Informacje: Dołączyła 350 dni temu Posty: 6473 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-01-24, 14:41
ja dopiero sie z nim zapoznaje długo nie mogłam sie przekonac do jego ksiązek ( chyba za sprawą ilustracji ) az ktoregos dnia ( jakis miesiac temu kupiłam "Krew Elfów" i mi sie spodobało potem nabyłam "Miecz Przeznaczenia" i teraz czatuje na kolejne tomy hahahahaha podoba mi sie to ze tak fajnie potrafił zremiksowac wszystkie basnie i sprawic zew stały sie brudne i paskudne a główni ich bochaterowie z pokrzywdzonych ksiezniczek i swietoszkow stali sie morderczymi nimfomankami i pijakami hahahahaha no i słownictwo mnie rozwala
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 172 dni temu Posty: 321 Skąd: 3city
Profil: Wzrost: 164,5
Włosy: Rude
Wysłany: 2008-01-24, 15:58
slownictwo to ma niezle to fakt.. wspolczesne mocno:)) hihi.. ale zauwazylam ze w Wiedzminie (grze) slownictwo pozostalo....
Uf.. przynajmniej gra jest swietna... bo film byl tragiczny...
Saga o wiedzminie jest the best. Warto poczytac tez opowiadania.. (Miecz przeznaczenia juz masz..) tylko ciezko mi powiedziec czy przed czy po sadze... Moze przed.. chociaz wtedy malo sie z tego kuma bo chronologiczne pokrecone ostro jest.
Informacje: Dołączyła 350 dni temu Posty: 6473 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-03-08, 03:52
właśnie czytam czas pogardy i normalnie az kompa załączyłam o późnej porze zeby sie podzielic wrazeniami normalnie jeszcze zbieram zeby po tym jak mi szczeka na ziemie upadła nie bede cytowac całosci ktora mnie rozbroiła bo to ok 15 str w książce jednak nieco uchylę rąbka tajemnicy coby wiadomo było o co chodzi otóż:
Geralt jest obecnie na wielkim bankiecie zorganizowanym dla magów i przez magów jest osobą towarzyszącą Yennefer niewiasta oddaliła sie własnie gdyz musiała pokonwersowac z waznymi osobistosciami i zostawiła naszego bohatera samego proszac by nie mówił, nie jadł i nie przyglądał sie za dużo ( a było na co poniewaz co 2 maguska miała całkiem przesfitujacą kieckę a wszystkie za sprawą magii były nieziemsko piękne ) wiec....jako ze nasz wiedzmin to nie lada ciacho, a i sławy mu nie brakuje tak gdy tylko Yenna sie ulotniła po kolei zaczeły podchodzic do niego piekne maguski i ich osoby towarzyszace ( szpiedzy i osoby na wysokich stołkach ) po powrocie Yen oswieciła go ze bardzo wazna osobistosc chce sie z nim spotkac ale ma uwazac o czym beda ze sobą rozmawiac by przez przypadek nie zdradzic jakiegos z sekretów i ze ma sie nie dziwic niczemu ...poniewaz tamta osobitosc bedzie go próbowała zaskoczyc ( nie uszło tez jej uwadze to ze przez czas jej nieobecnosci wszystkie ponetniejsze laski- bez wyjątkow żmije i gnidy- kreciły sie wokół niego jak gówno w przeręblu ) a on odpowiedział jej na to:
Cytat:
-Będę czujny-westchnął.-Ale nie sądzę żeby twój wytrawny gracz był w stanie mnie zaskoczyć. Nie po tym, co ja tu przeszedłem. Rzucili się na mnie szpiedzy, opadły wymierające gady i gronostaje. Nakarmiono mnie nie istniejącym kawiorem. Nie gustujące w mężczyznach nimfomanki podawały w wątpliwość moją męskość, groziły gwałtem na jeżu, straszyły ciążą, ba, nawet orgazmem, i to takim, któremu nie towarzyszą rytualne ruchy. Brrr...
-Piłeś?
źródło: A. Sapkowski - "Czas pogardy"wyd Supernova (str129 )
i takich textów jest masa fakt ze bez tych 10 stron ten nie smieszy tak jak powinien ale czytajac całosc ryczałam ze smiechu a czytałam juz 3 razy
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 172 dni temu Posty: 321 Skąd: 3city
Profil: Wzrost: 164,5
Włosy: Rude
Wysłany: 2008-03-08, 17:45
jest masa, !!! dlatego wlasnie uwazam ze warto siegnac i poczytac.. ja w swoich egzemplarzach (nieco wyniszczonych juz) mam sporo podkleslonych tekstow...:P
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum