Wysłany: 2007-10-21, 13:23 Przekąski na babskie wieczory
uwielbiam urzadzac BABSKIE WIECZORKI:)
wyporzyczamy filmik otwieramy winko i plotkujemy ...
ale oczywiscie musi byc jedzenie!!:) (nie chipsy ani zadne paluszki-JESTESMY NA DIECIE)
zawsze podaje:
-galaretke (przygotowanie 20 min)
-sałtke (przygotowanie 15min)
-koreczki (kupuje gotowe w sloiczku wiec ulozenie na talezu zajmuje 2 min)
Macie jakies inne propozycje?:) szybko i smacznie:)
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 265 dni temu Posty: 153 Skąd: Sanok
Profil: Imię: Kasia
Wzrost: 167
Włosy: jasne
Wysłany: 2007-10-21, 13:27
heh jakos nie moge sobie wyobrazic babskich wieczorkow bez chipsow:D:D ale do tego zwykle:
-murzynek (jakas godzinka zeby byl gotowy:)
-sałatka (jakakolwiek uwielbam salatki )
-ablo FRYTKI
_________________ ..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 238 dni temu Posty: 221 Skąd: Stolyca
Profil: Imię: Kasia
Wysłany: 2007-10-23, 17:28
Ja ponownie bez finezji...nie wyobrażam sobie babskiego wieczoru bez wielkiej pizzy .Choć przekąską trudno to nazwać.
_________________ "Każdy człowiek ma pewien określony horyzont myślowy.
Kiedy ten się zwęża i staje się nieskończenie mały, zamienia się w punkt.
Wtedy człowiek mówi: "To jest mój punkt widzenia"
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 320 dni temu Posty: 497 Skąd: to pytanie?
Profil: Imię: Anna
Wzrost: 170
Włosy: czarny
Stan: singiel
Partner: nie ma... : )
Wysłany: 2007-10-23, 17:51
madzia napisał/a:
jajeczka z farszem musztardowym
łeeee..jak ja nie znosze musztardy
A co na babski wieczor? Moze jakies chipsy, popcorn
Albo pizza własnej roboty najlepiej, a jak nie to zamówiona albo frytki z kurczaka oo ... a'la ananas - moj specjał hje hje
_________________ Kobiety mają przynajmniej stroje, a czym swoją pustkę mogą przykryć mężczyzni...??
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 370 dni temu Posty: 3858
Profil:
Wysłany: 2007-10-23, 18:03
napisze szybciutko bo zapomnialam... gotowane jajka kroimy na pol zoltka wyjmujemy delikatnie zeby bialek nie uszkodzic. Wszystkie zoltka do misieczki...dodajemy kilka lyzeczek musztardy (tylko zeby nie byla za slodka) do tego pokrojenoe w cienka kosteczke ogorki konserwowe. Wyjdzie taki ladnie inaczej wygladajacy farsz ale b. smaczny. tym wypelniamy bialka Super, polecam.
Ananas moze jednak
_________________ Nawet ten cholerny czas...
Nie rozdzieli nas...
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 320 dni temu Posty: 497 Skąd: to pytanie?
Profil: Imię: Anna
Wzrost: 170
Włosy: czarny
Stan: singiel
Partner: nie ma... : )
Wysłany: 2007-10-23, 18:36
madzia napisał/a:
Ananas moze jednak
nie, nie moge, po prostu mi to nie smakuje, tak samo jak nigdy nie wezme do ust wątrobki pieczonej, smazonej, czy flakow , lub golonki. moge ten farsz zrobic ale majonezowy.
_________________ Kobiety mają przynajmniej stroje, a czym swoją pustkę mogą przykryć mężczyzni...??
Informacje: Dołączyła 350 dni temu Posty: 6473 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-10-25, 00:26
ja watróbke uwielbiam ale flakow nie znosze
co do jajeczek to kocham i uwielbiam farsze do nich
my z psiapsiółami zawsze jak ciepło jest to lody sobie kupujemy takie w pudełkach i łyzkami wyjadamy albo te gotowe ciasta lodowe mniam ..fakt ze potem trza to z rana wybiegac zeby w boki nie poszło
orzeszki rulez solone albo w chipsach takie zamkniete z papryka tez lubie
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 238 dni temu Posty: 221 Skąd: Stolyca
Profil: Imię: Kasia
Wysłany: 2007-10-29, 18:25
O dokładnie.Pifko też musi być.Wieczorek pod tytułem "Była sobie dieta." Będzie jeszcze nie raz .
_________________ "Każdy człowiek ma pewien określony horyzont myślowy.
Kiedy ten się zwęża i staje się nieskończenie mały, zamienia się w punkt.
Wtedy człowiek mówi: "To jest mój punkt widzenia"
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 303 dni temu Posty: 5536 Skąd: Leeds
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Paweł
Wysłany: 2007-10-29, 18:33
Kaś napisał/a:
Będzie jeszcze nie raz .
No niby tak ale kiedy nie ma tu moich psiapsiułek a poznac jeszcze nie poznałam za wiele osób NO ale nie robie OT
ehhh ale mam smaka na pizze i piffkooo, mniam W zimowe wieczory robiłysmy sobie grzańce, podobnież ja robilam najlepsze ale nie jestem na 100 % pewna bo mozliwe, że tym moim cwaniarkom sie po prostu robic nie chcialo
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum