Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 96 dni temu Posty: 674 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Wzrost: 168
Włosy: brąz
Stan: zaobrączkowana
Partner: L.
Wysłany: 2008-04-24, 14:39
Dokładnie! Moja Maja też ostatnio trochę fisiuje, ciągle za mną, nawet do kibelka chciałaby ze mną wchodzić
Staram się jej tłumaczyć co i jak, a jeśli dalej wyje to po prostu wchodzę sama i ją zostawiam pod drzwiami. Przez chwilkę jej się nic nie stanie, a ja siusiu mogę w spokoju zrobić. Ninka, musisz zacząć ją przyzwyczajać do tego, że nie zawsze możecie być razem, chociaż myślę, że po prostu nam dziewczyny wyrosną z tego
Informacje: Dołączyła 193 dni temu Posty: 1860 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-25, 00:05
Kahela, e na sikanie to mi pozwala wychodzic gorzej z tym drugim bo dluze schodzi
a juz o kapaniu to nie ma mowy musze przed sie o wszystko zapytac co chce jesc pic jaka bajka i dopiero wtedy mam 15 min dla siebie ----- nie zawsze bo czasem cos jeszze jej sie przypomni jak juz jestem w wannie
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 272 dni temu Posty: 1509 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-04-25, 11:29
Pracowałam kiedyś jako opiekunka dziecięca.
Opiekowałam się dwójką wspaniałych dziewczynek i naz początku był podobny problem.
Jedna z dziewczynek przechodziła etap "mama i mama i wszystko z mamą".
Nauczyłyśmy ją,że mama jest w pracy a nawet jak nie jest, to nie jest na każde jej zawołanie.
Potem przeszła na etap "wszystko z ciocią Dorotą".
Jak szłam do toalety, to płakała pod drzwiami i nie ruszała się spod nich na krok
Było mi jej żal ale nie ustępowałam.
Potem z tego wyrosła ale z kolei następna dziewczynka weszła w ten etap.
Wiedziałam już wtedy,że to uciążliwe acz normalne.
Moja mama twierdzi,że ja takiego etapu nie przechodziłam więc nie wiem czy dotyczy to wszytkich dzieci.
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
A moj szkrabek nie chce sam spac budzi sie w nocy po kilka razy a jak tylko wezme go do mnie zlapie za raczke i jest oki.Wiecie w tygodniu mi to nie przeszkadza,bo maz w pracy ale na weekend,chcialabym z mezem pospac
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 113 dni temu Posty: 628 Skąd: M......
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 172
Włosy: jestem czarnulką
Stan: żona ,mama i sis :)
Partner: M...
Wysłany: 2008-04-25, 20:02
smerfetkahh, u mnie była taka sama sprawa Oliwia nie chciała sama spać ,mąż w nocy budził mnie żebym przekładała się spać do nas ,złościłam sie bo jak już u niej zasnęłam to po kiego grzyba mnie budzi ...
Wkońcu sie zebrałam i wytłumaczyłam Oli że nie może tak byc .Każdy ma swój tapczanik ta ryczała jak jasna cholera ale jakoś mi sie udało ,chociaz dziś ma 8lat to nieraz pyta czy bede z nia leżała az zaśnie
_________________ Jestem...aniołem...? czy jestem demonem?
Bóg stworzył mnie a diabeł opentał...
Więc jaka jestem? Grzeszna czy święta?
Anioł czy demon? Piorun czy miód?
Gołąb czy żmija? Upiór...czy cód?
zdradliwa... czy wierna...? dobra, czy zła?
wiec jaka jestem?czy ktoś mnie zna
Informacje: Dołączyła 193 dni temu Posty: 1860 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-25, 23:56
smerfetkahhu mnie ze wzgledow mieskzaniowych Nikola spi u nas w pokoju a ze ciasno i nie ma miejsca to R zbudowal takie lozko na kolkach i na dzien chowam je pod swoim lozkiem a na noc wysuwam!DO TEJ PORY W NOCY NIKOLA SIE BUDZI ( naszczescie czasami) i drze sie daj mi reke wiec ja spie z jedna reka wyciagnieta gdzies kilometr za lozko!
A co do zasypiania to dziekuje za taka sytuacje tylko i wylacznie mamusi mojej i R, bo jak mala miala rok to kladlam ja do lozeczka i wychodzilam z pokoju a ta sama zasypiala!Od czasu gdy mieszkamy tutaj ja musze klasc sie z Nikola do lozka ( w pizamach) bo inaczej nie zasnie
[ Dodano: 2008-04-25, 23:59 ]
aleeee za to wlasnie wyslalam SILA Nikole na podworek z tata!
Siedzi i pomaga jemu naprawiac AUDI - podaje jemu klucze i srubki
No a ja musze sie pochwalic,ze od dwuch dni jakos spi sam w swoim pokoju,ale w nocy sie jeszcze raz budzi,no ale wszystko w swoim czasie.Teraz starania aby w nocy butli nie pil iwa222, no to masz juz za soba Ninka, moja mama mowila tak samo,ze mnie musiala za reke trzymac cala noc jak tylko puscila byl wykkk
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum