Rejestracja Zaloguj  
 

Chat [0] Uzaleznione Rangi Mapa                   Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 




Poprzedni temat :: Następny temat
problemy w związkach
Autor Wiadomość
angik1683 





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 368 dni temu
Posty: 4641
Skąd: London City ;)

Profil:
Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-07-01, 16:21   

Black_Angel napisał/a:
jak pies ogrodnika, sam nie zje i komus nie da
nie lubie takich ludzi :evil:

Black_Angel napisał/a:
ja zrobilam cos dla siebie, przezylam cos cudownego
no i oby tak czesciej :-D

Black_Angel napisał/a:
znow uwierzylam w piekne slowka innego faceta........... noc byla cudowna... ale coz, nie bedzie moj
no szkoda,ze nic wiecej z tego nie wyjdzie,ale czasem warto nawet dla chwili przyjemnosci im wierzyc w to mowia,nawet jak rozum ci podpowiada ze to tylko piekne slowka i nie powinno sie im do konca wierzyc - to czasem warto,bynajmniej na mnie to dzialalo tak,ze podnosila sie moja samoocena..nie na dlugo ale zawsze :->

Black_Angel napisał/a:
ach duzo by pisac, musialabym od poczatku zaczac sytuacje opisac cala......
a pisz,pisz,tobie ulzy,a ktos moze cos poradzi,podpowie :-D
_________________


Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
 
 
REKLAMA







Olciiia 
marzycielka





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 186 dni temu
Posty: 5261
Skąd: z malej osadki

Profil:
Imię: Ola
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Wysłany: 2008-07-01, 17:34   

angik1683 napisał/a:

Black_Angel napisał/a:
ach duzo by pisac, musialabym od poczatku zaczac sytuacje opisac cala......
a pisz,pisz,tobie ulzy,a ktos moze cos poradzi,podpowie :-D

ja tez z przyjemnascia poczytam jak sie sprawa potoczyla bo prawie nic nie zrozumialam z tego ;)

Black milo ze te rady chociaz troszke pomogly ciesze sie :)
_________________
Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...

 
 
 
nieszczesliwa 
szczęśliwsza :)





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 100 dni temu
Posty: 7

Profil:
Wzrost: 182
Włosy: miksik:)
Stan: panienka :D
Partner: Tomaszek:*
Wysłany: 2008-07-02, 13:17   

[quote="Black_Angel"]
przemysl sobie czy chcesz byc z takim facetem, czy wyobrazasz sobie wasza przyszlosc??? dom??? rodzine???? jesli tak, jesli chcesz walczyc o niego daj mu wiecej niepewnosci...


chcę naprawdę chce z nim być! powiem szczerze że zauważyłam że ja popełniam błąd ,otworzyłyście mi oczka na to że we mnie jest w dużej mierze problem "troszkę" przesadzałam :ciągłe marudzenbie ,płacz albo krzyk jak coś nie jest po mojej myśli :oops: chyba dopiero do mnie dotaarło że on jest mega cierpliwy ;-) ,powiem tak porozmawialiśmy sobie na spokojnie bez mojego ryczenie itp :mrgreen: o wszysatkim o przytulaniu buziakach ...wytlumaczylam ze ja potrzebuję tego więcej bo brakowało mi tego w dzieciństwie moja mam odkąd skończyłam 6 lat pracuje w niemczech :cry: pogrubił się nasz portfel ale zabrakło jej przy mnie) , trudno mi było si e do tego przyznać bo przecież jestem "najtwardzą babką na świecie itp" takie moje głupie myślenie :-) zrozumiał :!: ale też przyznał mi że u niego w domu mimo kompletnej rodzinki też nie było takiej czułości i może on dlatego nie potrafi aż tak mocno okazywać mi uczuć :-/ to chyba sukces ,teraz powolutku robi się lepiej teraz wiem że "tylko spokój może mnie uratować rozmawiając z nim " :lol: a co do seksiku to chyba przesadziłam od poniedziałku zrobił sobie urlopik firmą zajmuje sie nasz znajomy i ... <serducho> iskrzy : :-P i to ostro!uświuadomiłam sobie że gdybym ja otworzyła niedawno firme załatwiała non stop wszystkie papierki pracowała jak osioł a do tego stres to też bym nie miała ochoty na seks, ach nie chce zapeszać ale poprawa jest ogromna:)oby tak dalej ! a co do mnie i mojego "Chyba "wyolbrzymiania problemów to czeka mnie sporo pracy :oops: ach te baby hihi :lol: pozdrawiam i wszystkim wam dziękuje za wsparcie ;*
_________________
MIŁOŚĆ JEST WTEDY GDY JEDNO SPADA W DÓŁ A DRUGIE CIĄGNIE GO KU GÓRZE. ...
 
 
opornik_katti 
In And Out Of Love





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 326 dni temu
Posty: 2458

Profil:
Imię: K.
Wzrost: średni
Włosy: brunetka
Stan: wolna
Wysłany: 2008-07-02, 13:54   

nieszczesliwa napisał/a:
ach nie chce zapeszać ale poprawa jest ogromna:)oby tak dalej !


No i bardzo dobrze ;-) napewno teraz bedzie wszystko tylko lepiej ;-) trzymam kciuki i zycze powodzenia :-)
_________________
...See the truth behind your lies...
 
 
malenka 
elegancko!!





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 222 dni temu
Posty: 1160
Skąd: Kraków

Profil:
Partner: pan K. :*
Wysłany: 2008-07-02, 16:02   

nieszczesliwa napisał/a:
wyolbrzymiania problemów to czeka mnie sporo pracy


Ej tez mam ten problem... z wyolbrzymianiem, z ryczeniem itp co prawda od pewnego czasu staram się nad tym panowac, ale nie zawsze wychodzi ;p To nie jest jednak takie hop siup :P
_________________
 
 
 
Agula 




Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 301 dni temu
Posty: 1471
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-07-02, 16:07   

szczesliwa bardzo się cieszę, że u Ciebie wszystko się już układa.. oby już tak było do końca.. tylko musisz nieco przystopować z tym marudzeniem, a będzie wszystko ok! ;-)
Cytat:
To nie jest jednak takie hop siup :P

malenka dla chcącego nic trudnego.. choć nie zaprzeczam, to nie jest rzeczywiście takie proste.. ale z czasem będzie super, zobaczysz!! ;*
 
 
Black_Angel 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 119 dni temu
Posty: 503
Skąd: Dublin

Profil:
Imię: Agatka
Włosy: czane/czerwone:)
Stan: panna
Partner: Jacek
Wysłany: 2008-07-02, 17:19   

ok, kolejna opowiesc :) wiecie juz jak moj Jacenty do mnie podchodzil, Rady Olci i jej chlopaka pomogly na tyle ze okazal sie PSEM OGRODNIKA <rozumiemy :) > w weeken miniony urodziny naszego kolegi byly. Pojechalismy. Fajnie odpoczac na lonie natury od tego okropnego Dublina. Wiecie z duzego miasta na wies... myslalam ze bedzie super. Zapakowal Laptopa!!!!!!!!111 PORAZKA ale se mysle... szkoda slow, niech bierze, maniak. impreza udana ogolnie pod wzgledem organizacji rewelacja. na miejscu sie dowiedzialam ze moj jacenty na ta impreze zaprosil jakies dziewczyny... ponoc dla kolegow... cale szczescie nie przyjechaly... masakra... lecimy dalej... jak to imprezka grill alkohol pijemy bawimy sie, dlalam jackowi wolna reke, nie pilnowalam niech robi co chce prawda ma swoj rozum... a jak kobita nad chlopem siedzi to ten sie biedny wyluzowac nie moze... wiec ja z dziewczynami on gdzies tam... ;) jak juz go wyczailam okazalo sie ze siedzi z jakimis metami <RECYDYWY na pierwszy rzut oka> trawke mu przywiezli wiec on ich zaprosil na NIE SWOJA impreze... <dodac trzeba ze Jacus moj nigdy z uzywek takich nie korzystal...> Gospodarz imprezy kazal tych gosci wyprosic... nie dziwie mu sie zreszta... jacus wiec wyskakuje z pomyslem pojscia na disco... tylko ze oprocz niego chetnych nie ma... wiec on pod pretekstem odprowadzenia owych osobnikow znika... no jak dla mnie szok... poryczalam sie bo ktory facet zostawia swoja kobiete i idzie sobie na impreze... sam... przyznac musze ze ludzie z ktorymi sie bawilam okazali sie CUDOWNI.... wielkie dzieki w szczegolnosci dla pewnych dwoch kobitek :* :*:* i tu pojawia sie M. wiecie jak baba rozalona zalamana i podpita i wolny facet na imprezie.. do tego taki co wpada jej w oko... ale nic.. rozmawiamy.. pociesza mnie ja sie zale... i tyle.. ludzie sie kreca wciaz wiec nie ma mowy o czymkolwiek... no wraca Jacek... <tu musze dodac ze na poczatku >zwiazku zawiazalismy sobie na rekach tasiemki, co wiele WIELE dla nas znaczylo> no i ni stad ni zowad Jacek ta tasiemke zrywa i rzuca mi w twarz mowiac ze mam tydzien na wyprowadzenie... SZOK wytrzezwialam momentalnie.... ucieklam stamtad... posiadzialam nad rzeka... ochlonelam... wrocilam... wiekszosc juz spala... Jacek po zamroczeniu alkoholowym i narkotycznym na podlodze w kuchni pod stolem... WSTYD na maxa... wolalam go kilka razy... olal mnie kompletnie... wiec jakos tak wyszlo ze zaczelam sie upijac... razem z M. hmm... piekne slowa, ze moge sie przeprowadzic ze to ze tamto... wiecie... no i sie stalo... olalam to ze Jacenty za sciana... i NIE ZALUJE ... to co przezylam dalo mi nadzieje na to ze sex moze byc cudowny... ze ktos mysli o Tobie a nie o sobie... ze stara Ci sie pokazac niebo.... i zobaczylam... i zasnelam taaaka spokojna... a na drugi dzien, Jacek jakby nigdy nic... jakby nie pamietal kompletnie co sie stalo... o tym co ja zrobilam chyba nie wie... pogadalam z kolezanka powiedzialam jej... a ona ze stalo sie to sie stalo... szkoda mu tylko jego narzeczonej.... :shock: JAKBY MI SIE ZIEMIA POD STOPAMI ROZPADLA.... jak przykro i smutno mi bylo nie mam slow... unikalam M. az bez pozegnania pojechal... mialam sie nie odzywac ale wiecie... nie wytrzymalam... wyslalam esa wczoraj rano... i cisza wciaz... a ja ze swoim powrot do szarej normalnosci... tylko ze we mnie w srodku jest juz inaczej... kompletnie inaczej........

napisalam... i nie powiem ze ulzylo... :-?
_________________
Your higher power may be God or Jesus Christ
It doesn't really matter much to me
Without each others help there ain't no hope for us
I'm living in a dream of fantasy...
 
 
Olciiia 
marzycielka





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 186 dni temu
Posty: 5261
Skąd: z malej osadki

Profil:
Imię: Ola
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Wysłany: 2008-07-02, 18:18   

Black_Angel, kurde za bardzo ta nasza rada nie pomogla no w sumie tylko tyle ze wiesz na czym stoisz czytaj:"piess ogrodnika"
przeczyalam Twojego posta rowniez Tomkowi i tak sie zastanawiamy i chyba ten facet nie jest dla ciebie nie warto marnowac na niego zycia skoro np. kazal ci sie wyprowadzic po tym jak gadalas z jakims kolesiem... przykre

On nie zasluguje na CIebie kochana
a teraz masz porownanie jak moze byc ci z innym facetem jak cie docenil i jak pokazal ze to nie tylko jego przyjemnosc jest wazna
szkoda ze akurat ma narzeczona... no ale to jego sprawa mogl nie skorzystac...

teraz sprawdzilas swojego faceta i poznalas rowniez cos nowego (moze to jakis znak)
decyzja nalezy do ciebie
_________________
Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...

 
 
 
Agula 




Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 301 dni temu
Posty: 1471
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-07-02, 20:18   

Black_Angel to, co przeczytałam, jest dla mnie olbrzymim szokiem.. :shock: :shock: a zwłaszcza te fragmenty..
Black_Angel napisał/a:
na miejscu sie dowiedzialam ze moj jacenty na ta impreze zaprosil jakies dziewczyny... ponoc dla kolegow...

Black_Angel napisał/a:
jak juz go wyczailam okazalo sie ze siedzi z jakimis metami <RECYDYWY na pierwszy rzut oka> trawke mu przywiezli wiec on ich zaprosil na NIE SWOJA impreze... <dodac trzeba ze Jacus moj nigdy z uzywek takich nie korzystal...> Gospodarz imprezy kazal tych gosci wyprosic... nie dziwie mu sie zreszta... jacus wiec wyskakuje z pomyslem pojscia na disco... tylko ze oprocz niego chetnych nie ma... wiec on pod pretekstem odprowadzenia owych osobnikow znika... no jak dla mnie szok...

Black_Angel napisał/a:
no wraca Jacek... <tu musze dodac ze na poczatku >zwiazku zawiazalismy sobie na rekach tasiemki, co wiele WIELE dla nas znaczylo> no i ni stad ni zowad Jacek ta tasiemke zrywa i rzuca mi w twarz mowiac ze mam tydzien na wyprowadzenie... SZOK wytrzezwialam momentalnie.... ucieklam stamtad... posiadzialam nad rzeka... ochlonelam... wrocilam... wiekszosc juz spala... Jacek po zamroczeniu alkoholowym i narkotycznym na podlodze w kuchni pod stolem... WSTYD na maxa... wolalam go kilka razy... olal mnie kompletnie... wiec jakos tak wyszlo ze zaczelam sie upijac... razem z M. hmm... piekne slowa, ze moge sie przeprowadzic ze to ze tamto... wiecie... no i sie stalo... olalam to ze Jacenty za sciana... i NIE ZALUJE ... to co przezylam dalo mi nadzieje na to ze sex moze byc cudowny... ze ktos mysli o Tobie a nie o sobie... ze stara Ci sie pokazac niebo.... i zobaczylam... i zasnelam taaaka spokojna... a na drugi dzien, Jacek jakby nigdy nic... jakby nie pamietal kompletnie co sie stalo... o tym co ja zrobilam chyba nie wie...


jestem w szoku.. ale nie dlatego, że przeżyłaś cudowną chwilę z M, miałaś do tego prawo jakby nie patrzeć na całą tę sytuację..
wiesz, pod pływem alkoholu i narkotyków na raz, człowiek nie jest sobą.. nagle staje się jakby obcy, nie myśli racjonalnie nie postępuje normalnie.. ale to go nie usprawiedliwia.. bo to, co Ci zrobił jest skandalem... przez duże S tak nie można.. no ale tak jak piszę człowiek trzeźwy w życiu by tak nie postąpił
ja jakbym była na Twoim miejscu i miałabym taką możliwość wyprowadziłabym się od niego i nigdy w życiu bym już nie wróciła do niego.. dlaczego? dlatego, że z czasem może być gorszy i niebezpieczny.. może kiedyś dojść do najgorszego.. dlatego nie powinnaś ryzykować, pamiętaj Ty i Twoje życie jest najważniejsze, życie ma się tylko jedno.. więc albo powinnaś mu jasno dać do zrozumienia.. że albo się zmieni na dobre i nigdy więcej nie będzie brał narkotyków i upijał się jednocześnie do nie przytomności.. albo między Wami będzie już koniec.. ja wiem, że Ty go kochasz.. ale miłość swoją drogą a bezpieczeństwo i realia swoją drogą.. albo napisz do niego list wyjaśniając mu, co zrobił i na pisz mu na końcu, że masz już tego dość, że nie jesteś byle kim, ale człowiekiem i chcesz aby Cię szanował jak kobietę a nie jak wiernego pieska.. nie jesteś dla niego psem, ale partnerką.. i tak powinien Cię traktować z szacunkiem a nie jak jakąś za przeproszeniem dziwkę.. bo nią nie jesteś.. nie pozwól sobie na to.. napisz mu taki list i wyprowadź się od niego jak masz taką możliwość, jeśli na prawdę Cię zacznie szczerze przepraszać po tym wszystkim to możesz mu wybaczyć.. choć nie jest dobrze wchodzić dwa razy do tej samej rzeki.. ale jeśli obieca poprawę i rzeczywiście się zmieni.. to możesz ( o ile będziesz chciała ) wrócić do niego.. ale jak znów, coś podobnego się stanie, to powinnaś wówczas na bank od niego odejść, bo to będzie świadczyło o tym, że on już się nie zmieni...
Wiem, że go kochasz i, że będzie Ci bardzo ciężko od niego odejść, ale musisz tak postąpić, to dla dobra Waszego związku, bo inaczej do niego to nie dotrze i nie zrozumie, co może stracić..
ja np.. na pewno bym już od niego odeszła i nie odzywała się do niego olałabym go.. no a jak zacząłby mnie przepraszać z czasem szczerze.. owszem wybaczyłabym, ale pod pewnymi warunkami.. i albo na nie pójdzie, albo nie!! nie przejmowałabym się nim... gdyż tego kwiatu pół światu.. zasługujesz na lepszego partnera!!! na lepszego mężczyznę, który będzie Cię szanował a nie traktował jak zabawkę... tak nie można!! nie pozwól sobie na to kochana!!
oczywiście wybór należy do Ciebie zrobisz jak zechcesz.. ale przemyśl sobie to na spokojnie, czy warto być z takim człowiekiem? czy warto tracić przy nim swe najlepsze lata? czy nie lepiej znaleźć kogoś lepszego, i spokojnie ułożyć sobie to życie? przemyśl to na spokojnie.. pamiętaj Ty jesteś najważniejsza nie on! Twoje życie i Twoje zdrowie i Twoje bezpieczeństwo jest najważniejsze!!!!
powodzenia kochaniutka! ;*
 
 
fajna babka 
żmija





Informacje:
Dołączyła 106 dni temu
Posty: 2118

Profil:
Imię: fajna babka
Wzrost: 156
Włosy: brunetka
Stan: jeszcze panna ;)
Partner: Tomasz ;*
Wysłany: 2008-07-02, 20:26   

nieszczesliwa,
Cytat:
troszkę" przesadzałam :ciągłe marudzenie ,płacz albo krzyk jak coś nie jest po mojej myśli

czasem tak jest że przesadzamy z krzykiem i marudzeniem a potem już nie widzimy innego sposoby by z sobą rozmawiać jak tylko krzycząc wydaje mi się że to było potrzebne
Cytat:
. czeka mnie sporo pracy

nigdy nie jest łatwo, trzeba pracować i rozmawiać jak najwięcej rozmawiać... a czasem jak wydaje niem sie że już jest super to dzieje się coś i znowu trzeba zacząć od początku nie tracąc, wiary ze to ma sens....:-)

malenka
Cytat:
staram się nad tym panowac, ale nie zawsze wychodzi

Nie tak ważny jest jednodniowy bilans naszego zachowania się jak to że po jakimś czasie ze spokojnym sumieniem możemy powiedzieć jest ciężko są chwile radość i załamania ale walczę ... walcze by jutro było lepsze niz wczoraj ...

Black_Angel,
wiem że nie ma mnie przy was nie znam pełnej relacji miedzy wami ale po tym co przeczytałam zgodziła bym się z Oliiicą bo wydaje mi sieiz facet który po głupiej rozmowie z innym zrywa z tobą i każe sie wyprowadzić nie jest tak zaangażowany w waszą relację, powiem wprost nie zależy mu na tobie bo tak by się zawahał, zapytał, a nawet po chwili impulsywnego działania zreflektował się że to nie było nie dobre i przeprosił.
Co do seksu to może dobrze się stało że to zrobiłaś uświadomiłaś sobie że twój nie jest jedynym facetem któremu możesz sie podobać i który może zbliżyć ci niebo. Może i nie będziesz z tym mężczyzna z którym się kochałaś ale uwierz mi na świecie jest na pewno facet który da ci to i nie będzie egoistą. Czasem warto zostawić coś za sobą a spróbować żyć inaczej by w końcu być szczęśliwym u boku innego który na pewno sie znajdzie wcześniej lub później. Trzymię za ciebie kciuki :-)
_________________
 
 
Black_Angel 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 119 dni temu
Posty: 503
Skąd: Dublin

Profil:
Imię: Agatka
Włosy: czane/czerwone:)
Stan: panna
Partner: Jacek
Wysłany: 2008-07-02, 20:33   

Kocham Was <love>
_________________
Your higher power may be God or Jesus Christ
It doesn't really matter much to me
Without each others help there ain't no hope for us
I'm living in a dream of fantasy...
 
 
Olciiia 
marzycielka





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 186 dni temu
Posty: 5261
Skąd: z malej osadki

Profil:
Imię: Ola
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Wysłany: 2008-07-02, 20:44   

fajna babka napisał/a:
Czasem warto zostawić coś za sobą a spróbować żyć inaczej by w końcu być szczęśliwym u boku innego który na pewno sie znajdzie wcześniej lub później.
to zdanie mi sie spodobalo tez kiedys tak zrobilam i naprawde nie zaluje
ale do tego trzeba zebrac maxymalna ilosc sily no i jeszcze ta perspektywa ze za granica... nie bedzie to latwe

...ale posmakowalas juz czegos zupelnie innego, moze szacunku.... ?
_________________
Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...

 
 
 
fajna babka 
żmija





Informacje:
Dołączyła 106 dni temu
Posty: 2118

Profil:
Imię: fajna babka
Wzrost: 156
Włosy: brunetka
Stan: jeszcze panna ;)
Partner: Tomasz ;*
Wysłany: 2008-07-02, 21:47   

Olciiia, mówię też z własnego doświadczenia... kiedyś byłam szczęśliwą potem z każdym dniem okazywało sie że do siebie nie pasujemy ... potem zjawił się B był to cudowny romans który otwarł mi oczy że mogę być sobą będąc z kimś nie muszę zakładać maski ... teraz nie jestem z B ale zawdzięczam mu to że otwarł mi oczy i dzięki niemu mam teraz Tomka a nie tkwię w wykańczającym psychicznie związku.


nikt nie mówił że będzie łatwo .... ale warto naprawdę warto walczyć o swoje szczęście...
_________________
 
 
Olciiia 
marzycielka





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 186 dni temu
Posty: 5261
Skąd: z malej osadki

Profil:
Imię: Ola
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Wysłany: 2008-07-02, 21:53   

fajna babka napisał/a:
ale warto naprawdę warto walczyć o swoje szczęście..
i to jest chyba najwazniejsze, pozniej niestety przychodza depresje zalamania psychiczne
zycie jest tylko jednoo i trzeba je dobrze wykorzystac Black bedzie dobrze
_________________
Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...

 
 
 
opornik_katti 
In And Out Of Love





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 326 dni temu
Posty: 2458

Profil:
Imię: K.
Wzrost: średni
Włosy: brunetka
Stan: wolna
Wysłany: 2008-07-02, 22:07   

Black_Angel, pod wplywem alkoholu ludzie bardzo czesto mowia to na co po trzezwemu by sie nie odwazyli.........

Wspolczuje Ci bo twoj facet zachował sie jak cham skonczony :evil:

Nie jestem najlepszym przykladem do doradzania :-/ ale tak nie traktuje sie kobiety, ktora sie "kocha".......... masz szanse jescze na faceta ktory Ci przychyli niebo :!: zastanow sie czy chcesz spedzic reszte swych najlepszych lat z tym wlasnie facetem ktorego teraz masz u boku...........
_________________
...See the truth behind your lies...
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybierz/Zmień Fundusz Emerytalny

Wybielanie Zębów

sukienki

Vichy

salon kosmetyczny gdańsk

Projekty domów

Fryzury

Kosmetyki

Bielizna damska i męska

Fryzjer

Końcówki kolekcji światowych marek

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Części do samochodów amerykańskich