Informacje: Wiek: 18 Dołączyła 470 dni temu Posty: 33
Profil:
Wysłany: 2007-08-26, 22:11
hmm .. seks bez zobowiązań ... dużo wspomnień
od pewnego czasu już nie praktykuje jednak zaczynałam go z kolegą w wieku 15 lat ehhś .. małolata byłam ale chciałam spróbować
Przez dwa lata w czasie kiedy nie miałam chłopaaka spotykałam się z dobrym kolegą w czasie gdy któreś z nas miało potrzebe ... to dzięki nim nauczyłam się aktywności w łóżku .. Fajne rozwiązanie dla osób które nie szukają stałego partnera.. ale myśle że w takim "luźnym związku" trzeba mieć trochę zaufania do drugiej osoby ..
Informacje: Dołączyła 552 dni temu Posty: 4256 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-08-27, 09:52
cerrata napisał/a:
mówisz tak jakby wiek miał tak wiele wspólnego z ciążą..znaczy się, że im wcześniej zaczniesz uprawiać seks to znaczy, że niedługo zajdziesz w ciążę.
dobrze wiesz, ze nie o to mi chodziło
chodzi mi o wiek w jakim zaczynają sex uprawiać małolaty
a ciąża przy okazji często się zdarza ze dzieci mają dzieci
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 525 dni temu Posty: 11249 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-08-27, 10:43
często zdarza się ale nie zawsze. To nie jest kolej rzeczy, że jak zaczniesz wcześnie to zaraz matką będziesz...
I nie wiem "dobrze" że nie o to ci chodzi...
Informacje: Dołączyła 552 dni temu Posty: 4256 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-08-27, 11:27
cerrata napisał/a:
często zdarza się ale nie zawsze. To nie jest kolej rzeczy, że jak zaczniesz wcześnie to zaraz matką będziesz...
I nie wiem "dobrze" że nie o to ci chodzi
o boże ile razy mam pisać, że NIE O TO CHODZI
to ze się wcześnie zacznie, nie znaczy, że zaraz trzeba być mamą
chodzi o to, że po co wogóle DZIECI to robią ja się już zaczynam bać, ze za 5,6 lat mój syn może mieć pierwszy raz za sobą, litości do tego trzeba dorosnąć, a nie wskakiwać do łóżka z ciekawości, albo dlatego, że koleżanki tak robią
żenujące
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 525 dni temu Posty: 11249 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-08-27, 11:53
taa...
"oni"..
jakiś podział widzę, że jest..
ja miałam 16 lat poszłam z Radkiem do łózka, zrobliśmy to po prawie pół roku chodzenia ze sobą - nie z ciekawości, nie z chęci "szpanu".. z miłości.. o ile dopuszczacie możliwość, że szesnastolatka potrafi kochać...
nie pierwszy raz cerratko Twoje wypowiedzi sa żenujace.
Zgadzam sie w zupelnosci z Magdaru, do seksu trzeba dojrzec.
w wieku 16 lat po "aż" pól roku chodzenia?? Łoo matko!! W wieku 15 lat seks bez zobowiazań?? przeciez to zwykłe ku...
Informacje: Dołączyła 487 dni temu Posty: 2990 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-08-27, 14:14
Mogłabym tylko powtórzyć to, co napisałam w temacie o pierwszym razie.
Ja byłam z chłopakiem 7 miesięcy, kiedy to zrobiliśmy. I to było za wcześnie. Przeszliśmy najpoważniejszy kryzys, ale udało nam się ten związek uratować.
Jak dla mnie seks bez zobowiązań sam w sobie jest czymś strasznym. A w wieku 15 lat? Nawet nie chcę komentować.
"Dobre rozwiązanie dla ludzi, którzy nie chcą stałego związku?" "Kiedy się ma potrzebę?" Boże, to nie jest potrzeba jak zrobienie siusiu za przeproszeniem! A miłość?! Jak dla mnie ona jest nierozerwalnie związana z seksem...
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 739 dni temu Posty: 2960 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-08-27, 15:49
Dziewczyny nie róbcie Każdy kolejny post nie na temat będzie kasowany.
Nymphadora napisał/a:
Jak dla mnie seks bez zobowiązań sam w sobie jest czymś strasznym.
Dla mnie nie. Osobiście, nie zdarzyło mi się, ale uważam, że jeśli tylko obu osobom to pasuje, to czemu nie... Nie widzę w tym nic strasznego, o ile pamięta się o odpowiednim zabezpieczeniu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum