dach. Wtedy akurat u niej spałam, też było gorąco < w nocy nawet bardzo, bardzo >. Rano tylko Anka do mnie: "A Ty wiesz, że pan murarz o poranku poczęstował się naszym sokiem pomarańczowym?" A sok stał na stoliczku, po przeciwległej do okien stronie pokoju. Zaprawdę, faceci są bezczelni!
Następnej nocy spałyśmy tylko przy uchylonych na lufcik oknach. Oraz: Ten sam pan, pokusił się o jeszcze jeden taki numer u sąsiadki. Była afera. Dwa dni później już go nie widziałam wśród ekipy budowlanej.
Informacje: Dołączyła 500 dni temu Posty: 6461 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-07-31, 15:23
hahahaha no to sie zaraz usmiejecie własnie przed chwila usłyszalam gwizd i takie bum ...nie za głosne ale odciagneło moja uwage od komputerka i tak siedze i nasłychuje...mysle sobie "pewnie dzieciaki petardy puszczaja" no ale po chwili przyszlo mi do głowy ze jest srodek dnia...i lata....a tu strzela coraz głosniej.........wstałam ide w strone przedpokoju i czuje spalenizne cos mi nie gra.....no i szok godzine temu wstawilam jajka na twardo ....właczylam na najwiekszy plomien i mialam go zaraz zmniejszyc zanim mi sie o nich przypomniało to cała woda sie wygotowała jajka popekały i sie zwegliły od spodu ze juz o garnku nie wspomne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum