dziewczyny poród to pestka gorzej jest po porodzie wstac o własnych siłach do dopiero ból poród sam w sobie nie jest bolesny to wyobraznia powoduje u was lek same sie straszycie ja urodziłam i to pare minut trwało zero strachu wiedziałam co mnie czeka bardziej przerazały mnie same bóle nim doszło do porodu 8 godzin parło i cóz gdy mnie maz zawiózł zdazyłam wejsc na ten czardziejski fotel i urodziłam cudowna córke kochana najbardziej na swiecie ja moge rodzic nic strasznego
Informacje: Dołączyła 82 dni temu Posty: 594 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: Karolina
Wysłany: 2008-09-16, 14:14
Jak to sie mów trzeba przeżyć aby zobaczyć jak to jest, ja osobiście chyba się porodu nie boje, tylko właśnie tego po urodzeniu dzidzi, ale nie taki diabeł straszny jak go malują więc chyba dam radę moja mama dała radę, więc ja też powinnam
Informacje: Wiek: 16 Dołączyła 130 dni temu Posty: 2931 Skąd: szczecin
Profil: Imię: Marta
Włosy: Czarne
Stan: zniewolona...
Partner: Danielus:*
Wysłany: 2008-09-22, 16:51
ja sie swojego 1 porodu boje ale wiem ze to rzecz naturalna i kiedys bede tez chciala urodzic dlatego nie przejmuje sie tym tak.skoro moja mama i wiele innych matek daly rade to ja tez dam
krowka17, chyba po raz pierwszy się zgadzam mnóstwo kobiet przez to przeszło więc czemu nie mam i ja ...?? rzecz normalna ...
_________________
to jest ten kraj
popatrz, popatrz, popatrz sam
dobrze go znam, kochanie
dobrze go znam
nietolerancji i znieczulenia raj
to jest ten kraj to jest ten kraj
Informacje: Wiek: 16 Dołączyła 130 dni temu Posty: 2931 Skąd: szczecin
Profil: Imię: Marta
Włosy: Czarne
Stan: zniewolona...
Partner: Danielus:*
Wysłany: 2008-09-22, 17:22
nie(d)oceniona, no wlasnie czemu nie my damy rade hehe ja tam nie bede myslala o bolu tylko o tym kiedy ubiore w sliczne malutkie ubranka mojego skarba i kiedy bedzie juz z nami w domku
no ja cala ciaze pierwsza myslalam tylko o tym czy dam rade i jak dam rade urodzic :O:O:O balam sie strasznie. niestety przez banalny blad lekarzy wymordowali mnie 12 godzin na porodowce z mega skurczami- porod wywolywany- i gdy lezac godzine z pelnym rozwarcien stwietrdzili ze jednak chyba dziecko jest za duze (przy badaniach mowili ze 3.5 kilo max i ze to jest wlasnie max na moja bardzo waska miednice, no a Oli urodzila sie 4400 ) no i cesarka. pozniej drugi "porod" tez cesarka ale dlatego ze bylo ratowanie mojego zycia. wiec nie udalo mi sie poczuc tego jak to jest urodzic. nawet cesarki mialam pod narkoza wiec kompletnie nic nie przezylam obudzilam sie na sali juz ubrana i obok mnie coreczka juz umyta, ubrana i spiaca slodko. gdybym 3 raz byla w ciazy a w niedalekiej przyszlosci chcialabym to bardzo bym chciala urodzic naturalnie i przezyc nawet najgorsze bole ale zeby to przezyc.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum