Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 413 dni temu Posty: 458 Skąd: Zabrze
Profil: Imię: kasia
Wzrost: malutki :) 158 cm
Włosy: brunetka
Stan: od 26.04.2003- mężatka :)
Partner: Artuś
Wysłany: 2007-09-28, 19:01
klaudia20- gratuluje bliźniaczków- osobiście uwazam, że to super sprawa, ja mam 2,5 letnią córeczkę, no i jakoś nie umiemy zebrać się z mężem żeby podjąć decyzje o 2 dzidziusiu- zawsze wypływa sto argumentów przeciw a tak dwójeczka za jednym zamachem a jedynakowi smutno na świecie- ponoć- ja mam brata a co do porodu droga IWONKO zobaczysz będzie dobrze- moje pierwsze słowa po porodzie- JUŻ? NIE BYŁO TAK STRASZNIE. Wiadomo, że boli, ale ten oklepany tekst naprawde się sprawdza- TEN BÓL SZYBKO SIĘ ZAPOMINA.
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 377 dni temu Posty: 4 Skąd: z ok. Łodzi
Profil: Imię: karolina
Wzrost: 166
Włosy: blond- chociaz to roznie bywa
Stan: panna
Wysłany: 2007-09-29, 09:44
hej ja juz porod mam za soba nie balam sie wogole nawet jak mi wody odeszly i jechalam do szpitala ale chyba tylko dla tego ze nic mnie nie bolalo! ale jak podlaczyli mi kroplowe to sie dopiero zaczelo myslalam ze nie wytrzymam doslownie wylam z bolu a wszystko przez ten masaz szyjki (nie zycze nikomu) jest to bol nie do wytrzymania! przez caly porod powtarzalam ze juz nigdy wiecej nie urodze a tez mam 19 lat i rodzilam 1,5 miesiaca temu ale teraz juz ze tesknie za tym uczuciem jak dziecko przychodzi na swiat i lezy na moim brzuszku i w tym momencie zapominasz o wszystkim i juz bol nie przeszkadza! i naewno nie jest to moje ostatnie dziecko bo dla takich chwil warto cierpiec! i dziewczyny nie decydujcie sie na cesarke na wlasne zyczenie (chociaz ja o nia blagalam przez caly porod i tylko moja polozna nie pozwolila na to za co jestem jej bardzo wdzieczna ) bo stracicie cos naprawde waznego! i pamietajcie ze dzidzius ktorego urodzicie wynagrodzi wam wszystkie cierpienia zycze powodzenia wszystkim przyszlym mamusia
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 680 dni temu Posty: 2961 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-09-29, 12:37
spinka napisał/a:
dziewczyny nie decydujcie sie na cesarke na wlasne zyczenie
a można tak w ogóle? Wydawało mi się zawsze, że o tym może tylko lekarz zadecydować, czy cesarka jest konieczne, a jeśli nie jest to jej nie zrobi na prośbę pacjentki...
dziewczyny nie decydujcie sie na cesarke na wlasne zyczenie
a można tak w ogóle? Wydawało mi się zawsze, że o tym może tylko lekarz zadecydować, czy cesarka jest konieczne, a jeśli nie jest to jej nie zrobi na prośbę pacjentki...
Niby nie robi się na życzenie pacjentki, ale wiesz, jak to jest... Moja koleżanka miała cesarkę na życzenie, posmarowała lekarzowi prowadzącemu (500 zł 4 lata temu), który ją później ciął. Wystarczy, że lekarz wymyśli dobre przeciwwskazania do porodu naturalnego.
U mnie niestety było tak, że musiałam mieć cesarkę (położenie miednicowe dziecka), ale naprawdę największemu wrogowi nie życzyłabym tego bólu, który pojawia się, jak przestanie działać znieczulenie, zresztą, nie tylko to Wierzcie mi, starajcie się urodzić naturalnie, od razu będziecie na chodzie i będziecie mogły opiekować się swoim maluszkiem Ja moje dziecko widziałam tylko 2 razy po 20 minut w ciągu pierwszej doby
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 674 dni temu Posty: 1503 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)
Wysłany: 2007-09-30, 07:22
Moja kolerzaanka ostatnio mi opowiadała że miala załatwiony porud wodny z mężem ,ale przy porodzie zdarzylo się takie dziwne zjawisko że najpierw urodziła łożysko a lekarz niewiele myślac odrazu ja dal na cesarke .
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 374 dni temu Posty: 2 Skąd: Darłowo
Profil: Imię: Magdalena
Wzrost: 170
Włosy: czarny
Stan: panna
Wysłany: 2007-09-30, 08:45
urodziłam 6 miesięcy temu śliczną dziewczynkę i dla takiego maluszka warto cierpieć. Sam poród nie trwał długo (nie całą godzinę) ale za to jak bolał. Jak dostałam skurczy to myślałam,że umrę z bólu, potem sobie pomyślałam, że już zaraz zobacze dzieciątko i zapomniałam o całym bólu. Jęczałam, kwękałam, krzyczałam .. aż tu nagle chlust ... pusty brzuszek i lada moment usłyszałam pierwszy płacz dziecka, tzw. pierwszy oddech kurcze, wspaniała sprawa. Często mi brakuje tego brzuszka jak nosiłam córeczkę pod sercem. Tak więc niby jest czego się bać, ale gdy pomyslisz o wspaniałej istotce, która zaraz przyjdzie na świat to od razu bol odchodzi w zapomnienie.. (niestety z szyciem tak nie jest )
btw. ja dzieciątka nie dostałam w ten dzień w którym urodziłam, niektóre matki dostają od razu po porodzie, ale może to ze względu na godzinę, urodzilam o 22:20 ...
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 377 dni temu Posty: 4 Skąd: z ok. Łodzi
Profil: Imię: karolina
Wzrost: 166
Włosy: blond- chociaz to roznie bywa
Stan: panna
Wysłany: 2007-09-30, 16:56
oj to naprawde szybko! w sumie ja tez dlugo nie rodzilam bo tylko 4 h!!!! a propo cesarki na zyczenie jest ona mozliwa w prywatnych klinikach albo jesli sie da w łapke lekarzowi
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 481 dni temu Posty: 3314 Skąd: Łódź
Profil: Imię: Ania
Wzrost: 168
Wysłany: 2007-09-30, 17:06
spinka napisał/a:
a propo cesarki na zyczenie jest ona mozliwa w prywatnych klinikach albo jesli sie da w łapke lekarzowi
moja kolezanka chciala miec cesarke i miala... tak jak napisala spinka dala w lape lekarzowi...
fajnie sie tak czyta te wasze posty w tym temacie czasami przychodzi mi taka mysl o dziecku, ale... chyba jak dla mnie to jeszcze troche za wczesnie....
_________________ Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..
Informacje: Dołączyła 470 dni temu Posty: 2439 Skąd: Kraina Wolności
Profil:
Wysłany: 2007-10-01, 17:25
moja ciotka rodziła pierwsze i drugie dziecko 24 h
Męczyła się strasznie a cesarki nie chcięli jej dać, a już tam mdlała.
A przy 3 bobasku to bardzo króciutko bo tylko 3 h no i mam kolejne kuzynostwo w rodzince
_________________ Bo ja kocham tak
jak wolność kocha ptak....
Hej, ja urodziłam trzech łobuzów, mam doświadczenia z porodu naturalnego i dwóch cesarek.Pierwszy miałam poród naturalny, który trwał 13 h:( i bardzo bolał, byłam po nim wykończona, nie mogłam chodzić, byłam bardzo słaba. Drugi poród ze względu na zagrażającą zamartwicę dziecka rozwiązano cesarką i przynajjmniej w moim przypadku nie było bólu po operacji szybciej doszłam do siebie. Trzeci poród dokładnie pół roku temu , męczyłam się 24 godziny, ból był nie do zniesienia a ze względu na panującą ostatnio w Polsce "modę" na poród siłami natury o mały włos dziecko i ja moglibyśmy tego nie przeżyć- łożysko się przedwcześnie odkleiło.Skończyło się cesarką zrobioną dosłownie w ostatniej chwili. Także nie ma reguły czy to pierwszy poród jest gorszy czy drugi, mój był ten trzeci. kiedy teraz pomyslę
o tamtym dniu to cieszę się, że to nie był mój pierwszy poród bo byłby ostatni:(
Pozdrawiam wszystkie mamy te przyszle też i życzę samych radosnych wspomnień
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum