Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 322 dni temu Posty: 5504 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2008-04-29, 23:28
angik1683 napisał/a:
22 lipca co roku z Miskiem swietujemy
no coś ty ?
nie słyszałam, żeby ktoś świętował swój pierwszy raz
anusek napisał/a:
dziewczyny jak w dokładnie pamiętacie ja takich szegółów to nie pamiętam
ja pamietam, że to chyba był październik . . może listopad nie ! październik , tak to ten miesiąc...
i że była noc i że była to pracownia naszego kumpla <chyba to już pisałam>
i pamiętam, że było super i że rano się złościłam, że Radek miał tylko jedną gumkę ale ciiicho....
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 52 dni temu Posty: 275
Profil: Stan: dziewczyna mojego chłopaka
Wysłany: 2008-04-30, 14:13
a mój był 29.07.2006 miałam 18,5 lat było to z moim obecnym Żabulcem znaliśmy sie 6 miesięcy, a parą byliśmy 3 tygodnie R.dokładnie to zaplanował, pierwsze była impreza, później kolacja no i skonsumowanie siebie na wzajem chata była wolna więc hulaj dusza, piekła nie ma nie powiem żeby było jakoś rewelacyjnie, troche bolało, ale że mój R. to chłopak delikatny, jakoś to zniosłam wróciliśmy na dyskoteke no i nie wiem czemu każdy na nas tak dziwnie patrzył jakby się domyślali... miałam białe spodnie i zapomniałam o przebitej błonie dziewiczej, ale na szczęscie nie było widać
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 219 dni temu Posty: 1510 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-04-30, 15:30
cerrata napisał/a:
że rano się złościłam, że Radek miał tylko jedną gumkę ale ciiicho....
no to nasza cerratka ochoty dostała po pierwszym razie no no
Ja nie pamiętam kompletnie jaki to był miesiąc.
Byliśmy razem trzy lata.
Chyba nie było to poprostu warte pamiętania.
Życie
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 219 dni temu Posty: 1510 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-04-30, 16:02
cerrata napisał/a:
bo ja zboczuch jestem straszny
e tam zaraz zboczuch.............dziewczyna znająca swoje potrzeby.
Ktoś kiedyś powiedział,że jak raz się spróbuje tej wody to zawsze będzie się za nią tęsknić.
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
U mnie to specyficzna sprawa. Faktycznie(w sensie fizycznym) zdarzylyło sie to w wyniku alkoholowego upojenia na mojej osiemnastkowej imprezie:D z moim dwuletnim partnerem. Ale duchowo czuje, ze zdarzylo sie to jakies 2 miesiace wczesniej z tym samym chłopakiem:) Wtedy moze nie wszedl we mnie do konca, ale....leciutko juz tak. I to wtedy bylam w mega szoku, to po tym razie chodzilam jak...najęta. Wtedy czulam ten bol w macicy i nie moglam uwierzyc w swoje szczescie:P No ale seks w pełnym wymoarze to nie byl niby. Ten peirwszy zdarzyl sie i juz nie byl takim szokiem dla mnie. Wlasciwie nie byl niczym nadzwyczajnym. Zreszta dzisiaj odp na pytanie KIedy byl moj pierwszy raz nie jest juz taka istotna. Raczej kiedy bede mogla sie kocham w najblizszym czasie nie majac juz fajnego chlopaka:P
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 26 dni temu Posty: 9 Skąd: Wrocław
Profil: Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna jeszcze :-)
Partner: Marcin
Wysłany: 2008-05-08, 19:59
tak to rzeczywiście fajne,że większość z nas przeżyła pierwszy raz z mężczyznami z którymi jesteśmy razem. ja ze swoim partnerem po 1,5 roku bycia razem, miałam prawie 20 lat, tej daty nie zapomnę nigdy 13 maja 2005 - to były juwenalia Juz za kilka dni minie nam 3 latka!
_________________ Kocha się nie za cokolwiek, ale pomimo wszystko kocha się za nic.
Jan Twardowski
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum