Zasada jest taka, że do ślubu w pierwszym samochodzie jadą młodzi oraz ojciec panny młodej i matka narzeczonego. W drugim - matka panny młodej, ojciec narzeczonego oraz świadkowie.
W następnych samochodach dziadkowie, rodzice chrzestni oraz krewni. Rodzina pana młodego, poza rodzicami, nie ma obowiązku przyjeżdżania przed ślubem do domu narzeczonej.
I lepiej tego nie robić, ponieważ w zbyt dużej kawalkadzie samochodów dojazd do kościoła może być utrudniony.
Zaproszeni na ślub przyjaciele i znajomi przychodzą bezpośrednio do kościoła.
ja dziś wróciłam z wesela i państwo młodzi jechali bryczką do kościoła to dopiero frajda (jak już sie robi ślub to z klasą a nie byle co )
strasznie nie podoba mi się jak ktoś z rodziny ozdabia swoje auto i wiezie młodych do ślubu
po to są specjalne firmy które mają limuzyny stare auta i konie to dopiero atrakcja a nie jakieś zwykłe auto
byłam 2 lata temu na ślubie u kuzynki, wiózł ją znajomy jeepem co za obciach wyglądało to tak tandetnie hehe przecież jak to wygląda jak panna młoda wsiada w pięknej sukni do jeepa
_________________ Tylko ja i lustro, reszta jest złudzeniem
Twarz ta sama co dzień inne otoczenie
Cel jest jeden nigdy go nie zmienię
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 425 dni temu Posty: 320 Skąd: krakow - eNHa
Profil: Imię: EdyTA
Wzrost: wysoki?
Włosy: ni to braz ni to blad..
Stan: PannA
Partner: Grzegorz
Wysłany: 2007-07-01, 19:49
vermilla,
właśnie to jest urok
bryczki limuzyny stare samochody są oklepane... a ja chce jechać czymś innym.. dla mnie bryczka to już było i ludzie sie tym podniecają.. a jak sie koń "zesra" to ma dopiero urok hehe
A to co ? jakies inne myslenie... ze niby bryczka to klasa? Powiedzialabym inaczej
Cytat:
właśnie to jest urok
bryczki limuzyny stare samochody są oklepane... a ja chce jechać czymś innym.. dla mnie bryczka to już było i ludzie sie tym podniecają.. a jak sie koń "zesra" to ma dopiero urok hehe
prawdziwy ślub ma się tylko raz w życiu
wolałabym iść na nogach niż jeepem jechać uważam to za totalny obciach, wcześniactwo i brak wyczucia sytuacji (nie obrażając nikogo-to moje zdanie i mogę je wyrazić)
_________________ Tylko ja i lustro, reszta jest złudzeniem
Twarz ta sama co dzień inne otoczenie
Cel jest jeden nigdy go nie zmienię
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 439 dni temu Posty: 4369
Profil:
Wysłany: 2007-07-02, 07:01
_eta napisał/a:
a jak sie koń "zesra" to ma dopiero urok hehe
Moja kiedys znajoma...jechala bryczka i tak sie stalo...do tego smrod...wiec romantycznie bylo...nie ma co
Jak by ktos nie mial innego wyjscia to i jeepem by pojechal a czy to obaciach? Nie wiem .
Teraz nawet i te jeepy robia zaje***te np. z Volvo o ile dane ci bylo zobaczyc to auto na zywo tak w srodku jak i przymierzyc sie do niego. I niepowstydzilabym sie napewno.
vermilla napisał/a:
to moje zdanie i mogę je wyrazić
alez oczywiscie
_________________ Cała w twoich rękach, dzięki Tobie wiem co w życiu ważne jest...
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 418 dni temu Posty: 4064 Skąd: mam wiedzieć?
Profil:
Wysłany: 2007-07-02, 09:31
_eta napisał/a:
bryczki limuzyny stare samochody są oklepane... a ja chce jechać czymś innym..
Oklepane? Bez przesady jakoś nikt z moich znajomych nie jechał starą furką do kościoła a super samochody są tandetne i szpanerskie, dla mnie tacy ludzie to snoby.
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 425 dni temu Posty: 320 Skąd: krakow - eNHa
Profil: Imię: EdyTA
Wzrost: wysoki?
Włosy: ni to braz ni to blad..
Stan: PannA
Partner: Grzegorz
Wysłany: 2007-07-02, 17:15
każdy ma inny gust i tego sie nie zmieni
ja bym bryczka i starym samochodem nie pojechała bo mi sie nie podoba takie cosik.. u nas to już oklepane.... a ja pojade czymś kto nikt nie jechał a terenowych jest tyle ze jeep może iść sie schować
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 552 dni temu Posty: 2112 Skąd: wałbrzych
Profil: Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Wysłany: 2007-07-02, 17:33
ja bym chciała pojechać naszym autkiem. nie dlatego ze szpanerskie, fajne czy tez nie, tylko dlatego ze kochamy naszego "synka" i nalezymy do klubu milosnikow tych aut, wiec zapewne niezły sznureczek takich samych autek by sie za nami ciagnal. no ale jest to nierealne zebysmy nim pojechali, bo ma za malo miejsca z tyłu.
no i grunt to ładne ozdoby na autko, a to nie problem jak tesciowa ma kwiaciarnie :D:D
Opis zdjecia:
Plik ściągnięto 8 raz(y) 77,8 KB
_________________ Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.
Ostatnio zmieniony przez niki 2007-07-02, 17:42, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum