Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 689 dni temu Posty: 2961 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-08-12, 14:02 Przyjaźń między chłopakiem i dziewczyną - czy to możliwe?
Tak jak w temacie, co sądzicie na temat przyjaźni międzypłciowej? Czy jest ona możliwa, czy po pewnym czasie i tak się to przerodzi w coś więcej ?
Macie faceta - przyjaciela? Nikt nigdy nie chciał nic więcej?
Ja mam taką teorię, że można mieć przyjaciela- faceta o ile chociaż jedno z dwójki będzie miało partnera czy partnerkę. Bo jak obie osoby są wolne to będzie ciężko, żeby przyjaźń nie przerodziła się w miłość. Tak było zresztą u nas Najpierw się "tylko" przyjaźniliśmy, wszyscy wokół, jak słyszeli, że my się przyjaźnimy i nic więcej mówili z ironią" Aha! No jasne" a my się broniliśmy, że tak właśnie jest... A po jakimś czasie się okazało, że znajomi mieli rację, bo z przyjaźni urodziło się cosik więcej. I powiem, że na początku martwiłam się trochę, że związek się rozpadnie w wraz z nim nasza przyjaźń, no ale zaryzykowaliśmy....i opłaciło się
Informacje: Dołączyła 502 dni temu Posty: 6461 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-08-12, 15:32
oj z ta teoria to nie do konca tak musi byc...... ja mam przyjaciela takiego najlepsiejszego i sprawa jest o tyle skomplikowana ze juz zadno z nas nie wie czego chce.... najpierw on poczuł cos do mnie a ja dałam mu kosza....on jednak był nieustepliwy i przez kilka lat dawal mi do zrozumienia ze bedzie czekal.... nawet jak miałam swojego 1 chłopaka to sie nie zraził, potem zuciłam swojego i zaczełam sie zastanawiac ale w miedzyczasie on sie poddał (i tak długo wytrzymał ) i zaczał zwiazek, zrobiło mi sie przykro i wyzwałam sie od głupich ale postanowiłam mu nic nie mowic zeby nie psuc jego zwiazku.... potem im sie wiodło coraz lepiej i postanowiłam ze jedynym sposobem na wyleczenie sie z tej miłosci jest inna miłość .... i znalazłam ja a w tym czasie jego zwiazek sie rozpadł.....i tak sie mijalismy kilka razy jeszcze az do teraz.... teraz oboje jestesmy sami, oboje samotni, ale zadno nie ma odwagi .... a moze nie chcemy i boimy sie psuc to co miedzy nami jest....mam dni kiedy chce mu powiedziec i ledwo sie powstrzymuje albo po prostu nie mam okazji... a sa takie kiedy mysle o tym jakby to mogłobyc gdyby sie nam nie udało ..i stwierdzam ze wole byc sama ale z nim niz w innym zwiazku ale bez jego przyjazni
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 443 dni temu Posty: 318 Skąd: Łódz
Profil: Imię: Emilia
Wzrost: 175
Włosy: brunetka
Stan: panna
Wysłany: 2007-08-12, 16:05
mój Łukasz jest dla mnie przyjacielem, ale mam jeszcze jednego przyjaciela, na którym zawsze mogę polegać i nigdy nie było takiej opcji, żeby był dla mnie kimś wiecej. Traktuje mnie tak trochę jak młodszą siostrę, ale jest ok(jestem dwa lata młodsza od niego). Po prostu, może zabrzmi to dziwnie, ale ja nie widzę w nim faceta, tz. patrzę na niego jak na kumpla i tyle. Wić myślę, że taka przyjażń bez chemii między kobietą a mężczyzną jest jak najbardziej możliwa
Miałam przyjaciela mieszkamy daleko więc pisalismy do siebie listy i dopoki mial dziewczyne bylo ok ale jak zerwali to zmienil front ... niestety z mojej strony odpadał zwiazek ponieważ naduzywał alkoholu a ja tego nie toleruję
Teraz On nadal jest wolny ja juz nie ale ciągle od czasu do czasu piszemy do siebie...
na pewno fajnie jest miec przyjaciela faceta ja sobie to bardzo chwaliłam
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 689 dni temu Posty: 2961 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-08-12, 22:43
calineczka napisał/a:
dopoki mial dziewczyne bylo ok ale jak zerwali to zmienil front ... niestety z mojej strony odpadał zwiazek
no to mówię, że jak nagle obie strony są wolne to częśto jedna ze stron czegoś więcej chce
I tak samo u CIebie, Moniś Sama widzisz, piszesz, że to skomplikowane, że to przyjaciel, ale wychodzi na to, że prawie cały czas jedno z Was chciało z tym drugim być, tylko, że to drugie albo nie chciało albo kogoś innego miało. Ale jakaś ta chemia cały czas między Wami jest, więc to nie jest taka czysta przyjaźń bez żadnych podtekstów miłosnych
Ja miałam też jednego takiego...no przyjaciel to ciut za dużo powiedziane, ale bardzo dobrego kumpla, tyle, że z nim to zaczęło się od flirtu ale, że on mieszka w Stanach, to w międzyczasie jego wizyt w Polsce pojawił się mój Piotruś i tamten spadł do roli przyjaciela. Więc w tym przypadku na odwrót było
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 443 dni temu Posty: 570
Profil:
Wysłany: 2007-08-12, 23:32
Według mnie nie istnieje taka przyjaźń, a jeśli już to rzadko. W każdym razie ciężko jest na dłuższę metę ją utrzymać, bo zawsze któraś stron czegoś jednak więcej chce i niekoniecznie musi o tym mówić, to po prostu widać. Wystarczy dobrze obserwować i wiadomo co jest na rzeczy. Np.ciągłe wydzwanianie, pisanie smsów, nachalność, sprawdzanie. Bez przesady, wszystko z umiarem...
Echh.
Nie można generalizowac oczywiście.
Miałam dobrego przyjaciela, przyjaźniliśmy sie 3 lata po czym mi oznajmił, ze od początku mu sie podobałam i on chciałby spróbowac być razem. Dla mnie to był szok i poczułam się trochę oszukana, bo jednak jakby nie patrzeć nie traktował mnie przez cały czas jak tylko przyjaciółkę, ale też jak potencjalną partnerkę. Powiedziałam, że traktuje go jak kumpla, przyjaciela i OK. Ale oczywiście już nie ma przyjaźni...I to tylko jeden z kilku przypadków,a za każdym razem było podobnie.
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 635 dni temu Posty: 2362 Skąd: wałbrzych
Profil: Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Wysłany: 2007-08-13, 20:02
wierzę w przyjaźń damsko- męską wyłącznie na warunkach gdy obie osoby mają partnerów,a przynajmniej jedna. mam przyjaciela, który się kiedyś we mnie zadurzył, ale Misiek go wygryzł i teraz już na luzaku sie przyjaźnie, nie ma opcji,żeby to się przerodziło w coś więcej. No i z Michałem też jesteśmy parą z przyjaźni
_________________ Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 475 dni temu Posty: 10687 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-08-16, 09:13 Re: Przyjaźń między chłopakiem i dziewczyną - czy to możliwe
Kociak napisał/a:
Tak jak w temacie, co sądzicie na temat przyjaźni międzypłciowej? Czy jest ona możliwa, czy po pewnym czasie i tak się to przerodzi w coś więcej ?
Macie faceta - przyjaciela? Nikt nigdy nie chciał nic więcej?
Uważam, że taka przyjaźń jest możliwa. Co więcej nie postrzegam jej jako coś 'innego' tylko jak normalną przyjaźń, tak jak między ludźmi tej samej płci.. Mam kilku facetów przyjaciół i jakoś nie myślę o niczym innym, oni tyż nie.
Dwóch z nich (najbliższych ) ma dziewczyny, jeden to brat mojej przyjaciółki (także cała rodzinka zaprzyjaźniona) itd itd
Kociak napisał/a:
Nikt nigdy nie chciał nic więcej?
I nikt nigdy nie chciał czegoś więcej
[ Dodano: 2007-08-16, 09:17 ]
calineczka napisał/a:
na pewno fajnie jest miec przyjaciela faceta ja sobie to bardzo chwaliłam
a wiesz jak fajnie jest mieć przyjaciela geja? mili, z szacuneczkiem jesteś bezpieczna w 100 % - jeśli chodzi to czy chciałby czegoś więcej ..
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 463 dni temu Posty: 309 Skąd: Lublin
Profil: Imię: Gosia
Wzrost: 170
Włosy: jakiś taki dziwny
Stan: panienka z okienka
Wysłany: 2007-08-18, 23:37
A może to kwestia wyjaśnienia czegokolwiek pomiędzy sobą? To chyba tez zależy od sytuacji i od charakteru. Ja mam takiego przyjaciela i faktycznie na początku coś pomiędzy nami iskrzyło ale z różnych powodów oboje wiedzieliśmy że nie możemy być razem, wyjaśniliśmy to sobie że fajnie by było być razem ale niestety to niemożliwe i żadne z nas nie będzie sobie robiło nadziei na cokolwiek więcej i tak przyjaźnimy się już 2 lata i na razie jest dobrze. Ale faktycznie często zdarza się że taka przyjaźń nie wypala, ale fajnie mieć za przyjaciela faceta nie zazdrości, nie robi na złość nie odbije ci chłopaka
Heh. Do czerwca wierzyłam gorąco w przyjaźń między mężczyzną a kobietą. Teraz zaczynam w to wątpić. Miałam takiego "przyjaciela" przez 10 lat. W naszym przypadku "przyjaciele" nie było najwłaściwszym określeniem. Bylismy sobie bardzo bliscy, rozmawialiśmy o wszystkim, mówiliśmy że jesteśmy "pokrewnymi duszami" choć ciagle trzymaliśmy się formy "Pan", "Pani". Aż któregoś dnia poczuliśmy się zbyt sobie bliscy. Okazało się, że między nami jest dużo dużo więcej niz przyjaźń. Teraz mamy problem, bo jedyne co możemy sobie dać to przyjaźń, choć serce mówi co innego.
Prawdziwa przyjaźń między facetem i dziewczyną może istnieć... ale tylko przez jakiś czas. I przekonałam się o tym na własnym przykładzie. Długo byliśmy z Sebastiankiem idealnymi przyjaciółmi (jak określali nas moi znajomi). Jednak w końcu on zaczął czuć do mnie coś więcej. Ja się temu opierałam i wszelkimi sposobami starałam się utrzymać miedzy nami jedynie czystą przyjaźń. Lecz pewnego dnia on zrobił coś co potem wszystko zmieniło - pocałował mnie a ja się nie opierałam. Od tego dnia oboje wiedzeliśmy, że już będzie inaczej. Dziś jesteśmy razem Dalej jest przyjaźń między nami ale przede wszystkim bardzo sie kochamy.
Dlatego nie uwierzę już w coś takiego jak przyjaźń damsko - męska, która nigdy nie przerodzi się w coś więcej- chociażby z jednej ze stron.
Oj ciężka, ciężka bo Calineczka trafiłaś w sedno. Na razie nie znaleźliśmy rozwiązania, mamy zupełnie przestać się widywać? Niemożliwe. Mam nadzieję, że życie samo przyniesie jakieś wyjście.
Ale wiecie co Pomimo to, świat jest piękny.
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 689 dni temu Posty: 2961 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-08-21, 13:38
makalaya napisał/a:
Ale wiecie co Pomimo to, świat jest piękny.
Postawa godna naśladowania ale chyba zamiast czekać na to co przyniesie los, to czeka Was rozmowa... No chyba, że tu nie ma mowy o żadnym dalszym WASZYM wspólnym losie....
Lia napisał/a:
Dalej jest przyjaźń między nami ale przede wszystkim bardzo sie kochamy.
to co innego wiadomo, że zazwyczaj nasz facet/mąż jest jednocześnie naszym przyjacielem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum