Pierwszy raz zrobiłam to z moim obecnym chłopcem Byliśmy wtedy ze sobą niecałe 2 miesiące a ja miałam niecałe 19 lat (czyli stało się to jeszcze nie tak dawno temu ) I choć było koszmarnie z powodu bólu to wspominam to najcudowniej jak można Kochaliśmy się tamtego dnia aż trzy razy a kolejne dwa były prawie jak pierwszy. Pewnie dlatego ja nie bardzo chciałam powtórek... ale wystarczyło, że on chciał. A czego kobieta nie zrobi dla ukochanego mężczyzny...
poważnie? a podobno przebijanie błony dziewiczej boli zawsze...
ale skoro Ty nic takiego nie czułaś to szczęściara z Ciebie bo dla mnie to był chyba najgorszy ból jakiego w życiu doświadczyłam ( no...a przynajmniej jeden z najgorszych )
Informacje: Wiek: 18 Dołączyła 435 dni temu Posty: 405 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Wzrost: Stanowczo za mało ;)
Włosy: brąz
Stan: panna.. jeszcze ;)
Wysłany: 2007-08-22, 18:43
Mnie bolało ale troche i tylko przez chwilke;). No ale to tak jest.. za pierwszym razem jestesmy spieci wiec nie wszytsko wychodzi tak cudownie jak to niektorzy opowiadaja albo pisza w kolorowych pisemkach
_________________
Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem
hmm... szczerze to nie przypominam sobie żebym była jakkolwiek spięta... już sama nie wiem... No w każdym razie bolało i tyle ale za to teraz jest cudownie
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 432 dni temu Posty: 248 Skąd: krakow
Profil: Imię: Paulina
Wzrost: 170
Włosy: brazowe
Stan: mam mezusia
Wysłany: 2007-08-22, 21:55
moj pierwszy raz to byla porazka...inaczej to sobie wyobrazalam... a wyladowalam w namiocie z moim chlopakiem (wtedy, obecnie juz nie jestesmy razem na szczescie), oboje mielismy chyba 17 lat, jakos tak... bolalo, wcale nie wspominam dobrze mojego pierwszego razu ani rzadnego z moim bylym za to z moim mezusiem to jest to!!!! z nim mozna mowic o pierwszym prawdziwym razie, bo wczesniej to nawet nie wiedzialam co to orgazm
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 451 dni temu Posty: 186
Profil: Imię: Marta
Wzrost: 170 cm
Włosy: czarne
Wysłany: 2007-08-23, 10:23
mnie też pierwszy raz nie bolał, za to krew to sie ze mnie strumieniami lała...na szczęście byłam przygotowana na wszystkie ewentualności, tylko plamy na pościeli zostały
_________________ NIE CZUĆ NIC ZNACZYŁOBY WOGÓLE NIE ISTNIEĆ...
A u mnie i to i to o bólu już wspomniałam a co do krwi... oj też się strumieniami ze mnie lała - jak to określiła Niunia Nie dość że całe łóżeczko w niej było to jeszcze i my wszędzie !!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum