Wysłany: 2007-09-16, 21:07 Podejmowanie ważnych decyzji
Tak mnie zastanawia jak to jest u Was czy podejmując jakieś wazniejsze decyzje pytacie o zdanie i kierujecie sie tym ,czy tylko i wyłącznie intuicją lub rozumem własnym.
Czy łatwo Wam do przychodzi i czy często zmieniacie zdanie co podjętych wcześniej decyzji
I kto zna sposób aby nie zastanawiać się czy sie dobrze zrobiło i nie mysleć w stylu co by było gdyby??
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 439 dni temu Posty: 570
Profil:
Wysłany: 2007-09-16, 21:44
Mi czasem ciężko podjąc decyzję, jestem raczej z tych wahających sie osób, które muszę spojrzeć na daną sprawą z każdej strony i dokładnie ją przemyśleć. Często jest to chyba właśnie sprawka intuicji, bo zdarza się, że zmieniam zdanie nawet kilkanaście razy i później okazuje się, że decyzja była słuszna. Bardzo często ważne jest doradzanie w danej sprawie osób bliskich, wielokrotnie korzystałam z ich pomocy.
Myślę, że nie powinno się spieszyć w podejmowaniu decyzji, tego raczej sie nie zmieni, to zależy od człowieka.
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 631 dni temu Posty: 2362 Skąd: wałbrzych
Profil: Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Wysłany: 2007-09-17, 08:36
slucham rad innych, czasami sie nimi kieruje, ale wole podejmowac sama decyzje, bo zal moge miec tylko do siebie jak była zła. czesto rozstrzasam co by bylo gdyby
(co uwazam za swoj ogromny błąd). bywa ze zmieniam zdanie i nie potrafie byc konsekwentna
_________________ Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 496 dni temu Posty: 4055 Skąd: mam wiedzieć?
Profil:
Wysłany: 2007-09-17, 09:27
Z tej racji, że jestem rybą mam wiecznie jakieś problemy z podejmowaniem decyzji. Tak niezdecydowanej osoby to ja jeszcze nie widziałam. Z reguły mam problem z wybraniem pocztówki spośród dwóch Jeśli chodzi o decyzje bardzie poważne to borykam się z tym z reguły długo i pytam wszystkich na około co by zrobili. Myślę, myślę i w końcu wymyślę ale i tak nie jestem przekonana. Teraz wolę poważniejsze decyzję pozostawić mężowi- ja do końca sobie nie ufam z wyborem
_________________ "miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
Jeśli chodzi o decyzje bardzie poważne to borykam się z tym z reguły długo i pytam wszystkich na około co by zrobili.
najgorzej jest jednak kiedy każdy mówi co innego to wtedy juz kompletny mętlik
Jednak u mnie to jest taka sytuacja , że każdy chce mi doradzać polemizować bo uważają , że sama decyzji nie podejmę
Tez jest mi cięzko być konsekwentna zwłaszcza kiedy ktos mi mówi , że by inaczej zrobil ale z wiekiem coraz lepiej mi wychodzi zwłaszcza kiedy jestem na 100% przekonana o słuszności decyzji
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 685 dni temu Posty: 2961 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-09-17, 11:12
Jeśli chodzi o decyzje poważne, to zawsze radzę się najbliższych - rodzinki czy Piotrka, poznaję ich zdanie w danym temacie i z tego wszystkiego + własne długo-trwające przemyślenia daje mi sensowna decyzję. Czasami jednak potrafię zdecydować się szybko, ale później 5 razy analizuję, czy aby na pewno była to dobra decyzja
Mam za to czasami problem z decyzjami bardzo błahymi - potrafię 15 minut stać i wybierać odpowiedni kolor lakieru czy smak lodów gałkowych, które chcę kupić Piotrek się zawsze na mnie wkurza
Kociak ja tak lubię sie pozastanawiac jak kupuje np balsam albo wlasnie lakier czy inny kosmetyk uwielbiam kiedy mogę spokojne popatrzeć dlatego na takie zakupy chodzę sama aby mi Krzysiek nie sterczał nad głową
oj mi zazwyczaj cięzko idzie podejmowanie decyzji. zastanawiam się b. długo, rozmawiam w tę i spowrotem o danej sprawie z najbliższymi, i potem znowu myślę i znowu rozmawiam. trza by to zmienić, bo męczące to jest. na szczęście decyzje w sprawie błahostek łatwo mi przychodzą i nie dumam godzinami nad jedną czy drugą muszelką przywiezioną z wakacji aha - no i dobieranie ubrań - czasem potrafię spędzić przed szafą naprawdę sporo czasu
ja zazwyczaj przed ważna decyzją musze dużo przemysleć, nie podejmuje takich decyzji pochopnie. I też jeśli chodzi o coś ważnego wole pogadać o tym z kimś bliskim i poznac ich zdanie na owy temat..
_________________ Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum