Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 303 dni temu Posty: 138
Profil:
Wysłany: 2008-03-27, 14:12 płodne - niepłodne...dni jak to jest?
Jak to tak naprawdę jest z tymi dniami płodnymi i niepłodnymi-bo z kim gadam to mi mowi inaczej. raczej mam nieregularny okres wiec to chyba mnie sie nie tyczy prawda?ale chciałabym wiedzieć. przed okresem sa niepłodne tak? wytłumaczcie mi prosze i nie śmiejcie sie z pytania hehe;) a Wy stosujecie sie wg tych dni?to naprawdę działa?
Informacje: Dołączyła 401 dni temu Posty: 4258 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-03-27, 14:22
Cykl menstruacyjny, który zaczyna się krwawieniem miesięcznym (miesiączka), a kończy się w ostatnim dniu przed następnym krwawieniem, dzieli się na trzy fazy:
Faza niepłodności względnej. Dlatego nazywa się względną, ponieważ długość tej fazy nie jest stała. W przypadku krótkich cykli miesięcznych wzrost komórki jajowej rozpoczyna się tak wcześnie, że faza płodności może zaczynać się już pod koniec miesiączki. Dlatego jeśli kobieta ma krótkie cykle stosunek odbyty w trakcie miesiączki może być płodny. Jeśli kobieta ma cykle normalne (taka norma to około 28 dni odstępu między miesiączkami) wtedy stosunek płciowy odbyty w czasie miesiączki jest niepłodny.
Faza płodności. W tym okresie komórka jajowa dojrzewa i wydostaje się z jajnika (jajeczkowanie). Komórka jajowa, która wydostała się z jajnika może żyć do 24 godzin. Kobieta jest płodna tylko wtedy, kiedy pojawia się komórka jajowa. Do poczęcia może dojść tylko w ciągu tych 24 godzin ale ze względu na to, że plemniki mogą żyć w śluzie macicy nawet przeciętnie 3-5 dni (niektóre źródła mówią o 7 dniach) dlatego 5 dni przed uwolnieniem się komórki jajowej (owulacją) mówimy o czasie płodnym. Także 3-4 po owulacji jest czasem płodnym.
Faza niepłodności. Od chwili obumarcia komórki jajowej do miesiączki. Ten okres jest stały. Trwa zazwyczaj 14 dni. Daje to możliwość ustalenia w którym dniu może nastąpić owulacja. Dzień owulacji – czyli szczytu płodności – otrzymujemy odejmując od daty przewidywanej miesiączki 14 dni. Jeśli kobieta przewiduje krwawienie miesięczne np. na 25 listopad znaczy to, że 11 listopada powinna mieć owulacje a więc ze względy na to, że plemniki żyją kilka dni, 5 dni przed 11 listopada oraz dla pewności 3-4 dni po 11 listopada powinno powstrzymać się od stosunku jeśli nie planuje się dziecka.
Należy podkreślić, że powyższe informacje dają podstawową wiedzę o okresach płodnych i niepłodnych. Jest to metoda, która bazuje na zapamiętywaniu daty miesiączki, po to, aby móc obliczyć date następnej, co z kolei pozwoli określić dzień owulacji a tym samym czas, w którym może dojść do poczęcia dziecka.
Metoda ta pozwala na ogólną orientację ale ze względu na to, że kobieta jedynie przewiduje date miesiączki, nie daje ona pewności. Bardzo ciężko jest przewidzieć miesiączkę jeśli kobieta ma nieregularne cykle. Z różnych przyczyn (stres, zmiana klimatu, antybiotyki, brak snu, czasami przeziębienie) okres może się rozregulować
Jednak powyżej opisana metoda połączona z innymi metodami (pomiary temperatury ciała, obserwacja śluzu szyjkowego) pozwala dokładniej określić, kiedy kobieta jest płodna.
Co należy obserwować, aby określić czy kobieta jest w fazie płodnej?
Po skończonej miesiączce w większości cykli szyjka macicy jest zaczopowana korkiem gęstego śluzu. W miarę dojrzewania komórki jajowej pojawia się śluz. Początkowo śluz jest mętny i lepki, ale stopniowo zmienia się w bardziej rozciągliwy, przejrzysty i śliski. Zwiększa się tez jego ilość. Kobieta czuje mokrość i jakby naoliwienie w przedsionku pochwy. Wreszcie śluz wygląda jak surowe białko jaja kurzego. To właśnie jest śluz płodny.
Proces zmieniania się śluzu od chwili jego pojawienia się, do osiągnięcia konsystencji surowego białka jajka kurzego, trwa około 6 dni. Pod koniec obecności białkopodobnego śluzu następuję jajeczkowanie – komórka jajowa uwolniona z jajnika przedostaje się do jajowodu. W tym czasie kiedy spotka się z plemnikiem dojdzie do zapłodnienia, a więc biorąc pod uwagę długość życia plemnika kilka dni przed tym dniem jest czas płodny. Pozwala to określić objaw śluzu. Po jajeczkowaniu szyjka macicy nie wytwarza już płodnego śluzu i ponownie zostaje zamknięta przez gesty czop śluzowy.
Obecność śluzu płodnego jest konieczna dla zachowania plemników przy życiu. W tym specjalnym rodzaju śluzu plemniki mogą żyć od 3 do 5 dni. Bez niego giną już po 3 godzinach.
Zapamiętaj!
Gdy jest mokro i ślisko – okres płodny
Gdy jest sucho – okres niepłodny.
Jednak należy wziąć tez pod uwagę, że kobieta może odnosić wrażenie, że jest sucho, natomiast np. w trakcie oddawania moczu można zaobserwować obecność śluzu. Niezbędne jest dokładne badanie śluzu przez kobietę.
W fazach niepłodności szyjka macicy jest twarda jak czubek nosa, a w fazie płodności – miękka jak warga.
Stosując metodę obserwacji możemy dokładniej określić, kiedy kobieta jest płodna. Stosując tylko metodę opartą na przewidywaniu miesiączki dla pewności kilka dni po owulacji określamy jako dni płodne. Przy metodzie obserwacji nie ma potrzeby niejako „na zapas” powstrzymywać się od stosunków po przewidywanym jajeczkowaniu, ponieważ na podstawie śluzu dokładniej możemy określić czas płodny.
Temperatura
Hormon progesteron, którego poziom wyraźnie rośnie tuz po owulacji, powoduje zmiany podstawowej temperaturze ciała, co pozwala na ustalenie fazy niepłodności poowulacyjnej. Raptowny skok temperatury, zwany SKOKIEM, oznacza, że rozpoczęła się produkcja progesteronu, a więc wcześniej nastąpiło jajeczkowanie.
Temperaturę należy mierzyć codziennie rano, o tej samej godzinie, zaraz po przebudzeniu, na czczo, nie wstając przedtem z łóżka. Jest to tzw. podstawowa temperatura ciała. Kobiety pracujące w nocy mierzą temperaturę po nie mniej niż 3 godzinach wypoczynku w pozycji leżącej, zawsze o tej samej godzinie.
Skok temperatury o minimum 0.2 stopnie Celsjusza – dwie kreski na termometrze – następuje zaraz po jajeczkowaniu. Temperatura opada ponownie pod koniec cyklu przy rozpoczynającej się następnej menstruacji.
Inne objawy płodności
Wiemy już, jak określić okresy płodne i niepłodne na podstawie obserwacji śluzu i temperatury.
Istnieją jeszcze inne dodatkowe objawy, które towarzysza jajeczkowaniu. Niektóre z nich występują u jednych kobiet a niektóre u innych. Są to:
napięcie piersi, wrażliwość brodawek;
ból w podbrzuszu, po jednej lub po drugiej stronie, zwany bólem owulacyjnym;
plamienie owulacyjne, objawiające się pojawieniem w śluzie niewielkiej domieszki krwi.
Stosując powyższe metody kobieta może z bardzo dużą dokładnością określić czas, kiedy jest płodna. Ważne jest, aby kobieta stosowała je razem, ponieważ wtedy dokładność jest większa. Jeśli temperatura ciała z jakiś powodów się nie zmienia, to może zasugerować się objawami śluzu i własnymi przewidywaniami opartymi na wyliczeniach kalendarzykowych opisanych na samym początku artykułu.
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 421 dni temu Posty: 4242
Profil:
Wysłany: 2008-03-27, 14:42
Wielkopolanka napisał/a:
raczej mam nieregularny okres wiec to chyba mnie sie nie tyczy prawda?
yyy, ze co cie nie dotyczy??
Wielkopolanka napisał/a:
przed okresem sa niepłodne tak?
tak ale wyliczysz to tylko po uprzednich obserwacjach swoich cykli a dokladnie 14 dni przed terminem spodziewanej mies. jest szczyt plodnych. ale to tak jak mowie-trzeba dlugo obserwowac swoje cykle. Ja obserwuje drugi rok, nie zabezpieczam sie niczym, jest dobrze
Dziewczyny okres płodny wypada ok. 14dnia tylko jeśli cykle są unormowane i wynoszą ok. 28dni. Aby obliczyć środek cyklu czyli moment owulacji po prostu dzieli się długość cyklu na pół i dodaje się z przed i po 5dni. Tak wyznacza się DNI PŁODNE
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 213 dni temu Posty: 162
Profil: Imię: Ania
Wysłany: 2008-03-28, 13:58
Ta metoda jest najbardziej zawodna jeśli chodzi o skuteczność. Nigdy tak naprawdę i do końca nie można przwidzieć jak zareraguje nasz organizma na różne sytuacje np. stres. Także i ja wolę inne formy zabezpieczenia tym bardziej że narazie nie planuję więcej dzieci
Bo to chyba bardziej dla tych co chca miec dziecko
racja racja musiałam jakiś czas temu nauczyć się tego liczyć dokładnie i tak nie wiem kiedy mam owulację, bo okres od kiedy przestałam łykać tabletki nie jest regularny jak w zegarku, ale w przybliżeniu mam orientację.
jako metody antykoncepcji nigdy bym nie poleciła i sama też bym się nie zdecydowała zabezpieczać tylko w ten sposób.
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 421 dni temu Posty: 4242
Profil:
Wysłany: 2008-03-28, 15:01
Madzia81 napisał/a:
okres od kiedy przestałam łykać tabletki nie jest regularny jak w zegarku,
Madziu, ja po odstawieniu rok czekalam az sie wyreguluje.
Fajnie to wyglada bo jak patrze na wykres to tak od 16 dnia kazdego miesiaca idzie sobie w gore i w gore az sie zatrzymal tak jak mialam zanim zaczelam brac antybejbi teraz mam jak w zegareczku.
znam pare dziewczyn stosujacych ta metode i dziala. '
ale wiadomo, wszystko moze sie zdarzyc, tak samo jak ze stosunkiem przerywanym.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum