Rejestracja Zaloguj  
 

Chat [0] Uzaleznione Rangi Mapa                   Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 




Poprzedni temat :: Następny temat
problemy w związkach
Autor Wiadomość
Dorotea 
Zapach lata:)





Informacje:
Wiek: 34
Dołączyła 367 dni temu
Posty: 1509
Skąd: Śląsk

Profil:
Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2007-11-08, 10:58   

Jeżeli o mnie chodzi, to uważam, że Twój chłopak nie jest w porządku.Wiem, że środa już minęła, ale jego zachowanie nie jest szczere.
A dlaczego umówili się u niej w domu na to piwo a nie np. w pubie???
Jeżeli kolega z byłej klasy zaprosiłby mnie na piwo to chętnie poszłabym ale mówiąc o tym mojemu chłopakowi. Na pewno nie umówiłabym się z nim w jego domu.To stwarza tzw. "okazje" a przecież jesteśmy kobietą i mężczyzną prawda?
Jeżeli Twój chłopak nie powiedział Ci o tym, to nie jest to dobry znak.A to czy bał się co powiesz czy powód miał inny i tak przemawia na jego niekorzyść.
_________________
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
 
 
REKLAMA







Agulllka 
Ich hab Dich lieb..





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 366 dni temu
Posty: 198
Skąd: Krakow

Profil:
Imię: Agnieszka
Wzrost: 158
Stan: panna
Partner: Rico
Wysłany: 2007-11-08, 11:05   

Po pierwsze, moze to stres zwiazany z tym ze planujecie slob.. Po drogie.. leipej zeby tyle nie pil.. to sie moe zle skonczyc.. wiem, moj ojciec taki byl.. a ja teraz musze mojemu bratu ciagle o tym przypominac. w piciu trzeba miec umiar.. dalej, ja tez tak mam, o moja pierwsza milosc nie bylam tak zazdrosna i nidy nie pomyslalam ze moze on cos z inna.. chocby popatrzec za duzo.. A terza to ciagle mam takie wrazenie, ale wiem z czego to wynika.. Wystarczy mala neiszczerosc, a w chwili gdy planujecie wspolne zycie pojawiaja sie obawy.. watpliwosci.. On musi Ci pokazac ze mozesz mu w pelni ufac i moim zdaniem powinnien zaczac od tego ze nie bedzie pil tyle.. Moja przyjaciolka ma podobny problem. Sa mlodzi ona ma dopiero 18 lat, ale w przyszlym roku planuja slob, znaja sie juz dlugo, le on tez lubi wypic, dodm ze jest goralem.. i nie odkrylam jeszcze sposobu na zmiane tego.. wiem ze nie wiele moge doradzic, ale daj mu szanse i powiedz wyraznie czego oczekujesz..pozdrawiam serdecznie..
 
 
 
Madzia24




Informacje:
Dołączył: 339 dni temu
Posty: 3

Profil:
Wysłany: 2007-11-08, 11:24   

Dziekuje bardzo za rade,o tym piciu to wiem,doskonale,juz nie jedna kłótnia przez to....powiedziałam szczerze kiedy akceptuuje a kiedy nie kiedy pozwalam a kiedy nie...i nuby teraz tak robi.
 
 
Viagra 
!!!





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 451 dni temu
Posty: 5527
Skąd: Leeds

Profil:
Imię: Monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Paweł
Wysłany: 2007-11-08, 13:00   

Madzia a ja musze stanąc troszke w obronie twojego chłopaka. Szczerze pierwsza myśl jaka mi sie nasunęła czytając ten post to to, że sama troszke doprowadziłas do takiej sytuacji, przez to, że mu nie ufałaś, oskarżałaś o to, że patrzy na inne itp ( nie mówię, że jest tu tylko twoja wina, bo na pewno tak nie jest) Takie sytuacje doprowadzają często do tego, że chłopak woli nie mówic o pewnych rzeczach bo widzi, ze Cie to denerwuje, że jestes o to zazdrosna. Nie wiem co nim kierowało, bo to trudno oceniac nie znając twojego chłopaka, ale moze spróbuj mu bardziej zaufać, akceptować niektóre rzeczy ( nie mówie o jakichs grubszych wystepkach ;-) ) A co do ogladania sie na dziewczyny to każdy facet to robi, ja za facetami tez sie oglądam ;-)
 
 
Kociak 




Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 685 dni temu
Posty: 2961
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-11-08, 16:40   

Madzia24, moim zdaniem z lekka przesadzasz... To, że patrzy na inne laski... Lepiej żeby patrzył niż ma coś zrobić. Każdy facet czasami patrzy i to całkiem normalne.
A z tym kłamstwem... Powiem Ci tak. Mój były tez mi kiedyś ZABRANIAŁ iść na imprezę bez niego - rezultat był taki, że i tak poszłam, bo takie zabranianie to tylko daje odwrotny efekt. Radziłabym więc mu nie zabraniać , bo on nie jest Twoją własnością. Zajęłabym się tylko tym jego piciem - powiedz, że Ci to nie pasuje, jeśli dalej będzie się upijał - skończ z tym - też takie coś przechodziłam, wciąż dawałam kolejne i kolejne szanse... ale jeśli facet to olewa, to go nie zmienisz.... a takie upijanie się do niczego dobrego nie prowadzi. Masz ten przywilej, że masz jeszcze czas - zaręczyny o niczym jeszcze nie świadczą.
 
 
bluee 





Informacje:
Dołączyła 337 dni temu
Posty: 4

Profil:
Wysłany: 2007-11-10, 12:48   

Madzia 24 nie mozna nikomu niczego zabraniac,to twoj facet a nie dziecko ktoremu mozna zabronic np. picia alkoholu czy wyjscia z kolegami...ty go nie wychowywujesz - od wychowania sa rodzice,to moze go kiedys zmeczyc

ale rozumiem czemu teraz masz watpliwosci skoro raz cie oszukal moze zrobic to po raz kolejny...i szczerze ci powiem ze tak zwykle jest,ludzie ktorzy kłamia kłamstwo maja we krwi...
moj byly kłamał w głupich sprawach obiecywal ze sie nie powtorzy..a potem znow kłamał i obiecywal...i tak ciagle, w pewnym momencie nie ufałam mu juz wcale i ciagle myslałam czy znow cos ukrywa czy znowu o czyms sie dowiem ciekawym po fakcie

z patrzeniem na inne - nie jest to mile i nie jest od razu zdrada...faceci ogolnie patrza sie na kobitki - tyle ze ci inteligentni wiedza ze nie wypada/wolno tego robic przy swojej dziewczynie:)
_________________
„Tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono”

W.Szymborska
 
 
Madzia24




Informacje:
Dołączył: 339 dni temu
Posty: 3

Profil:
Wysłany: 2007-11-13, 10:43   dziekuje

Dziekuje za rady...

Wiem jedno i to juz postanowiłam,że jezeli mnie oszuka okłamnie ODEJDE....dałam mu wiele szans na poprawe,takze nie bede miała do siebie pretensji że moze szansy mu nie dałam.
Narazie jest dobrze i mam nadziej ze tak zostanie,lwytłumaczyłam mu ze chce mu ufac ale musi mi w tym pomóc,ze to nie jest prosta sprawa i z dnia na dzien nagle mu nie zaufam.Powiedziałam że nie na tym polega zwiazek a na miłosci,szacunku zaufaniu ciepłu szczesciu itp.mam nadzieje ze zrozumiał,a nie ze znowu wpusci i wypusci moje słowa z głowy.

Pozdrawiam
 
 
Dorotea 
Zapach lata:)





Informacje:
Wiek: 34
Dołączyła 367 dni temu
Posty: 1509
Skąd: Śląsk

Profil:
Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2007-11-13, 14:42   

Życzę Wam aby wszystko się ułożyło.
Większość panów patrzy na inne kobiety i nic w tym złego.
Ważne, aby nauczyć się ufać sobie i nie kłamać.
Nadal utrzymuję, że powinien umówić się z tą koleżanką gdzieś w pubie a nie w jej domu.
Życzę Wam powodzenia
_________________
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
 
 
hanah 





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 493 dni temu
Posty: 30
Skąd: Wałcz

Profil:
Imię: Hania
Wzrost: 160
Włosy: ciemny braz z jasnymi pasemkami:)
Stan: w stałym związku :)
Partner: Krzysiaczek:*
Wysłany: 2007-11-13, 21:21   

Dziewczyny czy mialyscie w Waszych zwiazkach takie momenty, kiedy nagle brakowalo Wam tematow do rozmow a obecnosc partnera wrecz Was denerwowala? A jakiekolwiek proby podjecia tematu konczyly sie klotnia...?:(
 
 
 
Viagra 
!!!





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 451 dni temu
Posty: 5527
Skąd: Leeds

Profil:
Imię: Monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Paweł
Wysłany: 2007-11-13, 21:22   

hanah napisał/a:
Dziewczyny czy mialyscie w Waszych zwiazkach takie momenty, kiedy nagle brakowalo Wam tematow do rozmow a obecnosc partnera wrecz Was denerwowala? A jakiekolwiek proby podjecia tematu konczyly sie klotnia...?:(


uuu chyba ten stan nie potrwa długo, bo przed takim związkiem nie widze przyszłości :/
 
 
calineczka 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 470 dni temu
Posty: 5548
Skąd: stąd :))

Profil:
Imię: Alina
Wzrost: niziutki :))
Stan: narzeczona :)
Partner: Krzysztof
Wysłany: 2007-11-13, 21:24   

hanah, tematów co prawda nie brakuje , denerwowac sam w sobie nie denerwuje tylko czasami wkurza niektorymi zachowaniami
_________________
 
 
 
cerrata 




Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 470 dni temu
Posty: 10681
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2007-11-14, 18:24   

hanah napisał/a:
Dziewczyny czy mialyscie w Waszych zwiazkach takie momenty, kiedy nagle brakowalo Wam tematow do rozmow a obecnosc partnera wrecz Was denerwowala? A jakiekolwiek proby podjecia tematu konczyly sie klotnia...?:(


a ja tak kiedyś miałam
było to po tym jak zerwał ze mną mój były, po roku. i związałam się z Radziem.
Radzio był takim.. lekarstwem.. żebym o Szymonie zapomniała itd
no i zapomniałam i wtedy poczułam, że Radzio nie jest mi już potrzebny..
ale całe szczęście :) przeszło! :) zakochałam się po czy! :)
i tak już 2 i pół roku ;)

wiesz co, to może być chwilo. Taki przesyt może...
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 678 dni temu
Posty: 4129
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-11-14, 20:08   

miałam takie sytuacje...i niestety zaraz potem związek się kończył.
_________________


 
 
 
Kociak 




Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 685 dni temu
Posty: 2961
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-11-14, 22:46   

hanah, a ja bym od razu tak nie rezygnowała. Możliwe że to chwilowe, może to jakiś przesyt, może potrzebujecie trochę odpoczynku od siebie - nie mówię całkiem przerwy w związku, ale mniej sie spotykać - to może Wam uzmysłowić co tak naprawdę się między Wami dzieje :)
 
 
Agulllka 
Ich hab Dich lieb..





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 366 dni temu
Posty: 198
Skąd: Krakow

Profil:
Imię: Agnieszka
Wzrost: 158
Stan: panna
Partner: Rico
Wysłany: 2007-11-15, 09:49   

zgadzam sie z Kociakiem, ale pozostale dziewczyny tez maja racje. Z pewnym chlopakiem mialam podobna sytuacje.. gdy pojawial sie , zaczynal mnei wszystkim denerwowac.. klocilismy sie i bylo kiepsko, ale potem ochlonelismy, dalismy sobie troszke czasu i bylo znow dobrze.. teraz nie jestesmy razem, ale jestesmy bardzo dobrymi przyjaciolmi.. przynajmniej ja tak uwarzam, bo boje sie ze on ciagle do mnie cos czuje.. niemniej jednak jezeli sie kochacie, to macie szanse.. ja niestety nie kochalam naprawde, to bylo tylko cos w rpdzaju zauroczenia, ale gdy w gre wchodzi prawdziwa milosc to Kociak ma 100 procent racji. pozdrawiam :)
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybierz/Zmień Fundusz Emerytalny

Wybielanie Zębów

sukienki

Vichy

salon kosmetyczny gdańsk

Projekty domów

Fryzury

Kosmetyki

Bielizna damska i męska

Końcówki kolekcji światowych marek

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Części do samochodów amerykańskich