Rejestracja Zaloguj  
 

Chat [0] Uzaleznione Rangi Mapa                   Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 



Poprzedni temat :: Następny temat
problemy w związkach
Autor Wiadomość
konstancja 
konstancja





Informacje:
Wiek: 35
Dołączyła 479 dni temu
Posty: 2

Profil:
Imię: Kasia
Wzrost: 172
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Rafał
Wysłany: 2007-07-31, 15:45   

Zaufałam ponownie, ale oczy mam dookoła głowy, jestem bardziej podejrzliwa, zazdrosna, echhh....
Ale to zupełnie inny człowiek, przeciwnieństwo mojego byłego. Pewnie się tylko pocieszam, ale może teraz będzie inaczej
_________________
W życiu chodzi o to aby być trochę niemozliwym...
 
 
REKLAMA







bibuleczka 





Informacje:
Dołączyła 484 dni temu
Posty: 60

Profil:
Wysłany: 2007-07-31, 17:40   

Wybaczyc zdrade!?W zyciu!! :evil:

Oj nie wiem jakby to bylo gdyby moj M mnie zdradzil!? 8-)
Ja napewno tego nie zrobie bo innych facetow sie brzydze <rzygi>
 
 
Niunia 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 487 dni temu
Posty: 186

Profil:
Imię: Marta
Wzrost: 170 cm
Włosy: czarne
Wysłany: 2007-08-01, 08:39   

bibuleczka napisał/a:
Wybaczyc zdrade!?W zyciu!!


ja też tak zawsze myślałam....dopóki sie nie zakochałam...
teraz nie wiem co bym zrobiła, gdyby Mój Kotek mnie zadradził, mam wątpliwości:może wartoby było wybaczyć... nie wiem... po prostu wole myśleć, że to się nigdy nie stanie!!!
_________________
NIE CZUĆ NIC ZNACZYŁOBY WOGÓLE NIE ISTNIEĆ...
 
 
cerrata 





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 510 dni temu
Posty: 11005
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2007-08-01, 13:34   

bibuleczka napisał/a:
Wybaczyc zdrade!?W zyciu!! :evil:


Wybaczyć w sumie jakoś tam można, ale na pewno nie zapomnieć o tym. Można już do tego takiej wielkiej wagi nie przywiązywać. Było, minęło..głupota, zagubienie i inne bajery...
ale na pewno pozostanie to w nas na zawsze
_________________
 
 
bibuleczka 





Informacje:
Dołączyła 484 dni temu
Posty: 60

Profil:
Wysłany: 2007-08-01, 16:02   

cerrata napisał/a:
bibuleczka napisał/a:
Wybaczyc zdrade!?W zyciu!! :evil:


Wybaczyć w sumie jakoś tam można, ale na pewno nie zapomnieć o tym. Można już do tego takiej wielkiej wagi nie przywiązywać. Było, minęło..głupota, zagubienie i inne bajery...
ale na pewno pozostanie to w nas na zawsze


I ciagla obawa,ze znowu moze skoczyc w bok!?

Jesli Cie zdradzil to oznacza,ze nie bylo mu z Toba dobrze!Chcial sprobowac z inna!


Ja nie rozumiem jak mozna zdradzic osobe,ktora sie kocha :shock:
 
 
Kociak 




Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 724 dni temu
Posty: 2960
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-08-01, 17:09   

bibuleczka napisał/a:
Jesli Cie zdradzil to oznacza,ze nie bylo mu z Toba dobrze!
niekoniecznie, czasami to tylko chwila słabości może być...
wybaczyć zdradę.... może byłoby to możliwe...ale zaufać ponownie???? tego już nie byłabym w stanie zrobić <bezradny>
 
 
bibuleczka 





Informacje:
Dołączyła 484 dni temu
Posty: 60

Profil:
Wysłany: 2007-08-01, 18:29   

Kociak napisał/a:
bibuleczka napisał/a:
Jesli Cie zdradzil to oznacza,ze nie bylo mu z Toba dobrze!
niekoniecznie, czasami to tylko chwila słabości może być...
wybaczyć zdradę.... może byłoby to możliwe...ale zaufać ponownie???? tego już nie byłabym w stanie zrobić <bezradny>


Nie rozumiem "chwila slabosci"!? :roll:

Fakt mozna wybaczyc,ale w zyciu sie nie zapomni...
 
 
cerrata 





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 510 dni temu
Posty: 11005
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2007-08-01, 19:10   

bibuleczka napisał/a:
I ciagla obawa,ze znowu moze skoczyc w bok!?


ciągła obawa? no nie wiem... zaufanie moim zdaniem da się odbudować, wiem że czasem cięzko, czasem nie da się w 100% , ale cośtam... jeśli ludzie się kochają... >>

bibuleczka napisał/a:
Jesli Cie zdradzil to oznacza,ze nie bylo mu z Toba dobrze!Chcial sprobowac z inna!


nie wiadomo, zależy od sytuacji. Mógł być pijany, jak mój były, albo potrzebować kogoś, bo czuł się cholernie samotny w rocznym związku( z idiotyczną historią...)..jak ja... różnie jest


bibuleczka napisał/a:
Ja nie rozumiem jak mozna zdradzic osobe,ktora sie kocha :shock:


można. Znaczy się nie można, ale zdarza się tak. No może też nie "zdarza się" bo najczęściej jest to świadomy wybór, ale są różne okoliczności..
_________________
 
 
Kociak 




Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 724 dni temu
Posty: 2960
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-08-01, 20:37   

bibuleczka napisał/a:
Nie rozumiem "chwila slabosci"!?
np po alkoholu, czy jak ta druga osoba jest daleko... albo z powodu rutyny w obecnym związku...może to być też ( to raczej w przypadku facetów) chęć wyładowania energii - a dlatego mówię tu o facetach, bo oni łatwiej potrafią oddzielić seks od miłości...
ja tutaj tego nie tłumaczę, bo też tego nie toleruję, wręcz przeciwnie, uważam, że gdy się kogoś kocha to można powstrzymać buzujące hormony. ale jak widać pomimo tego, ludzie którzy się kochają - zdradzają się i do siebie wracają więc chyba można... ale ja bym nie mogła...
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 718 dni temu
Posty: 4318
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-08-03, 22:17   

dla mnie zdrada to najbardziej obrzydliwa krzywda, jaką można wyrządzić osobie, którą się kocha :!: dzisiaj dowiedziałam się o parze znajomych, spotykali się uhuhu albo jeszcze więcej. w czerwcu się rozstali, bo On zakochał się w innej. i przy tym rozstaniu powiedział Jej, że w zasadzie to już od maja pozmieniały mu się uczucia i że nie czuł już tego, co powinien. nie kochał - ale z seksu nie zrezygnował :shock: gnojstwo i tez pewien rodzaj zdrady :!:
_________________


 
 
 
Dafne 





Informacje:
Wiek: 33
Dołączyła 496 dni temu
Posty: 47

Profil:
Wzrost: 156
Włosy: aktualnie czarno-czerwone
Stan: mężatka
Wysłany: 2007-08-03, 23:05   

Po jakimś czasie może bym i wybaczyła. Na pewno bym nie zapomniała. Ale raczej bym go nie zostawiła. Kocham go i myślę, że starałabym się z tym w jakiś sposób pogodzić. Gdyby było naprawdę ciężko, gdyby nie udało się odbudować zaufania może bym odeszła. Ale na pewno z ciężkim sercem. Kiedyś myślałam, że nigdy nie wybaczyłabym zdrady, że gdyby tak się stało to byłby to definitywny koniec. Dziś myślę, że starałabym się to jakoś posklejać. No chyba, że nie byłby to tylko skok w bok lecz jakiś poważny romans. Wtedy musiałabym się z tym pogodzić i zacząć życie już bez niego. Trudno przewidzieć swoje zachowanie w takiej sytuacji. I obyśmy nigdy nie musiały się przekonywać o tym jaka byłaby nasza reakcja na zdradę ukochanego.
_________________
"To kobieta wywiodła mężczyznę z raju i tylko ona może go tam zaprowadzić."
 
 
cerrata 





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 510 dni temu
Posty: 11005
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2007-08-04, 00:44   

Madzia81 napisał/a:
dla mnie zdrada to najbardziej obrzydliwa krzywda, jaką można wyrządzić osobie, którą się kocha :!: dzisiaj dowiedziałam się o parze znajomych, spotykali się uhuhu albo jeszcze więcej. w czerwcu się rozstali, bo On zakochał się w innej. i przy tym rozstaniu powiedział Jej, że w zasadzie to już od maja pozmieniały mu się uczucia i że nie czuł już tego, co powinien. nie kochał - ale z seksu nie zrezygnował :shock: gnojstwo i tez pewien rodzaj zdrady :!:


hm, może na początku nie był pewien czy coś czuje do tamtej drugiej, bo skoro tak długo był w związku to nie chciał tak szybko z niego zrezygnować...
No różnie bywa...
_________________
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 718 dni temu
Posty: 4318
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-08-04, 21:29   

cerrata napisał/a:
może na początku nie był pewien czy coś czuje do tamtej drugiej, bo skoro tak długo był w związku to nie chciał tak szybko z niego zrezygnować...

no może, ale dla mnie to jest bardzo nieuczciwe zachowanie, tym bardziej kiedy z tą swoją już teraz byłą dziewczyną był tak długo :!:
_________________


 
 
 
cerrata 





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 510 dni temu
Posty: 11005
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2007-08-05, 00:02   

a jesli naprawdę chciał się upewnić..jeśli nie wiedział co robić?..
no nie wiadomo, tego nikt się nie dowie..
_________________
 
 
SpryCiulaaa 
Rakieta :D





Informacje:
Wiek: 18
Dołączyła 471 dni temu
Posty: 410
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wzrost: Stanowczo za mało ;)
Włosy: brąz
Stan: panna.. jeszcze ;)
Wysłany: 2007-08-22, 10:32   

Ja przezylam kiedys taka sytuacje ;-/. Poklocilam sie z moim eks ( jeszcze wtedy chlopakiem) tak naprawde mocno. POszedl do naszej kolezanki na film. Całowali sie, obmacywali.. ;-/. " Najlepsze" jest to, ze wszyscy nasi znajomi z paczki wiedzieli, a ja dowiedzialam sie ostatnia :shock:

Zdrade da sie wybaczyc.. nawet probowalam. Ale szczerze to nie udalo mi sie. Zawsze jak go widzialam to momentalnie mialam lzy w oczach. Nie da rady. Zakonczylam to.. bo nie chcialam cierpiec.. no a z czasem wybaczylam mu. No ale razem jzu nei jestemy.


Zdrada to potworny bol.. nie da sie tego opisac.. nie zycze nikomu : (

[ Dodano: 2007-08-22, 11:33 ]
A dodam, ze chlopak naprawde walnął skruche.. chcial to naprawic.. " chwila słabosci". Wierze, ze szczerze zalowal ale bol byl silniejszy ode mnie;/ Rozrywajacy wrecz.
_________________


Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem :)
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Twój sklep z bielizną

Szlachetny Smak

Grupa niezależnych analityków, rzeczoznawców, ekspertów, brokerów

Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybierz/Zmień Fundusz Emerytalny

Wybielanie Zębów

Vichy

Fryzjer

Projekty domów

Fryzury

Kosmetyki

Końcówki kolekcji światowych marek

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Części do samochodów amerykańskich

Hurtownia opakowań Jana