Informacje: Dołączyła 494 dni temu Posty: 6461 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-11, 22:19 Przysięga małżeńska
Co sądzicie o przysięgach napisanych przez nowożeńców Czy może chciałybyście ( lub już macie to za sobą) właśnie same napisać sobie tekst przysięgi Może znacie jakieś które wam sie bardzo podobały na czyichś ślubach
Ja osobiście od zawsze chciałam mieć przysięgę taką własnoręcznie napisaną nawet mam już takową jestem zapobiegawcza więc jakby połówek miał okazać się twórczym beztalenciem wykombinowałam taką którą będziemy mówili jednocześnie patrząc sobie głęboko w oczy oto ona :
"Pełni spokoju i nadziei,
podążamy niosąc pod powiekami jedno serce, jedną duszę.
Ja i Ty, tu i teraz związani obietnicą, połączeni w jedność,
delikatny niczym oddech otuli nas wiatr...
Ja i Ty, tu i teraz poprzez wieczność,
otuleni w powiew swych dusz, składam Ci tę obietnicę."
Informacje: Dołączyła 428 dni temu Posty: 2990 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-11, 23:05
Ładna Moniś, a czy to na ślub kościelny? Bo wiesz, są pewne zasady, które wtedy taka przysięga musi spełniać
A jeśli o mnie chodzi, to jestem tradycjonalistką i będzie tradycyjnie
Informacje: Dołączyła 494 dni temu Posty: 6461 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-11, 23:29
no na kościelny jak sie księdzu nie spodoba to sobie księdza zmienie a jak czegos w niej zabraknie to sie na poczatku dopisze najwyzej ale mysle ze moja zawiera wszystko przeca jest w niej ze poprzez wiecznosc ne
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 203 dni temu Posty: 628 Skąd: M......
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 172
Włosy: jestem czarnulką
Stan: żona ,mama i sis :)
Partner: M...
Wysłany: 2008-04-11, 23:31
Madae napisał/a:
jak sie księdzu nie spodoba to sobie księdza zmienie a jak czegos w niej zabraknie to sie na poczatku dopisze najwyzej
Madae, no ja nie moge z ciebie
_________________ Jestem...aniołem...? czy jestem demonem?
Bóg stworzył mnie a diabeł opentał...
Więc jaka jestem? Grzeszna czy święta?
Anioł czy demon? Piorun czy miód?
Gołąb czy żmija? Upiór...czy cód?
zdradliwa... czy wierna...? dobra, czy zła?
wiec jaka jestem?czy ktoś mnie zna
Informacje: Dołączyła 428 dni temu Posty: 2990 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-11, 23:34
Madae napisał/a:
no na kościelny jak sie księdzu nie spodoba to sobie księdza zmienie a jak czegos w niej zabraknie to sie na poczatku dopisze najwyzej ale mysle ze moja zawiera wszystko przeca jest w niej ze poprzez wiecznosc ne
Muszą być w niej trzy kluczowe słowa: miłość, wierność i uczciwość małżeńska Oraz to, że "tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący" itd... bo to w końcu kościelny
Aha, no i z tego, co wiem, to nie możecie mówić jednocześnie...
Informacje: Dołączyła 494 dni temu Posty: 6461 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-11, 23:40
to se wezme slub w kosciele prawosławnym albo jakims ktory docenii górnolotną twórczość
jeszcze te tak mi dopomóz to gdzies bym wcisła.... ale
[ Dodano: 2008-04-11, 23:55 ]
Nymphadora napisał/a:
miłość, wierność i uczciwość małżeńska
[ Dodano: 2008-04-11, 23:59 ]
miłość zawiera sie w słowach: "jedno serce, jedną duszę","połączeni w jedność"
wierność w słowach: "Ja i Ty, tu i teraz poprzez wieczność" - cwana jestem nie
a jest cos takiego jeszcze dzisiaj jak uczciwość małżeńska znaczy sie no jak sie kogos szanuje to sie mu prawde mowi ale nie znam związku ktory by sie tego trzymał ( tegom nie umiała w zinterpretowac po swojemu )
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 480 dni temu Posty: 3314 Skąd: Łódź
Profil: Imię: Ania
Wzrost: 168
Wysłany: 2008-04-12, 12:48
Madae, śliczna ta Twoja przysięga
aż sie rozmarzyłam
_________________ Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..
ciekawy pomysł ze swoją przysięgą. ja jednak tradycjonalistka jestem. jedyne co zrobiliśmy po swojemu, to fakt, że nie powtarzaliśmy za księdzem słów przysięgi, tylko sami mówiliśmy z pamięci.
Informacje: Dołączyła 494 dni temu Posty: 6461 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-14, 01:51
Donn napisał/a:
ale tradycja to tradycja
w róznych odłamach chrzescijanstwa jest ona rózna a ja i tak nie wierzaca wiec problemu nie widze bede tradycjonalistką...jakąś insiejsza najwyzej hyhy obiecałam połówkowi ze wrazie jak bysmy sie mieli pobierac to sie zgodze na kościelny, jesli on na przysięgę a czy ksiądz bedzie ubrany na czarno czy na rózowo to mi wisi byleby w stringach nie wyskoczył z za ołtarza
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 674 dni temu Posty: 1503 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)
Wysłany: 2008-04-14, 06:27
Ja mam w planie zrobić swojemu psikusa podczas przysięgi i powiedzieć "i przysięgam ci miłość,wierność oraz że ci nie odpuszczę aż do śmierci ...jak mnie zdradzisz " ciekawe czy się zdziwi bo znając moją rodzinke to wybuchnie śmiechcem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum