Profil: Imię: fajna babka
Wzrost: 156
Włosy: brunetka
Stan: jeszcze panna ;)
Partner: Tomasz ;*
Wysłany: 2008-08-22, 14:21
Cytat:
jak mi w smsie zrobi jakiś poważny błąd ort. to wie,że ma przyjść z zeszytem i w zeszycie ma być 20 razy napisany poprawnie ten wyraz,więc jakby walnął mi wiersz to by chyba musiał kupić zeszyt 60kartkowy;)
nie rozumie takiego zachowanie i czemu ma to służyć .... jakbym miała tomkowi zwracać uwagę na takie rzeczy jak błędy ort w sms jak znam życie to by mi powiedział ze jak mi sie coś nie podoba to może nie pisać ....
ostatnio tomke przechodzi sam siebie w pomysłach na romantyzm szkoda że ich nie realizuje np. wymyśla że da mi bukiet kwiatów ale w sumie zapomina ze obiecała, albo mówi coś o jakieś kolacji ze będzie milo a potem lądujemy na kanapkach jak to mówią chyba uznał że lepiej naobiecywać bo ja sie ciesze jak głupia a on ma święty spokój ..... mam nadzieje że to nie jest działanie celowe bo ogólnie to lubię jak jest romantyczny miejmy nadzieje że to z nadmiaru pracy
Informacje: Dołączyła 86 dni temu Posty: 6 Skąd: Nibylandia
Profil: Imię: Fiona
Stan: zakochana
Partner: Księciu z bajki
Wysłany: 2008-09-18, 15:29
Mój Mężczyzna nie jest typem romantyka,ale pomalutku się"uczy":) .Zauważył (z mała pomocą ) ze lubie gdy robi mi malutki romantyczne gesty i zdarza mu sie to ostatnio bardzo często
_________________ Twoje oczy mówią wszystko więc nie musisz mówić i pisać, bo jak tak właśnie patrzysz na mnie - to wiem że Ty wiesz że ja wiem że Ty wiesz
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 267 dni temu Posty: 1306 Skąd: Kraków
Profil:
Wysłany: 2008-09-18, 15:40
fajna babka napisał/a:
Cytat:
jak mi w smsie zrobi jakiś poważny błąd ort. to wie,że ma przyjść z zeszytem i w zeszycie ma być 20 razy napisany poprawnie ten wyraz,więc jakby walnął mi wiersz to by chyba musiał kupić zeszyt 60kartkowy;)
nie rozumie takiego zachowanie i czemu ma to służyć .... jakbym miała tomkowi zwracać
blondynka właśnie czemu to ma służyc?? Jesteś nauczycielką polskiego czy po prostu dręczenie swojego faceta sprawia Ci satysfakcje??
Mój ostatnio zrobił się naprawdę romantyczny (jak na niego rzecz jasna ), pojechaliśmy w rocznicę w góry, zjedliśmy romantyczną kolacje, chodziliśmy na długie spacer... było super
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 98 dni temu Posty: 174 Skąd: ???
Profil: Imię: Basia
Wzrost: 160
Włosy: blond
Partner: M.
Wysłany: 2008-09-18, 17:07
A mój M. jest najromantyczniejszy w lecie i na wiosne heh... wtedy najcześciej dostaje jakies kwiatki zerwane u kogos w ogródku lub w parku. i wręcza mi je taki podrapany od kolców heh oj bym zapomniała wczoraj dostałam 2 kasztany haha bo kwiatów już niema...
heh widze ze wiekszosc facetow potrafi byc chociaz troszke ROMANTIC. u mnie z tym lipa. kwiatka dostaje od swieta czyli urodziny, imieniny, dzien kobiet i tyle a no i jets to jedna roza a nie jakis bukiet. tydzien temu dostalam pierwszy odkad sie znamy prezent bez okazji :O perfumy :O:O i to nie takie z bazaru. bylam w sozku. ale dal mi to tak sobie i powiedzial "zebys juz nie byla taka zrzedliwa" :| do kina nie chodzimy. filmow przed tv tez nie ogladamy. troche przez to ze 2 malych dzieci i czasu brak ale to nie powinno tlumaczyc niczego. no coz. teraz od wczoraj jestesmy powaznie pokluceni i sie nie odzywamy do siebie hehe super
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 60 dni temu Posty: 56 Skąd: Z domq
Profil: Włosy: Czarne
Stan: panna
Wysłany: 2008-09-26, 08:23
a u mnie jest cudooo:)) dostaje kwiaty:) nawet pocztą, albo zabiera mnie na romantyczne kolacje.Kiedys na dzien kobiet wział mnie do restauracji na kolacje i gdy zjedlismy kelnerka na tacy przyniosla dla mnie śliczny prezent:):)
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 65 dni temu Posty: 857 Skąd: centrum
Profil: Wzrost: 173
Włosy: brąz
Stan: panna
Partner: mr. D.
Wysłany: 2008-09-26, 09:37
Melodia19, No to na serio super masz, u mnie z kolei może nie jest tak super jak u Ciebie, ale też nie jest źle, czasem Rzadko lecz czasem zdarzy mu się kupić mi kwiatka tak bez powodu, no i jeśli chodzi o okazje to zawsze coś kupuje, czasem też się zdzarza, że jak on ma wolne to jak przyjeżdzam z pracy to wszystkko posprząta w domu i ugotuje obiad i czeka na przystanku na mnie
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 57 dni temu Posty: 27 Skąd: Włocławek
Profil: Imię: Lena
Wzrost: 165 cm
Włosy: aktualnie blond :P
Partner: Bartek
Wysłany: 2008-09-28, 23:35
rzeczywiście miło by było czasem dostać nawet zwykłego kwiatka bez okazji, ale ja tego nie mówię bo nie chciałabym żeby wyszło tak jak u Ciebie,Maniunie83, jak już to chciałabym wiedzieć że to z jego własnej inicjatywy, taki drobny geścik z miłości
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 64 dni temu Posty: 886 Skąd: Okup City xD
Profil: Imię: Justyna
Wzrost: 180cm
Włosy: brąz
Partner: Michał
Wysłany: 2008-10-02, 18:46
Mój M. jest romantykiem. Nie pisze wierszy, ale za to jak pięknie śpiewa... Myślę jednak, że nie dla niego wielogodzinne wgapianie się w księżyc Kwiaty dostaję, pod względem prezentów nie narzekam. Michał nie ma problemu z wypowiedzeniem słów "Kocham cię", zawsze traktuje mnie jak księżniczkę i bardzo mnie rozpieszcza. Uwielbiam jak do mnie mówi. Ma taki ciepły głos i wszystko potrafi ubrać w takie piękne słowa...
No wlasnie... czy Wasi faceci sa romantyczni, obdarowuja Was kwiatami (nie tylko wtedy, gdy macie imieniny...), szepcza czule slowka i obsypuja komplementami? A moze pisza Wam wiersze? Chetnie dowiedzialabym sie jak to jest u innych... czy tylko moj mezczyzna jest taki "dzisiejszy"?
hmm wierszy i kwiatów dostawac nie lubie, wiec nie dostaję.
Czułych słowek, komplementów i prezentów dostaje tyle ile trzeba tzn tyle bym czula sie rozpieszczana, ale nie zasypywana aż do przesady i odruchu wymiotnego.
Informacje: Dołączył: 64 dni temu Posty: 250 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Włosy: Blond
Partner: Mary Jane
Wysłany: 2008-10-09, 13:57
A Wy jesteście romantyczne? któraś napisała przynajmniej jeden wiersz dla swojego mężczyzny? albo zaśpiewała piosenkę? Jak zwykle tylko roszczeniowa postawa oj kobietki kobietki...
_________________ "Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy."
Andrzej Klawitter
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 508 dni temu Posty: 609 Skąd: to pytanie?
Profil: Imię: Anna
Wzrost: 170
Włosy: czarny
Wysłany: 2008-10-09, 14:00
Nie jestem romantyczna, nie lubie Walentynek, wierszow od faceta, czy momentu kiey wręcza mi te banalne czerwone róze- o nie, tylko nie róże.wole konwalie, i to nie za czesto.
Nie napisałam nigdy żadnego wiersza, bo nie potrafie, a nawet jak bym potrafila-to nie ma opcji , abym sie za to wzięła.
Owszem, podoba mi sie motyw z kolacją przy swiecach, ale bez zbędnych ochów i achów : )
_________________ Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba
robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o
sprężynę w materacu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum