Informacje: Dołączyła 538 dni temu Posty: 6460 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-03-01, 01:56
to napewno ale wierz mi nie zawsze sie to czuje od razu ja jestem tego najlepszym przykładem znam swojego obecnego chłopaka od prawie 10 lat mieszkam z nim juz prawie 4 a sprawe z tego ze go kocham zdałam sobie mniej niz rok temu..... i nigdy z nikim nie było mi tak dobrze jak z nim.... a byłam w kilku zwiazkach juz z czego 2 były o wiele dłuzsze
czasami po prostu to co czujemy do danej osoby, przyslania nam uczucie do innej, lub jakies wyobrazenie tego uczucia i nie zawsze jestesmy w stanie odróznic to prawdziwe cos ...w srodku...od tego ktore sami sobie wyobrazamy
Informacje: Dołączyła 327 dni temu Posty: 1855 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-03-01, 02:54
Jaro, no wlasnie ostatnio po tym jak wykrzyczalam jemu ze mam dosyc tych ciaglych awantur, ze nie ufam jemu nie wierze i nie chce z nim wiecej zyc i ze w tej chwili moge jego spakowac i odwiezdz na lotniswko to tak jaky sie cos zmienilo i jak narazie jest spokoj?Nie wiem czy terapia szokowa zadzialala czy cos przemyslal nie wiem......
Madae, ps . jejku w glowie mi sie kreci jak patrze na ten twoj avarcik biedny ten gostek
Informacje: Dołączył: 299 dni temu Posty: 154 Skąd: Rzeszow
Profil: Imię: Jarek
Wzrost: 185
Włosy: brąz
Stan: zajety i wolny zarazem :)
Wysłany: 2008-03-01, 14:29
Ninka napisał/a:
Jaro, no wlasnie ostatnio po tym jak wykrzyczalam jemu ze mam dosyc tych ciaglych awantur, ze nie ufam jemu nie wierze i nie chce z nim wiecej zyc i ze w tej chwili moge jego spakowac i odwiezdz na lotniswko to tak jaky sie cos zmienilo i jak narazie jest spokoj?Nie wiem czy terapia szokowa zadzialala czy cos przemyslal nie wiem......
Madae, ps . jejku w glowie mi sie kreci jak patrze na ten twoj avarcik biedny ten gostek
Więc sama widzisz mja droga zeterapia wstrząsowa dziala,teraz udawaj lub bądz obojętna co do niego,jakis czas wytrzyma ale wkoncu zmięknie-zobaczysz,jeszcze bedzie z rózyczkami kładł ci sie do stóp głowa do góry
Informacje: Dołączyła 327 dni temu Posty: 1855 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-03-01, 15:17
Jaro, he dzieki za rade ale widzisz ja nie chce nic udawac nie chce na tym budowac zwiazku zeby przed kims cos udawac.... grac...... mowie co czuje ( no czasami sie zacinam i wszystkie zale dusze w sobie i wtedy mi jest zle ...... ale wtedy przychodze tutaj i jak tak sie wyzale i wyplacze to mi troche lepiej biedne te dziewczyny z forum ze )
Rozstac mozna sie po miesiącu roku lub 20 latach i czasami nie mozna tego przewidziec bo ludzie sie zmieniają i tak naprawde nie sposobu na zagwarantowanie sobie , ze ten Zwiazek obecny będzie tym do końca życia pomimo wielkiej miłości
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 264 dni temu Posty: 17 Skąd: W-wa
Profil: Wzrost: wg dowodu 168, naprawdę trochę mniej:P
Włosy: kasztanowobrązowe
Wysłany: 2008-03-02, 12:21
Ninka napisał/a:
Jaro, he dzieki za rade ale widzisz ja nie chce nic udawac nie chce na tym budowac zwiazku zeby przed kims cos udawac.... grac...... mowie co czuje ( no czasami sie zacinam i wszystkie zale dusze w sobie i wtedy mi jest zle ...... ale wtedy przychodze tutaj i jak tak sie wyzale i wyplacze to mi troche lepiej biedne te dziewczyny z forum ze )
Dzieki za rady POZDRO
Moja mama wciąż mi powtarza, że żaden związek nie może się opierać na absolutnej szczerości i, że czasem trzeba trochę udawać i być na dystans, a nie dawać z siebie tak dużo jak ja daję
Mój związek wchodzi chyba właśnie w fazę docierania się. Nagle zaczęliśmy widzieć swoje wady i rzeczy, które nas wcześniej nie wkurzały teraz irytują na maksa. Nigdy jeszcze nie byłam z nikim tak długo i czasami trochę się gubię w tym wszystkim
Pisałyście, dziewczyny, że dobrze jest dużo rzeczy robić razem - zgadzam się, ale dodam przy tym, że ważne jest aby każde z partnerów miało swoją własną przestrzeń. Bo inaczej zaczną się dusić.
Informacje: Wiek: 18 Dołączyła 471 dni temu Posty: 410 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Wzrost: Stanowczo za mało ;)
Włosy: brąz
Stan: panna.. jeszcze ;)
Wysłany: 2008-03-02, 18:49
Sayuri napisał/a:
ważne jest aby każde z partnerów miało swoją własną przestrzeń. Bo inaczej zaczną się dusić.
dobrze powiedziane.. wspolne zainteresowania czy robienie roznych rzeczy razem wzmacnia zwiazek i zbliza ludzi do siebie. Kazdy z partnerow musi miec jednak czasem dojscie do swojego własnego azylu.. czasem takie odciecie jest potrzebne
_________________
Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem
Informacje: Wiek: 18 Dołączyła 471 dni temu Posty: 410 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Wzrost: Stanowczo za mało ;)
Włosy: brąz
Stan: panna.. jeszcze ;)
Wysłany: 2008-03-03, 15:12
impresja napisał/a:
PRAWDZIWA MIŁOŚĆ
Nie zawsze.. zycie pokazuje niejednokrotnie, ze ... czasami nawet najszczersze uczucie i najszczersze checi nie wystarczaja.. Choc nie ukrywam, ze w jakis 80 % sie udaje
_________________
Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum