niestety inicjatywa do wyjśc wychodzi ode mnie, a też bym chciała, żeby Michał mnie czymś zaskoczył, niespodziewanie po pracy gdzies zabrał. wcale nie musi być to nie wiadomo gdzie, tylko, zeby wykazał chęć bycia ze mną, żeby po drodze nie marudził na alergię, na to, ze chce do domu. tylko żeby był wesoły, zartował i wygłupiał sie. Marzenie
_________________ Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.
Mi tam wystarczy spacer nad Wisłą, gdy już zaczyna robić się ciemno i zapalają się tysiące lamp dookoła i odbijają się w wodzie a w dali widać Wawel pięknie oświetlony itd.
kiedyś tak było...pozostały wspomnienia
_________________ Ci, których kochamy - nie umierają. Bo miłość to nieśmiertelność... Serce ma tylko ten, kto go ma dla innych
Randka marzeń no nie wiem...moze tak banalnie...
... spacer po brzegu morza podczas zachodu słonca, w ciepły, bezwietrzny wieczór z ukochana osoba za rekę...( co ja pisze , ja nie lubie chodzić za rekę , więc moze pod ramie )
Niestety nie byłam (jeszcze??) na randce marzeń. Nie mam pojęcia jaka ma być, nie mam konkretnego wyobrażenia. Wiem za to jak nie powinna wyglądać, a jedynym gwarantem tego, że będzie udana jest odpowiedni facet.
Na nic cichy kącik w fajnej knajpce, nastrojowa muzyka gdzieś tam w tle, jeśli naprzeciwko mnie siedzi ktoś, kto mnie nie pociąga, nie podoba mi się... (kurcze fala wspomnień zalała )
_________________ "Świat należy do ludzi, którzy maja odwagę marzyć i ryzykować, aby spełnić swe marzenia. I starają się robić to najlepiej."
Profil: Imię: fajna babka
Wzrost: 156
Włosy: brunetka
Stan: jeszcze panna ;)
Partner: Tomasz ;*
Nastrój:
Wysłany: 2008-11-16, 22:08
byłam na rożnych randkach lepszych czy gorszych ...... najczęściej jak randka była cudowna to kończyła się fatalnie i na odwrót ..... jeszcze nie byłam na takiej i nie wiem jakby to miało wyglądać jak będę to na pewno opisze ..... a jedno o co proszę to jakiś woda morze albo jeziorko
Informacje: Wiek: 17 Dołączyła 96 dni temu Posty: 380 Skąd: Tu! =)
Profil: Włosy: Różne;))
Stan: Na smyczy:P
Partner: Tomaszek =D
Nastrój:
Wysłany: 2008-11-24, 18:30
Ja mialam wyjazd nad morze, ale sie skonczylo sprzeczkami i moim placzem...
wymarzona?
zeby On sam zaplanowal cos fajnego, spacer przy zachodzie slonca nad morzem, mile slowa, pocalunki... jakis kwiatek, upominek... i romantyczna kolacja w plenerze, ze swiecami, jakims alkoholem, romantycznie.... ale to moja wypobraznia, zapewne Moj Kochany nigdy nie wpadnie, zeby cos takiego dla mnie zrobic
_________________
Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.
Mi się marzy kilka rzeczy.
1. Nasz wspólny wyjazd nad jezioro do miejsca gdzie pojechalismy razem bardzo krótko po poznaniu. nie jest to łatwe w organizacji, gdyż mamy owoc naszej miłości i musimy go uwzgledniać w planach.
2. Romantyczny wieczór w gorach i miłość przy kominku na skórze niedxwiedzia jak w filmach
3. Powtórka naszej randki. Spotkaliśmy się nad jeziorem i .... na górce, z której roztaczał się piękny widok. Był cudowny wiatr we włosach, piękna muzyka, gwiazdy. Potem moje kochanie pisało mi esy, ze czuje zapach moich włosów, wiatr i jak zamknie oczy to... ach... To była pierwsza nasza randka w tealu
3. Powtórka naszej randki. Spotkaliśmy się nad jeziorem i .... na górce, z której roztaczał się piękny widok. Był cudowny wiatr we włosach, piękna muzyka, gwiazdy. Potem moje kochanie pisało mi esy, ze czuje zapach moich włosów, wiatr i jak zamknie oczy to... ach... To była pierwsza nasza randka w tealu
[ Dodano: 2008-11-26, 22:15 ]
miało być w realu
Fajnie pozazdroscic:-)
_________________ "TERAZ CIESZY SIE, ZE WSZYSTKO CZEGO MIALA MNIEJ NIE JEST POTRZEBNE JEJ!
TERAZ CIESZY SIE ZE, WSZYSTKO CZEGO BALA SIE DALEKO OD NIEJ JEST!
SPIJ SPOKOJNIE PIEKNA"
Informacje: Dołączyła 129 dni temu Posty: 2360 Skąd: Gostyń
Profil: Imię: Klaudia
Stan: panna
Nastrój:
Wysłany: 2008-11-30, 14:51
Ostatnio K zaproponował nietyle co randkę w naszym przypadku, ale spotkanie w środku zimy na polu późnym wieczorem, gdzie nie będzie żadnych lamp, świateł. Na masce samochodu by rozłożyło się kocyk i z herbatką w termosie oglądalibyśmy gwiazdki, bo ostatnio fascynujemy się tym widokiem Aż mi serducho na samą myśl zmiękło.
Lub też już moje marzenie. Kolacja u niego w domu, przygotowana również przez niego, potem przejście do sypialni, z sypialni spacer w zimowy, śnieżny wieczór i miły całus na pożegnanie. Oczywiście takiej kolacji się nie doczekam
_________________
Amor vincit omnie - miłość wszystko zwycięża.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum