Informacje: Wiek: 50 Dołączyła 349 dni temu Posty: 260
Profil:
Wysłany: 2007-07-23, 12:39 pytanie
Od roku nie ma seksu między nami.On ma 60-lat ale jest zdrowy i nie widzę powodów dla których nie robimy tego.Potrafiliśmy w dziwnych miejscach, czasie jaki tylko był i w największym stresie.
Pytam,rozmawiam i zawsze powie no faktycznie -dzisiaj zrobimy- i tak rok.Mówi że ma ochotę , a potem nic.
Co robić?
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 397 dni temu Posty: 4057 Skąd: mam wiedzieć?
Profil:
Wysłany: 2007-07-23, 12:48
Zachęć go, bądź prowokacyjna. wyjedzcie gdzieś, zrób mu striptiz. Kup coś sexi.Faceta trzeba podkręcić. Poczytaj nasze wątki, tam są fajne rady i sprawdzone.
_________________ "miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
Informacje: Wiek: 50 Dołączyła 349 dni temu Posty: 260
Profil:
Wysłany: 2007-07-23, 13:07 odp
przyznam się że ze mną jest troszkę nie tak,usunięto mi macicę i od tamtej pory chęć na seks jest dziwna.Czasami mogłabym od rana do nocy a jest czas że przez głowę mi nie przejdzie myśl.
Przyznam sie też że przeżyłam romans mojego pana i czasami jest to problem blokady psychicznej.
Mimo że upłyneło trochę czasu i staram się jak mogę, to jednak jest to czasami silniejsze niż zdrowy rozsądek.
no to kiedy jest taki dzień, że masz tą ochotę, to wtedy próbuj go zaciągnąć do łóżka - przygotuj coś pysznego, jakaś obiadokolacja, albo wyjdźcie razem do restauracji, zrobi się miło, sympatycznie, wypijcie wina, wytworzy się nastrój i łatwiej będzie o pieszczotę i bliskość, która może zaprowadzić Was prosto do łóżka
Informacje: Wiek: 50 Dołączyła 349 dni temu Posty: 260
Profil:
Wysłany: 2007-07-23, 13:17 tak...
Racja, tak czytam i dochodzę do wniosku że jednak to moja wina.Powinnam być bardziej zachęcająca.
Pojechał teraz do Łodzi mam 3 dni, muszę zrobić jakieś przemyślenia.
problem chyba ze mną, jestem już w wieku hm trochę mam 49lat i jakoś tak , chociaż myślałam o tym.
musisz najpierw przemyśleć i poukładać sprawy dotyczące samej siebie i Twojego stosunku do tych spraw między Wami. A może problem jest gdzie indziej...Spytaj się go, może ona ma problemy z impotencją i się tego wstydzi? Albo obawia się tego i nie chce się zbłaźnić? Najważniejsza jest rozmowa, powiedz stanowczo, że skoro ma ochotę to zróbcie to "tu i teraz" a nie "później"
Informacje: Wiek: 50 Dołączyła 349 dni temu Posty: 260
Profil:
Wysłany: 2007-07-23, 14:04 racja
Rozmawiałam,niby mówi że on też ma ochotę tylko stres go dusi (mamy kłopoty) .
Myślę że masz rację mówiąc o jego strachu, ale nie raz mówiłam że przeciesz jesteśmy juz tyle lat,zawsze rozmawiamy i rozumiemy problemy. To chyba wszystko razem do kupy daje taki efekt.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum