to ja nawet nie wiedziałam, że teraz tak te egzaminy wyglądają. światła to może bym jeszcze wiedziała, ale wlewy do płynów no ale za to placyk jest banalny. łuk i górka to prościutkie było. gorzej mi szło z parkowaniem od tyłu, zawracaniem. wszystko na te cholerne słupki :evil:nic się to do praktyki nie miało
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 671 dni temu Posty: 2420 Skąd: wałbrzych
Profil: Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Wysłany: 2007-10-04, 19:35
dzisiaj bylam na pierwszych lekcjach z teorii, masakra jaka nuda. facet nam puscil film z tak oczywistymi rzeczami, ale spoko, to pewnie mialo byc miłe na wprowadzenie. bede miala dwa razy w tygodniu po 3 godz. lecyjne. a potem praktyka
_________________ Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.
Ja mam prawo jazdy od 10 lat ale samochód dopiero od roku. Przez 9 lat jeździłam tylko okazjonalnie (prawie nigdy) i na dodatek autem z automatyczna skrzynia biegu. Przed zakupem własnego auta musiałam wykupic 3 lekcje doszkalające ale opłacało się. Teraz czuję się wolna
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 525 dni temu Posty: 3312 Skąd: Łódź
Profil: Imię: Ania
Wzrost: 168
Wysłany: 2007-10-05, 10:19
anetta05 napisał/a:
i na dodatek autem z automatyczna skrzynia biegu
to coś dla mnie jedynkę i dwójkę łatwo udaje mi się wrzucić... gorzej dalej
_________________ Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 407 dni temu Posty: 1509 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2007-10-22, 14:19
Prawo jazdy mam od 15 lat! Ała
Jeżdżę okazjonalnie i przez to robię masę błędów. Gdy mam zaparkować robię się "sina". Nie mam swojego samochodu i przez to prowadząc czyjeś autojestem podwójnie zestresowana.
Nie lubię jeździć z tatą bo fuka po mnie cały czas ( wszystko robię źle )
Z kolei mój chłopak jest bardzo spokojny w stosunku do mnie ale "odbija" to sobie na innych kierowcach.Kiedy prowadzę i jakis kierowca zrobi coś nie tak, krzyczy na nich niemiłosiernie. Zawsze mu wtedy mówię "kochanie, przecież oni i tak Cię nie słyszą".Ale to nic nie daje.Wygraża im nie raz rękę i pokazuje, że mają "kuku".
Oni pewnie robią to samo widząc jak jak prowadzę
[ Dodano: 2007-10-22, 15:25 ]
P.S. Kuzynka mojej przyjaciółki (niezbyt bystra ) na kursie prawa jazdy wjechała na rondo. Jeździła po nim w kółko przez kilka minut. (podobno znak drogowy tak nakazywał
Instruktor tylko zapytał, czy będzie tak jeździć aż braknie jej paliwa
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 508 dni temu Posty: 609 Skąd: to pytanie?
Profil: Imię: Anna
Wzrost: 170
Włosy: czarny
Wysłany: 2007-10-22, 14:50
Moj facet mowił , ze nie ma nic przyjemniejszego od patrzenia gdy kobieta parkuje
A mnei wychodzi to całkiem ok, tyłem , przodem, bokiem daje rade
_________________ Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba
robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o
sprężynę w materacu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum