Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 650 dni temu Posty: 2961 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2008-05-13, 00:52
katti, rozumiem, że chcesz zrobić paczkę i iść do prokuratury. Uważam wręcz, że powinnaś to zrobić. W końcu on nie stał się nagle dla Ciebie zupełnie obcą osobą, żeby mu nie pomóc. Ale co do widzenia...
Wydaje mi się, że na razie powinnaś co najwyżej mieć kontakt listowny. W Twoim obecnym stanie nie sądzę, aby dobrym pomysłem było widzenie z nim... Rozdrapiesz tylko rany i na nowo nie będziesz mogła sie otrząsnąć, to wszystko jest jeszcze za świeże.
A to, że dał komuś Twój numer i adres....no cóż...bardzo to nierozsądne z jego strony i mam nadzieję, że nic z tego nie wyniknie niepokojącego...
Trzymam za Ciebie kciuki, katti, bardzo mocno. Nie poddawaj się!
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 271 dni temu Posty: 1471 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-05-13, 17:15
anusek napisał/a:
kattino ale chyba kompletnym debilem nie jest i jakiemuś dewiantowi by nie podawał
może i debilem nie jest, ale głupi to na pewno jest bo przecież.., że tak napiszę towarzysza z celi na tyle dobrze nie poznał, aby miał prawo do tego, by podawać mu adres i telefon do Katti, po takich ludziach, co mają wyroki, można wszystkiego się spodziewać, ja bym się bała...
Wszystko mi jedno.......... co ze mna bedzie ...........
i znów..? To jesteś Ty i tylko Ty, najwazniejsza w tej chwili dla Siebie. Nie pisz i nie mysl tak, to podważa Twoja wartoścćjako osoby, która potrafi mieć uczucia. Mam zgoła odmienna sytacje, ale podobną w wyrazie i znam swoja wartość i nigdy nie postawiłbym na szali tego, ze mi wszystko jedno. Mnie nie wszystko jedno, co z Tobą sie stanie !!!!!
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 271 dni temu Posty: 1471 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-05-13, 21:39
katti napisał/a:
Wszystko mi jedno.......... co ze mna bedzie ...........
nie pisz tak proszę bo mi się bardzo smutno robi...
będzie dobrze, zobaczysz, wszystko się ułoży, masz Nas tutaj więc nie jesteś sama, jasne? będzie dobrze, wszystko będzie tak jak trzeba, pamiętaj!! Ty jesteś najważniejsza Twoje życie jest bezcenne więc.. proszę nie pisz tak..
będzie dobrze, jestem z Tobą..
katti napisał/a:
Mam juz dosyc calej tej sytuacji nie zyje normalnie tylko .......... naprawde chcialabym przestac myslec
to nie myśl, nie myśl o nim tylko o sobie! zapomnij o nim, uwierz mi z czasem naprawdę będzie coraz lepiej.. ja wiem, że mi się to łatwiej pisze, ale uwierz mi z czasem będzie super! bo z czasem zapomnisz o tym koszmarze..
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 337 dni temu Posty: 546 Skąd: ...
Profil: Imię: Pajunia
Wzrost: 178 cm (duuuża urosłam :P)
Włosy: Różnie, choć z przewagą czarnych:P
Stan: Zaręczona:)
Partner: Rafcio :*
Wysłany: 2008-05-14, 15:26
Katti moim zdaniem powinnaś dać sobie trochę czasu. Wiem, że narzie to boli, ale wkrótce cos sie zmieni (zawsze tak jest) tylko nie rób nic głupiego. Przeczekaj. Wiem, że łatwo powiedzieć, ale to naprawdę dobry sposób. Na wszystko.
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 134 dni temu Posty: 1106 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Kasia
Włosy: czarne
Stan: wolna
Wysłany: 2008-05-15, 14:01
katti ja rowniez mysle, ze powinnas zrobic paczke i pomoc mu, ale na spotkanie twarza w twarz wydaje mi sie ze jeszcze za wczesnie...
Moze najpierw faktycznie powinnas utrzymywac z nim kontakt korespondencyjny, a pozniej sama zobaczysz ...
W kazdym badz razie trzymam za Ciebie mocno kciuki, i bez wzgledu na to jaka decyzje podejmiesz zycze Ci powodzenia
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 296 dni temu Posty: 2137
Profil: Imię: K.
Wzrost: średni
Włosy: brunetka
Stan: hmm... zawieszony....
Wysłany: 2008-05-15, 17:38
Wzielam w pracy wolne na jutro i jade ......... po widzenie Nie przyszedl jeszcze talon na odziez wiec paczki mu jeszcze zrobic nie moge Nie wiem czy to dobry pomysl widzenie....... Dostalm od niego ten list co ten gostek po wyjsciu z aresztu wyslal.....
M pisze w nim, ze to wszystko nie wyglada tak jak jest.... ze moze wyjdzie za kaucja...... ze jest niewinny ....... ze wszystko przetrwamy....... ze mnie bardzo kocha i bardzo teskni........ ze chodzi codziennie do psychologa........
Ze jak mnie zobaczy to to doda mu sil........
Nie wiem co robic........ wiem ze on liczy na moja pomocna dlon ........
_________________ ...Standing in the rain
Calling out your name
Life is not the same
Without you...
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 650 dni temu Posty: 2961 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2008-05-15, 18:24
katti napisał/a:
M pisze w nim, ze to wszystko nie wyglada tak jak jest.... ze moze wyjdzie za kaucja...... ze jest niewinny ....... ze wszystko przetrwamy....... ze mnie bardzo kocha i bardzo teskni........ ze chodzi codziennie do psychologa........
przykro mi to pisać, ale dla mnie to takie jest głupie tłumaczenie... jakby wszystko było okej, to by nie zabrali go do więzienia, to by Ci o wszystkim powiedział... do tego on chyba w ogóle nie widzi tego problemu, że Cię oszukiwał, kłamał itd...
katti, ja podtrzymuję moje zdanie, że iść na widzenie nie powinnaś. przynajmniej na razie. Pomóc - owszem, wysłać tą paczkę itd, ale na razie widzenie - nie. Wydaje mi się, że będzie to dla Ciebie w chwili obecnej zbyt ciężkie, a Ty musisz przede wszystkim teraz myśleć o sobie!! ale oczywiście decyzja należy do Ciebie i cokolwiek nie postanowisz, my tui tak będziemy Cię wspierać
Ściskam Cię mocno, bo nic innego w tej sytuacji nie mogę zrobić.
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 296 dni temu Posty: 2137
Profil: Imię: K.
Wzrost: średni
Włosy: brunetka
Stan: hmm... zawieszony....
Wysłany: 2008-05-15, 18:59
Kociak napisał/a:
ja podtrzymuję moje zdanie, że iść na widzenie nie powinnaś
Ale ja nie chce isc Czuje ze pekne............ Ale on musi napisac mi upowaznienie do odebrania z depozytu karty z pinem, zeby mu pieniazki wysylac.......... a moze napisac w liscie zeby mnie upowaznil a ja tylko odbiore z aresztu
Nie wiem...... napisze dzis list, najwyzej jutro zostawie go w prokuraturze, ocenzuruja i dostanie go ....... albo pojde na to widzenie i zakoncze to lagodnie, zeby sie nie zalamal........ zastanowie sie jutro przed sadem i prokuratura
Wiecie co jest najgorsze Ze jutro pojde do jego mieszkania........... bede szla ulicami ktorymi chodzilismy razem....... sczesliwi........
Wlasnie zadzwonil do mnie jakis facet........ byl w areszcie na widzeniu z synem i jego wspolkolega z celi (M) poprosil zeby ten zadzwonil pod moj nr M kazal przekazac ze poszly 2 listy do mnie.......
Chodzi mu napewno zebym przyszla na widzenie...... i o ta paczke z rzeczami.
Polowa zatrzymanych z tego aresztu bedzie miec niedlugo moj numer telefonu
_________________ ...Standing in the rain
Calling out your name
Life is not the same
Without you...
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 596 dni temu Posty: 2323 Skąd: wałbrzych
Profil: Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Wysłany: 2008-05-15, 19:03
może czas zmienić numer albo napisac do nego, że nie zyczysz sobie, żeby koledzy z kryminału do ciebie dzwonili. Katti pomóz mu , ale nie angazuj sie juz w ten związek, on teraz może Ci różne cudne rzeczy pisać, ale nic dziwnego, został sam. daj sobie czas, jeśli będziesz chciała pójść do niego na widzenie, trochę się zdystansuj
_________________ Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 271 dni temu Posty: 1471 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-05-15, 21:23
katti jasne przemyśl to na spokojnie wszystko.. tylko pamiętaj, bądź ostrożna, i zrób wszystko tak, abyś to Ty nie żałowała w życiu tej decyzji.. ściskam Cię gorąco i bardzo, ale to bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki, żeby wszystko było ok!
a, co do telefonu, to mówiłam, żebyś zmieniła..
jestem z Tobą pamiętaj o tym, ( chociaż wirtualnie,) ale szczerze wspieram!
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 288 dni temu Posty: 3588 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-05-15, 21:37
katti a ja troche go rozumiem.może nie powinien tak rozdawac twojego numeru ale on poprostu panikuje,szuka sposobu na skontaktowanie sie z tobą.a że sytuacja jest taka a nie inna to nie myśli racjonalnie,jest okazja to chce ja wykorzystac
_________________ wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!
Facet postępuje rozsądnie, choć jak zauważyła anusek może to wynikać z desperacji. O rozsądek, też ciężko Cię teraz prosić, choć to jedyne, co przychodzi mi na myśl. Nie będę się powtarzał, większość napisałem wcześniej. Masz jak każda kobieta intuicję, dodaj do tego trochę przemysleń wynikających z przeczytanych tu rad i wyciągnij wnioski. Jak napisała niki postaraj się o inny numer, a tamtego nie odbieraj od osób, których nie znasz, bądź powiadom znajomych o zmianie i go wyłącz. Proszę, nie wchodź w żadne dyskusje, czy też kontakty z osobami, które miały styczność z aresztem i którym Twój przekazał numer telefonu. Jeśli będą Cię te osoby nękać, pisz od razu tu, na priv, bądź powiadom policję. Nigdy nie wiesz, z kim masz do czynienia. I przemyśl jeszcze raz postanowienie widzenia, to nie najlepszy pomysł. Trzymaj się mocno i ciepło , tu jest wiele osób, które są z Tobą
[ Dodano: 2008-05-15, 21:59 ]
na poczatku miało być " facet nie postepuje rozsądnie"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum