Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 362 dni temu Posty: 1509 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2007-10-23, 08:18
Ananas napisał/a:
Moj facet mowił , ze nie ma nic przyjemniejszego od patrzenia gdy kobieta parkuje
Twój mężczyzna jest bardzo miły.Naprawdę.
Kiedy uczyłam się na kursie prawa jazdy parkować, mój instruktor wpadł na "genialny" pomysł. Pojechaliśmy na jakiś przyblokowy parking i kazał mi zaparkować między dwoma samochodami (do tej pory pamiętam-nowy model Mitsubischi i Audi).
Kazał mi zaprarkować mówiąc,że albo się wreszcie tego nauczę albo te auta uszkodzę. Stwierdziłam wtedy,że przecież firma jest ubezpieczona i nie mam się czym przejmować ale instruktor powiedział,że ja nie jestem ubezpieczona na wypadek śmierci, którą mi zada jeśli choć zarysuję komuś lakier.
Udało się ale...............kierownica była mokra
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 463 dni temu Posty: 573 Skąd: to pytanie?
Profil: Imię: Anna
Wzrost: 170
Włosy: czarny
Wysłany: 2007-10-23, 09:12
Dorotea napisał/a:
Twój mężczyzna jest bardzo miły.Naprawdę.
był miły,to moj ex.
madzia napisał/a:
A mi sie wydawalo, ze w tym stwierdzeniu chodzilo o to ze kobiety nie maja glowy do parkowania
jo,chodziło bardziej o to, ze nie potrafią tego robić
zawsze mu głowe "ryłam" jak tak mowił
_________________ Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba
robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o
sprężynę w materacu.
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 362 dni temu Posty: 1509 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2007-10-23, 09:55
Jak może komuś sprawiać przyjemność patrzenie jak komuś coś nie wychodzi?
A co czy my wszystko musimy umieć?
Czy panowie wszystko umieją? NIE!
Więc ja bym sobie popatrzyła jak on np.niemowlę przwija
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
Ostatnio zmieniony przez Madzia81 2007-10-27, 22:24, w całości zmieniany 1 raz
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 463 dni temu Posty: 573 Skąd: to pytanie?
Profil: Imię: Anna
Wzrost: 170
Włosy: czarny
Wysłany: 2007-10-23, 10:01
Dorotea napisał/a:
Jak może komuś sprawiać przyjemność patrzenie jak komuś coś nie wychodzi?
Nie bierz wszystkiego tak do siebie, troche dystansu dziewczyno
Przeciez, nie mowil mi takich rzeczy na serio, tylko zartował zawsze.
_________________ Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba
robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o
sprężynę w materacu.
Ja mam prawo jazdy od 6 latek....... odrazu jak skonczyłam 17 lat poszłam szybko na kursik i bum zdało sie za drugim razem;)
Pochwalic sie musze moją jedną stłuczką hehe jeszcze autem mojego faceta
Oczywiscie poleciał mandacik i punkciki
Chociaz wina była obustronna..........ja wiem ze była moja hehe no ale coz...trzebabyło czarowac policjanta jak sie dało a ze był młody to dał se nagadć;)
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 513 dni temu Posty: 4936 Skąd: Sweden
Profil:
Wysłany: 2007-10-28, 16:26
E no...zazwyczaj oblewaja za pierwszym podejsciem i nie ma sie co martwic. zalezy jeszcze na kogo sie trafia. jak trafisz na chama to jezdzisz po to aby nie zdac. taka prawda. mozesz jezdzic b. dobrze i ponad czas ktory jest wyznaczony a goscio bedzie cie meczyl dotad az Cie na czyms zlapie. i w sumie to na jakies glupocie...
Moj brat tez ostatnio zdawal ale goscio go opierd*** bo najechal na jakas linie ale za drugim juz zdal
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 465 dni temu Posty: 10630 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-10-28, 18:53
Radek mówi, że koleś od początku zachowywał się tak jakby chciał go udupić...
ja się tam nie znam dokładnie, ale czepiał się jak za długo stał na jakimś skręcie, a i tak nie mógł jechać bo by miał wymuszenie a koleś mówił : "jedź, jedź" ...
NA światłach zahamował przed Radkiem i powiedział, że jednak nie zdał.. a już wracali do bazy..
Radek mówi, że pytał go który raz zdaje, na samym początku..
Informacje: Dołączyła 469 dni temu Posty: 2439 Skąd: Kraina Wolności
Profil:
Wysłany: 2007-10-28, 21:24
Ale we Wrocławiu to przeważnie wszystkich oblewają, tylko nieliczni zdawają. Słyszałam też, że ludzie z Wrocławia specjalnie jada do Opola zdawać bo jest w Opolu łatwiej ( co potwierdzam na własnej skórze ).
A Radzio jakie miał światło na tym skrzyżowaniu?
_________________ Bo ja kocham tak
jak wolność kocha ptak....
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 362 dni temu Posty: 1509 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2007-10-29, 10:36
Cerratko nie martw się-Twój chłopak wkońcu zda.
Tak za pierwszym razem, to chyba nikt nie zdaje.No może mój brat był wyjątkiem.
Ja zdałam za drugim razem.
Pierwszemu egzaminatorowi nic się nie podobało.
A to, że jestem blondynką (że takie to tylko zagrożenie na drodze stanowią (niby czemu?), a to że włosy mam rozpuszczone a to że niby nerwowo się kręcę na fotel.
Wiadomo ponowy egzamin, to ponowne pieniądze dla ośrodka.
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
A to, że jestem blondynką (że takie to tylko zagrożenie na drodze stanowią (niby czemu?), a to że włosy mam rozpuszczone a to że niby nerwowo się kręcę na fotel.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum