Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 230 dni temu Posty: 6234 Skąd: z malej osadki
Profil: Imię: Ola
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Wysłany: 2008-08-14, 07:03
calineczka, no kurcze ja tez bym chciala tyle dostac
no lesli rodzice maja sianko to ja nie mam nioc przeciwko zeby tyle dawali, w sumie kazdy daje tyle ile moze
_________________ Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 231 dni temu Posty: 2908 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: Mila
Partner: L.
Wysłany: 2008-08-14, 07:09
Wiadomo, że jeśli rodzice mają kupę kasy to pomogą dzieciom na starcie...
Tylko, że mogli im dać te pieniądze po weselu, albo przed...
Dając jako prezent, postawili gości w głupiej sytuacji, bo nikt inny tyle (raczej) nie dał i pewnie niektórzy poczuli się dziwnie...
Wiadomo kazdy chciałby tyle dostac i my tutaj w domu nie mamy przeciwko aby im pomagali
(robia to zresztą cały czas ) chodzi tylko o sam aspekt prezentu . Dla porównania powiem wam , że od reszty w sumie dostali 12 000 , więc róznica jest.
Ale kasą nikt nie pogardzi wszyscy zadowoleni więc oki
ale fajnie, też bym tyle chciała dostać aczkolwiek na miejscu rodziców zrobiłabym to troszkę w innej formie, może nie jako typowy prezent ślubny, tylko ot tak po prostu dała (i to raczej przelałabym na konto) jako ich wkład w dom dzieci czy jakoś tak.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 412 dni temu Posty: 5566 Skąd: London City ;)
Profil: Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-08-14, 11:16
no nie pogardzilabym
jesli rodzicow stac,to czemu nie,ja bym swoim dzieciom tez dala tyle ile bym mogla
mogli w sumie troszke inaczej to rozegrac i nie dawac tego w formie prezentu slubnego,ale z drugiej strony pozostali goscie wcale nie musza wiedziec ile mlodzi od kogo dostali wiec rodzice nikogo tu nie urazili,chyba ze ktos sie sam dopytywal to sie dowiedzial i mogl sie poczuc dziwnie
ale w sumie to pamietam jak kiedys mlodzi auta od rodzicow w prezentach dostawali a pozostali goscie dawali posciele itp i chyba nikogo to nie urazalo,ani nic
_________________
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
calineczka szczerze mówiąc nie wiem czy ja bym osobiście się dobrze z tym czula dostająć takie pieniądze w gotówce wolałabym coś skromniejszego ale np aby pomogli finansowo w budowaniu domku np coś dolożyli czyli tak rozbić na raty :)
ja wiem że od swoich rodziców dostane napewno komplet obiadowy i do kawy wraz ze sztucami cajnik bez przewodowy, żelasko, komplet pościeli, komplet garnków taki do gotowania i plus jeszcze Mama mi powiedziała że rzuci mi jakąs wiekszą gotówka a to dlatego że ślub i przyjęcie robimy ze swoich własnych pieniazków i chce nam jakoś pomoc a doskonale wie że takie domowe rzeczy będa tez dla nas bardzo cenne bo zaraz po ślubie wchodzimy do nowego pustego domu który własnie się buduje- więc nie bedzie tam nic
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 215 dni temu Posty: 1033 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: Ania
Włosy: mow mi ruda
Wysłany: 2008-08-14, 13:49
My w pazdzierniku jedziemy na wesele siostry mojego Piotra i kupujemy jej duzy plazmowy TV taki z trzydziesci pare cali porzadny zeby mieli do swojej czesci domu...Co wy o tym myslicie?
skinnybitch pewnie, że wypada.. ja bym się bardzo z takiego prezentu ucieszyła nawet potem młodzi będą mieli gdzie swój slub zobaczyć na swoim nowym telewizorku
_________________ Ci, których kochamy - nie umierają. Bo miłość to nieśmiertelność... Serce ma tylko ten, kto go ma dla innych
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 412 dni temu Posty: 5566 Skąd: London City ;)
Profil: Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-08-14, 14:50
skinnybitch, a nie chcecie na moje wesele wpasc i nam takiego Tv sprezentowac?
prezencik super,napewno sie mlodzi uciesza
_________________
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 215 dni temu Posty: 1033 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: Ania
Włosy: mow mi ruda
Wysłany: 2008-08-14, 14:54
Wiecie w sumie jak mi Piotrek powiedzial o tym TV to nie bylam przekonana... Ale jak mowicie ze fajny prezent to superowo angik1683, z checia tylko obawiam sie ze mnie na drugi taki TV juz nie stac
Profil: Imię: fajna babka
Wzrost: 156
Włosy: brunetka
Stan: jeszcze panna ;)
Partner: Tomasz ;*
Wysłany: 2008-08-16, 12:51
skinnybitch, świetny prezent .... szczerze mówiąc to młodzi po ślubie najczęściej nie maja nadmiaru kasy na takie super zakupy a taki prezent będzie jak znalazł chyba nie znam nikogo kto by sie nie ucieszył ....
u mnie co do prezentów to sama tylko kupowałam na ślub siostry dostała na noc po ślubną komplet pościeli takie z satyny za 400 zł i komplet sztuców za 400 zł czyli razem 800zł ode mnie nie pracowała wtedy i pieniądze odkładałam długi czas i co mnie spotkało że noc poślubną sistra spędziła w hotelu (bo tak chciał) a pościel poniewiera teraz jak jakaś szmatę na podłogę czyli używa jej sobie na co dzień jako pościel jak z kory albo tym podobne (pierze razem z innymi starym ciuchami), a o komplecie dowiedziałam sie ze wygląda tandetnie jak z targowiska ..... wiec stwierdzam że już nigdy nie kupię komuś na ślub prezentu dam pieniądze i niech sobie wybierze to co chce ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum