Informacje: Dołączyła 403 dni temu Posty: 4258 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-10-25, 11:51
mój problem znacie chodzi o płacz w przedszkolu, ale ostatnio jest poprawa ma na sobote obiecane kino i póki co jest super rano mu się troszke oczy zaczerwienią, ale płaczu nie ma oby tak już zostało
Moje dziecko do niedawna się zanosiło, więc chcąc nie chcąc, na wiele jej musiałam pozwalać No i to ją nauczyło, że wiele jej można. Raz zrobiła mi histerię, bo chciała wejść na środek skrzyżowania, bo tam była kałuża, a innym razem o coś w domu Na szczęście pomogły rady superniani, 2 razy przeczekałam histerię (raz na chodniku, raz w domu) i teraz tego już nie ma. Mogę śmiało powiedzieć, że moje dziecko jest bardzo grzeczne Nie mam z nią żadnych problemów, jest grzeczna (jak na dwuletnie dziecko ) i samodzielna Wszystko rozumie i nie mam z nią żadnych problemów. Myślę, że to chodzi o to, żeby być konsekwentnym i nie ulegać płaczom i krzykom
Informacje: Dołączyła 193 dni temu Posty: 1860 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-24, 04:03 TYLKO MAMA
Rety to zaczyna byc meczace!
Nie wiem co jest ale Nikola ostatnio nie daje nic nikomu zrobic przy sobie!
Tylko mama musi dac pic, wlaczyc bajke, dac jesc, ubrac polozyc spac!NIKT INNY
ostatnio zrobila scene tylko dlatego ze ja poszlam na siusiu do kibelka a R wlaczyl jej bajke na dvd!
Nikt nie moze jej zawiezdz czy odebrac z przedszkola!
Do sklepu ( nawet po lody) bezemnie nie pojedzie!
Rety czy wasze dzieci tez mialy taki okres? ja juz nie wiem co mam robic
Ninka, u mnie tak na szczęście nie było. NIe wiem co Ci mądrze doradzić........ Wy cały czas jesteście razem ,jesteście bardzo emocjonalnie związane i mała widocznie to uwielbia. A może boi się ze wyjedziesz tak jak tata wyjechał? No nie wiem....... Moim zadniem powinnaś jej tłumaczyć że tatuś,czy babcia też mogą jej pomóc czy z nią iść na spacer. Możesz wymigać się też małym kłamstewkiem że jesteś chora i nie możesz wyjść z domku i męża z nią na spacer wyślij. Angażuj częściej męża we wspólne zabawy. Ty napewno zajmujesz jej cały swój wolny czas i bawisz się z nią aktywnie a z tatusiami to różnie bywa. Mam nadzieję że małej to szybko minie. Bo mimo wielkiej miłości do dziecka takie jej zachowanie może być bardzo męczące.
Informacje: Dołączyła 403 dni temu Posty: 4258 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-24, 09:49
Ninka, ja miałam taki okres z Matikiem, chyba był wtedy mniej więcej w wieku Twojej córci, ale samo jakoś przeszło mieszkaliśmy wtedy u rodziców, to było dużo ludzi dookoła i miał się kto nim zająć, ale ten uparciuch wszystko chciał ze mną robić zrobiliśmy tak, że popołudnia spędzał w większości z Damianem, w końcu z tatą też dziecko musi jakiś kontakt mieć i zostało tak do dzisiaj, że jak D. wraca z pracy, to troszke odpocznie i później bawią się razem i nawet kąpanie i kładzenie do spania, też D. załatwia
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 113 dni temu Posty: 628 Skąd: M......
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 172
Włosy: jestem czarnulką
Stan: żona ,mama i sis :)
Partner: M...
Wysłany: 2008-04-24, 12:31
Ninka napisał/a:
Rety czy wasze dzieci tez mialy taki okres?
Ninka, miałam to samo ,Oliwka miła 4latka ...nie mogłam na krok się ruszyc bo szału dostawała .Któregoś dnia usiadłam i powiedziałam jej że nie może tak robić bo ja czasem też jestem zmeczona i tata musi wtedy coś tam zrobic ,płakała jak cholercia bo jakoś nie mogła tego pojąć ...zostawiałam ja z M.wychodziłam sama po zakupy i tak pomału się przyzwyczajała -oczywiście buntowała sie i to jak
Przeszło jej do czasu aż w naszym małżeństwie pojawił się kryzys i wtedy wszystko wróciło ,nawet nie było mowy o tym żeby z nim została ...teraz jest duża i nawet jeśli nie chce to czasem poprostu musi
_________________ Jestem...aniołem...? czy jestem demonem?
Bóg stworzył mnie a diabeł opentał...
Więc jaka jestem? Grzeszna czy święta?
Anioł czy demon? Piorun czy miód?
Gołąb czy żmija? Upiór...czy cód?
zdradliwa... czy wierna...? dobra, czy zła?
wiec jaka jestem?czy ktoś mnie zna
Informacje: Dołączyła 193 dni temu Posty: 1860 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-24, 13:38
Kurcze ale ostatnio R nawet podstepem chcial ja zabrac do sklepu zeby pomogla jemu wybrac lody! Jak uslyszala ze ja nie jade to strzelila tekst
"idz do lodowki i wez te zimne"
Informacje: Dołączyła 193 dni temu Posty: 1860 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-24, 13:47
Roszpunka, ale mala cwaniara!
ale najgorsze sa te jej histerie jak ja np. jestem w lazience ile razy musialam wyjsc w samym reczniku zeby jej bajke wlaczyc no bo tata nie mogl bo byla awantura ze musi mama rece mi opadaja
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 113 dni temu Posty: 628 Skąd: M......
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 172
Włosy: jestem czarnulką
Stan: żona ,mama i sis :)
Partner: M...
Wysłany: 2008-04-24, 13:48
Ninka, no zarypiastą masz ta mała ...moja też czasami mi tak robiła i mówiła "nie wymyślaj że musisz..."
[ Dodano: 2008-04-24, 13:50 ]
Ninka napisał/a:
rece mi opadaja
mi to już całkiem opadły i się nie podniosły ...już mi nie ma co opadać
_________________ Jestem...aniołem...? czy jestem demonem?
Bóg stworzył mnie a diabeł opentał...
Więc jaka jestem? Grzeszna czy święta?
Anioł czy demon? Piorun czy miód?
Gołąb czy żmija? Upiór...czy cód?
zdradliwa... czy wierna...? dobra, czy zła?
wiec jaka jestem?czy ktoś mnie zna
jestem w lazience ile razy musialam wyjsc w samym reczniku zeby jej bajke wlaczyc no bo tata nie mogl bo byla awantura ze musi mama rece mi opadaja
To już jest mały terroryzm z jej strony! I oczywiście jej zawsze ustępujesz??? Ja bym jej wtedy powiedziała że ma poczekać a jak nie chce czekać to tata jej włączy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum