Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 614 dni temu Posty: 1503 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)
Wysłany: 2007-01-19, 12:17
Ja tez mam zasięg ale burza była straszna woda lała mi się ciurkiem przez zamkniete okno nie mogliśmy tego zatamowac a najdziwniejsze jest to że mam plastiki i to nowitkie zakładane na jesień.Z tego co ogladałam w nocy na TVN 24 to jest jedna smiertelna ofiara -W katowicach złamal się dźwig na pół i operator zginął na miejscu i do tego ogromne szkody w całej Polsce.
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 620 dni temu Posty: 2961 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-01-23, 20:30
jejku, a ja jutro mam pierwszy w mojej karierze studenckiej egzamin ustny u nas zawsze robią pisemne, bo strasznie dużo nas jest, ale facet robi, bo on lubi ze studentami pogadać ogólnie jest bardzo w porządku i dlatego zdecydowałam się na ustny ( jaka ja głupia ). Ale podobno są lepsze oceny z ustnego a poza tym 6 minut i będzie po sprawie ale już oczopląsu dostaję, bo mam mnóstwo materiałów na komputerze ( jakieś 150 stron) i właśnie skończyłam je czytać Mam jeszcze jutro czas do 18 na lepsze przyswojenie wiedzy no ale to takie lanie wody i to ostatni w miarę przyjemny egzamin.... zostaną mi po nim jeszcze dwa - najgorsze ( kto wymyślił, żeby najgorsze egzaminy zostawiać na koniec???). Pozdrawiam Was dziewczynki w ten zimny dzionek całuski
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 614 dni temu Posty: 1503 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)
Wysłany: 2007-01-24, 15:21
No to trzymam za ciebie kciuki ja zakonczylam ostatnie 2 egzaminy semestralne i dostałam z nich 5 ciesze się bardzo .
Dzisiaj mosze iśc na rozmowę w sprawie stażu grrrrr trzeci raz mi dają staż na stanowisku sprzedawca tylko nie wiem po co mi taki staż skoro w szkole zawodowej miałam 3 lata praktyk w markecie,w technikóm pozawodowym miałam również praktyki w sklepie, i po szkole w wakacje 3 miesiące pracowałam w markecie,więc po co mi staż w tym zawodzie ale oczywiście jak się tłumacze tak to pani odrazu z groźbą że jak sie na ten staż nie zgodzę to mnie zawieszą.... no parodia poprostu
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 620 dni temu Posty: 2961 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-01-24, 19:48
tak to już jest z tymi stażami wychodzą z założenia, że skoro szukasz pracy to możesz isć do jakiejkolwiek i będziesz happy...
A ja zaliczyłam dzisiejszy egzamin na 4,5
Cudem się tylko nie zabiłam idąc na niego, bo musiałam się ubrać na elegancko ( bo to ustny), więc ubrałam kanciki, obcasiki, wszystko pięknie, ładnie dopóki nie wyszłam na zewnątrz... A tam oczywiście chodniki całe w śniegu, ślisko jak na lodowisku, kilka razy miałam sytuację kiedy już myślałam, że będę miała bliskie spotkanie z ziemią do tego padał akurat śnieg, więc włosy mi zmokły i w rezultacie doszłam na egzamin w opłakanym stanie!! akurat dzisiaj, jak ja musiałam iść odwalona na egzamin, to musiał ten śnieg spaść??
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 614 dni temu Posty: 1503 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)
Wysłany: 2007-01-24, 20:53
Gratulacje ja z kolei jak doszłam na rozmowę to wygladałam jak bałwan (tak akurat sypało) ,na szczęście facet był w porząsiu , po szczerej rozmowie ( że nie chce tego stażu) podbił mi kartkę i życzył powodzenia
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 620 dni temu Posty: 2961 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-01-28, 15:03
Niestety, złapała mnie choroba jakaś wredna... I jeszcze muszę się uczyć! Chociaż i tak dzisiaj jest lepiej, przynajmniej nie mam gorączki, więc jakoś ta nauka mi idzie... A ja już chcę jechać do domku, iść sobie na spacerek, w pewnie jak przyjadę w środę to już śniegu w W-chu nie będzie no i dodatkowo zasadniczo mi się tęskni za KIMŚ ( ale nie mówcie Mu tego ). Zaczynam więc odliczanie....
pewnie jak przyjadę w środę to już śniegu w W-chu nie będzie
no pewnie, że nie będzie. i bardo dobrze. jeździć nie ma jak, nie mówiąc o parkowaniu. ja mam już dość zimny na ten rok!!
dzisiaj przeprowadziliśmy pieska do siebie od razu w domu jakoś tak weselej
i mam ferie :):) planów mnóstwo, ciekawe które z nich uda się zrealizować, bo na wszystkie na pewno zabraknie czasu...
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 620 dni temu Posty: 2961 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-01-28, 21:52
Madzia81 napisał/a:
dzisiaj przeprowadziliśmy pieska do siebie
jak to?? mojego pyszczka czekoladowego z rodzinnego domku ukradłaś?? a jak wrócę to kto będzie ogonkiem machał przy wejściu ?? Ty się mnie siostra jakoś w środę spodziewaj chociaż na chwilę w takim razie, bo ja muszę moją psinkę wyściskać... Jakoś za nią też mi się tęskni strasznie
tak to
teraz macha jak ja do domku przychodzę
dzisiaj rano oczywiście wykorzystała pierwszą okazję, kiedy M. poszedł do pracy i władowała mi się na łóżko
a potem jak ćwiczyłam to się tak położyła, żeby móc bacznie wszystko obserwować jak jej pani wygibasy robi. ciekawe co sobie myślała wtedy
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 614 dni temu Posty: 1503 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)
Wysłany: 2007-01-30, 11:41
A mnie dzisiaj moje kocisko załamało .Wyszłam na przedpokuj i zobaczyłam ze Walduś siedzi na mojim rozpiętym kozaczku ... ale tak jakoś dziwnie jakby kucał ,a gdy podeszłam bliżej to on odszedł dumny i okzalo się że mi na niego ...nalał . Ja wiedziałam że ten gnojek jest strasznie złośliwy ale że aż tak ( A w nagrode za to cudowne zachowanie ma w czwartek kastrację na koszt firmy )
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 620 dni temu Posty: 2961 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-01-30, 12:43
Hehe, szczere kocisko Ja sie dziwie, ze mi jeszcze nigdy strusiowy Prezes (wielki kocur) nic nie narobił do buta, za to że mu miejsce zajmuję na łóżku jak przychodzę
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 614 dni temu Posty: 1503 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)
Wysłany: 2007-01-30, 12:55
Hehe mój się też na takiego wielkiego kocura jak Prezes zapowiada ma dopiero 7 miesięcy a już jest o połowe większy od dwóch kotek które dokarmiam .U mnie też jest "malusia" rywalizacja o łóżko ,w sumie wyrko mam podzielone na pół ja śpię przy ścianie a taką małą zgraję(jak na fotce poniżej) mam obok i jak tofi u mnie spi to jest mała wojna http://www.fotosik.pl/sho...fd656a597db221b
Diablica666, świetna fotka
TY się jeszcze mieścisz na łózku?
u mnie jak Luna się rozwali, to już koniec. ani kołdry naciągnąć, ani się troszkę porozwalać, bo piesek przyszedł się wyspać
a co to dopiero przy takich dwóch
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 614 dni temu Posty: 1503 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)
Wysłany: 2007-01-30, 15:09
Madziu jasne ze sie mieszczę one śpią na swojej połowie ja na swojej (czasami kot przyłazi sie przytulić ) problem zaczyna się jak moj mężsczyzna chce się polożyc
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 614 dni temu Posty: 1503 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)
Wysłany: 2007-01-31, 13:57
Jutro ide z waldusiem do veta na zabieg kastracji ,troche się denerwuję bo będzie pierwszy raz pod znieczuleniem ogólnym i niwiadomo jak zareaguje
Najgorsze jest to że do jutra mószę grubaska przegłodzić i niezbyt mu się to podoba siedzi przy misce robi oczy jak pięć zlotych i miauczeniem dopomina się o puchę .Jak da mi się tej nocy chociaż troszeczkę przespać to będzie cud
Dzisiaj rano był uroczy przyszedł do mnie na ręce zawiesil mi obie lapki na szyję (jak by sie chciał przytulić ) dał buziaka w usta i miauknął normalnie wymieklam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum