Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 364 dni temu Posty: 248 Skąd: krakow
Profil: Imię: Paulina
Wzrost: 170
Włosy: brazowe
Stan: mam mezusia
Wysłany: 2007-09-10, 15:34 problemy z niedowaga
hej dziewczyny... mam taki problem, a dokladnie moja kochana polowka... z dnia na dzien patrze na mojego ukochanego a on mi niknie w oczach, wyglada prawie jak kosciotrup.
przerazajace... przy wzroscie 170 wazy 53, powinien wazyc przynajmniej 68 kilo... nie wiem co mam z nim zrobic jak mu pomoc... lubi jesc.. nie glodzi sie... faktem jest ze bardzo ciezko pracuje, ma wlasna firme, ktora powoli sie rozrasta, pracuje za 3, jest zestresowany i wlasnie teraz widac skutki... nigdy nie byl przy kosci i chyba nie bedzie ale jego waga nigdy nie zeszla ponizej 58 kilo
jesli macie jakas diete (witaminki lub inne specyfiki na stres i uodpornienie) ktora spowoduje wzrost jego masy ciala bede bardzo wdzieczna...
staram sie go jakos odciazyc w pracy ale nie wiele moge mu pomoc...
dziekuje za jakakolwiek pomoc...
Informacje: Dołączyła 369 dni temu Posty: 2990 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-09-10, 16:47
Hmmm, ja to rozumiem. Mój połówek waży teraz 62 kilo przy wzroście 180 cm. A to i tak dobrze, bo pamiętam, jak z trudem dobijał do 60 kg. Ale sytuacja trochę inna jest, bo on jest młodziutki i tak naprawdę dopiero teraz skończył się rozwijać, rosnąć - i zaczyna nabierać trochę tłuszczu Był jednak badany przez lekarzy i wiemy, że nie był to żaden problem zdrowotny, po prostu taka przemiana materii, do tego sporo stresów, pracy fizycznej i ot.
Paulledda, bardzo bym chciała Ci pomóc, ale niestety sama nie wiem, jak Myślę, że Twój ukochany może przyjmować jakiś preparat wielowitaminowy, na pewno nie zaszkodzi. Oczywiście przydałoby się trochę odpoczynku, ale rozumiem, że to nie takie proste. I może kontrolnie wizyta u lekarza? Pewnie to tylko wina tych stresów i właśnie przemiany materii, ale może lepiej mieć pewność, że niczego gorszego.
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 621 dni temu Posty: 2961 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-09-10, 19:44
paulledda, na Twoim miejscu najpierw wysłałabym go na badania kontrolne... Długo to już trwa? jeśli chodzi o przytycie to z tego co wiem to jest to trudniejsze niż schudnięcie. jeśli do tego dochodzi stres i przemiana materii to będzie mu ciężko, mój ma podobny problem, nie może przytyć, z tym, że u niego to jest po prostu kwestia chorobowa niestety
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 364 dni temu Posty: 248 Skąd: krakow
Profil: Imię: Paulina
Wzrost: 170
Włosy: brazowe
Stan: mam mezusia
Wysłany: 2007-09-10, 22:15
badan nie robil, jesli znajdzie trooooooche czasu to mooooooze pojdzie... coz... jesli chodzi o wiek to jest juz po 30... nie sadze zeby mial problemy ze zdrowiem... pewnie stres... zobaczymy od dzisiaj zaczelam tuczenie
Cos na ten temat wiem
Mój przy wzroście ok 175cm teraz waży ok 63kg
To jest taki typ , że jak mu sie nie przypomni o jedzeniu to w ogóle nie pamięta chyba , że faktycznie jest juz bardzo głodny
Tak więc brak regularnych posiłkow co z tego , że zje pozno nie przytyje
Chciałabym aby przytył chociaż 7 kilo A zdrowy jest bo takie badania jak krew miał niedawno robione
Moim zdaniem powinien zrobic badania, jak Kociak pisała, to podstawa, a kolejna rzecza bedzie, o ile (mam nadzieje) badania beda w porzadku, to moze przejsc sie gdzies na siłownie , lub zapoytac samego lekarza o jakies suplementy diety , ktore buduja tkanke miesniową, powinien chyba jesc duzo błonnika i tłuszczow, skoro pracuje fizycznie i ciezko.
_________________ Kobiety mają przynajmniej stroje, a czym swoją pustkę mogą przykryć mężczyzni...??
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 614 dni temu Posty: 1503 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)
Wysłany: 2007-09-11, 10:47
Niedowaga wynika ze stresu i nadmiaru wysiłku,powinien udac się na badania czy nie ma anemii,następnie mósisz pilnować go z jedzeniem " Mężczyźni 21-64 lat praca bardzo ciężka 4000-4500 " tyle powinien wcinac dziennie twój mąż żeby miec ok wagę.Dlatego poszperaj w tabelach kalorycznych i dawaj mu najbardziej tuczące rzeczy zawierajace dużo składników odżywczych.A z witamin to najlepiej centrum http://zdrowezywienie.w.i...ekaloryczne.htm na tej stronce masz o tym dużo
Pozdrawiam
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 364 dni temu Posty: 248 Skąd: krakow
Profil: Imię: Paulina
Wzrost: 170
Włosy: brazowe
Stan: mam mezusia
Wysłany: 2007-09-11, 11:00
dziekuje wam bardzo dziewczyny, w tym momencie to nie da rady zrobic badan za duzo pracy...eh... silownia odpada bo: 1 nie mamy kasy splacamy auto 2 nie ma czasu 3 jak juz wroci z pracy to jest tak zmeczony ze chyba by nie dal rady
ale szczerze dziekuje
ja kupilam mu takie specjalne witaminki w jednorazowych buteleczkach...wszytko tam jest... daje mu jeszcze papa reale (nie wiem jak sie mowi po polsku) cos co pszczoly robia...
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 375 dni temu Posty: 570
Profil:
Wysłany: 2007-09-12, 19:58
Po pierwsze - lekarz. Schudnięcie może być przeciez efektem jakiejś choroby (tfu, tfu) to wcale nie sa żarty. Paulledda, spróbuj go nakłonić do pojścia do lekarza, pół godziny na wizytę u lekarza chyba da się załatwić echh.
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 364 dni temu Posty: 248 Skąd: krakow
Profil: Imię: Paulina
Wzrost: 170
Włosy: brazowe
Stan: mam mezusia
Wysłany: 2007-09-12, 23:00
dzieki za rade Nimfetko, jesli byloby to pol godziny to napewno by poszedl ale u nas trzeba czekac okolo 3 godzin w kolejce po to zeby lekarz nam powiedzial ze ma isc do specjalisty albo na badania....a tam kolejne czekanie... nie sadze zeby to byla choroba (mam taka nadzieje) od 3 dni czuje sie lepiej... je pozadne sniadanie i chodzi wczesnie spac... jutro go zwaze zeby zobaczyc jaka jest sytuacja... jesli waga bedzie spadac nadal lub utrzymywac sie zagonie go do lekarza sila...
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 375 dni temu Posty: 570
Profil:
Wysłany: 2007-09-14, 14:23
paulledda napisał/a:
dzieki za rade Nimfetko, jesli byloby to pol godziny to napewno by poszedl ale u nas trzeba czekac okolo 3 godzin w kolejce po to zeby lekarz nam powiedzial ze ma isc do specjalisty albo na badania....a tam kolejne czekanie... nie sadze zeby to byla choroba (mam taka nadzieje) od 3 dni czuje sie lepiej... je pozadne sniadanie i chodzi wczesnie spac... jutro go zwaze zeby zobaczyc jaka jest sytuacja... jesli waga bedzie spadac nadal lub utrzymywac sie zagonie go do lekarza sila...
Nie ma za co. Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku.
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 303 dni temu Posty: 1509 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2007-10-16, 11:53
Posiłki należy spożywać regularnie i na spokojnie. Prowadząc własną firmę na pewno nie ma na to czasu i dlatego chudnie.Do tego dochodzi stres.Ja przy stresie to i 5 kilo stracić potrafię.
Trzeba go zmobilizować do regularnego jedzenia, choć to trudne. Może wprowadzi w swojej fimie np. porę lunchu?
Smaczne obiadki gotowane przez Ciebie też mu na pewno pomogą. Mój partner już 15 kg przez to przytył.Hmmmm
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum