my przywiesiliśmy dzisiaj ramki ze zdjęciami do dwóch pokoi, jeszcze w przyszłym tygodniu czeka nas podłączenie kuchenki, odebrać musimy pufę od tapicera, przyjdą skóry z allegro i w zasadzie będzie koniec no dobra, taki prawie koniec bo drobiazgi to jeszcze do świąt będziemy dobierać
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 240 dni temu Posty: 128
Profil:
Wysłany: 2007-10-24, 10:06
noo w końcu jestem po remoncie....zostało mi tylko do powieszenia firanki i kilka ramek ze zdjęciami do powieszenia. Jak już z wszystkim "obrobię" to postaram sie przesłać kilka zdjęć.
Teraz cały czas myślę o moim mieszkanku i najlepiej już bym do niego wróciła- a tu niestety praca do 15:30. Czy wy też macie takie uczucia jak sie wprowadzałyście na tzw. swoje?
Kasiarzyna_31, to szybciuteńko się uporaliście z remontem!! chyba niewiele było do odnawiania??
a odczucia mam dokładnie takie same najprzyjemniej jest po pracy wrócić do swojego własnego, usiąść w wygodnym fotelu, napić się herbaty i poczuć się panią domu
a my mamy już nową kuchenkę i w zasadzie można powiedzieć, że generalny remont zakończony
Bardzo chętnie zaangażuję się w rozwiązywanie Waszych problemów dotyczących remontów, wykończania wnętrz, adaptacji itp. Prowadzę firmę budowlaną specjalizującą się w kompleksowych wykonczeniach mieszkań i domów.
Serdecznie zapraszam do zadawania pytań no i .... do współpracy
Informacje: Dołączyła 350 dni temu Posty: 6473 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-10-27, 23:33
łooooo fajowo mamy wreszcie jakiegos fachowca hyhyhy tzn nie byle jakiego ...nooo ja na razie nic nie remontuje w wakacje dopiero ale to bedzie tylko ino z deczka takie tycie malowanko
mnie dość długo z wami nie było bo zawalona strasznie robotą jestem. w poniedziałek wpuszczam ekipę do mieszkania a nie mam pojęcia co wcześniej zrobić z toną gruzu którą ze szczęściem moim wyprodukowaliśmy tudzież ze starą kuchenką i lodówką
Magdaru-super mieszkanko,bardzo mi sie podoba kuchnia wystrzalowa
Tylko u Matiego te mebelki takie nie dziecinne tapeta super-widzisz tu potem trzyba to zrywac a i tak sie mamy wyprowadzic a tu w mieszkanich sa wszedzie te normalne tapety i pomalowane no i tak trzba oddac.
A tak musielibysmy sciagac ta nakladac nowa oooo
smerfetkahh, dzięki cieszę się, że Ci się podoba Mateusz ma dziecinne mebelki uchwyty są w kształcie rybek itp. a tapete fakt, zrywać trzeba, ale zawsze jakoś wolałam tapety, zresztą nie trzeba co roku tego zmieniać
smerfetkahh napisał/a:
a tu w mieszkanich sa wszedzie te normalne tapety i pomalowane no i tak trzba oddac.
a to czemu tak dziwnie ? nie możecie sobie po swojemu zrobić ?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum