Informacje: Dołączyła 1190 dni temu Posty: 5907 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-01-24, 14:41
ja dopiero sie z nim zapoznaje długo nie mogłam sie przekonac do jego ksiązek ( chyba za sprawą ilustracji ) az ktoregos dnia ( jakis miesiac temu kupiłam "Krew Elfów" i mi sie spodobało potem nabyłam "Miecz Przeznaczenia" i teraz czatuje na kolejne tomy hahahahaha podoba mi sie to ze tak fajnie potrafił zremiksowac wszystkie basnie i sprawic zew stały sie brudne i paskudne a główni ich bochaterowie z pokrzywdzonych ksiezniczek i swietoszkow stali sie morderczymi nimfomankami i pijakami hahahahaha no i słownictwo mnie rozwala
Informacje: Wiek: 27 Dołączyła 1012 dni temu Posty: 376 Skąd: 3city
Profil: Wzrost: 164,5
Włosy: Rude
Nastrój:
Wysłany: 2008-01-24, 15:58
slownictwo to ma niezle to fakt.. wspolczesne mocno:)) hihi.. ale zauwazylam ze w Wiedzminie (grze) slownictwo pozostalo....
Uf.. przynajmniej gra jest swietna... bo film byl tragiczny...
Saga o wiedzminie jest the best. Warto poczytac tez opowiadania.. (Miecz przeznaczenia juz masz..) tylko ciezko mi powiedziec czy przed czy po sadze... Moze przed.. chociaz wtedy malo sie z tego kuma bo chronologiczne pokrecone ostro jest.
Informacje: Dołączyła 1190 dni temu Posty: 5907 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-03-08, 03:52
właśnie czytam czas pogardy i normalnie az kompa załączyłam o późnej porze zeby sie podzielic wrazeniami normalnie jeszcze zbieram zeby po tym jak mi szczeka na ziemie upadła nie bede cytowac całosci ktora mnie rozbroiła bo to ok 15 str w książce jednak nieco uchylę rąbka tajemnicy coby wiadomo było o co chodzi otóż:
Geralt jest obecnie na wielkim bankiecie zorganizowanym dla magów i przez magów jest osobą towarzyszącą Yennefer niewiasta oddaliła sie własnie gdyz musiała pokonwersowac z waznymi osobistosciami i zostawiła naszego bohatera samego proszac by nie mówił, nie jadł i nie przyglądał sie za dużo ( a było na co poniewaz co 2 maguska miała całkiem przesfitujacą kieckę a wszystkie za sprawą magii były nieziemsko piękne ) wiec....jako ze nasz wiedzmin to nie lada ciacho, a i sławy mu nie brakuje tak gdy tylko Yenna sie ulotniła po kolei zaczeły podchodzic do niego piekne maguski i ich osoby towarzyszace ( szpiedzy i osoby na wysokich stołkach ) po powrocie Yen oswieciła go ze bardzo wazna osobistosc chce sie z nim spotkac ale ma uwazac o czym beda ze sobą rozmawiac by przez przypadek nie zdradzic jakiegos z sekretów i ze ma sie nie dziwic niczemu ...poniewaz tamta osobitosc bedzie go próbowała zaskoczyc ( nie uszło tez jej uwadze to ze przez czas jej nieobecnosci wszystkie ponetniejsze laski- bez wyjątkow żmije i gnidy- kreciły sie wokół niego jak gówno w przeręblu ) a on odpowiedział jej na to:
Cytat:
-Będę czujny-westchnął.-Ale nie sądzę żeby twój wytrawny gracz był w stanie mnie zaskoczyć. Nie po tym, co ja tu przeszedłem. Rzucili się na mnie szpiedzy, opadły wymierające gady i gronostaje. Nakarmiono mnie nie istniejącym kawiorem. Nie gustujące w mężczyznach nimfomanki podawały w wątpliwość moją męskość, groziły gwałtem na jeżu, straszyły ciążą, ba, nawet orgazmem, i to takim, któremu nie towarzyszą rytualne ruchy. Brrr...
-Piłeś?
źródło: A. Sapkowski - "Czas pogardy"wyd Supernova (str129 )
i takich textów jest masa fakt ze bez tych 10 stron ten nie smieszy tak jak powinien ale czytajac całosc ryczałam ze smiechu a czytałam juz 3 razy
Informacje: Wiek: 27 Dołączyła 1012 dni temu Posty: 376 Skąd: 3city
Profil: Wzrost: 164,5
Włosy: Rude
Nastrój:
Wysłany: 2008-03-08, 17:45
jest masa, !!! dlatego wlasnie uwazam ze warto siegnac i poczytac.. ja w swoich egzemplarzach (nieco wyniszczonych juz) mam sporo podkleslonych tekstow...:P
jakosmnie nie pociaga tego typu literatura jaka on pisze
_________________ Świat cierpi na brak mężczyzn, szczególnie tych, którzy są cokolwiek warci.
— Jane Austen.
Czasami wydaje nam się, że ludzie są loteryjnymi losami: że znajdują sie obok nas, by urzeczywistnić nasze absurdalne nadzieje. Carlos Ruiz Zafon
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 604 dni temu Posty: 378 Skąd: Olsztyn
Profil: Imię: Karo
Stan: zaobrączkowana :D
Nastrój:
Wysłany: 2009-02-12, 13:54
Za Sapkowskiego zabierałam się kilka razy. Podchodziłam, zaczynałam, próbowałam. Odrzuca mnie. Nie podoba mi się jak pisze, mimo iż fantasy lubię. Nie ten styl, nie ten klimat.
Może kiedyś, na razie nawet się nie zmuszam do tego.
_________________ Bóg stworzył człowieka. Stać mnie na coś lepszego, powiedział, i stworzył kobietę...
Właśnie kończę czytać ostatnią część z cykl o Wiedźminie i jestem w Sapkowskim wręcz zakochana- dla mnie to Mistrz, najlepszy z pisarzy fantasy (a czytam sporo i różnych autorów). Po prostu kapitalnie do mnie trafia
Oj tak, Sapkowski wielkim pisarzem jest i basta;) Chociaż... czytał ktoś "Żmiję", jego nową książkę? Podobno jest to po prostu jedno wielkie nieporozumienie...Szkoda:(
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum