Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 287 dni temu Posty: 221 Skąd: Stolyca
Profil: Imię: Kasia
Wysłany: 2008-02-03, 15:51
Byłam i u mężczyzny i u kobiety.Bez różnicy...Do pierwszej wizyty chyba jakoś szczególnie przygotowywać się nie trzeba...Będzie Cię pytała o długość cyklu,obfitość krwawień,o to ile trwają,czy występują regularnie,kiedy była pierwsza miesiączka,kiedy była ostatnia,czy odczuwasz wtedy silne dolegliwości,czy stale przyjmujesz jakieś leki,czy współżyjesz...to chyba tyle.Warto wypytać koleżanek ,albo na forach różnych o dobry gabinet.Dla mnie na przykład bardzo ważne było,żeby było tam miejsce w którym można się umyć (bo niestety nie wszędzie jest ).
_________________ "Każdy człowiek ma pewien określony horyzont myślowy.
Kiedy ten się zwęża i staje się nieskończenie mały, zamienia się w punkt.
Wtedy człowiek mówi: "To jest mój punkt widzenia"
Dla mnie na przykład bardzo ważne było,żeby było tam miejsce w którym można się umyć (bo niestety nie wszędzie jest ).
U mnie nie ma A mogło by być.
Chyba zmienię lekarza, jakoś mój ginekolog mi nie odpowiada.
Pierwsza wizyta nie jest strachem, fakt ja się bałam. Ale potem byłam dumna z siebie
Fakt badanie nieprzyjemne, ale lepsze to niż dentysta
_________________ Bo ja kocham tak
jak wolność kocha ptak....
Informacje: Dołączyła 153 dni temu Posty: 28 Skąd: warszawa
Profil:
Wysłany: 2008-02-03, 19:46
Polecam wizytę u mężczyzny.
Ja swoja 1 wizytę wspominam bardzo miło, stresowałam się i nakręcałam przez całą drogę.. lekarz był tak miły, pełen zrozumienia - w ogóle przestałam się wstydzić i bez żadnej krępacji pytałam o wszystko.
Potem regularnie chodziłam po wypisanie recepty i bywało różnie.
Zwykle kobiety były mniej miłe...kiedyś nawet jak miałam badanie to 1 kobitka myślała ,że jak będzie taka śmiała to ja się nie będę krępować.
No więc usiadłam na fotelu rozebrana i rozkroczona a ta zaczęła nawijać i zerkać mi w krocze! Dla niej to było normalne ale dla mnie nie (bo z nikim nie gadam z goła ci**ą)...a to nie było przyjemne , bo mogła ze mną gadać jak byłam ubrana. Jak tak nawiajała to modliłam się by szybko mnie już zbadała...
I mówię z własnego doświadczenia, że facet jest bardziej delikatny:)
Informacje: Dołączyła 334 dni temu Posty: 2999 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-03, 23:10
Cerratko, a nikt Cię nie namawia? Mama, Radek?
Dla mnie trochę dziwne, zwłaszcza, że współżyjesz... Dla mnie to też był przeraźliwy stres, ale wygrała troska o zdrowie własne i moich przyszłych dzieci
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 397 dni temu Posty: 4057 Skąd: mam wiedzieć?
Profil:
Wysłany: 2008-02-03, 23:36
cerrata napisał/a:
ja chyba nigdy nie pójdę...
jakoś bym nie mogła tak się rozkraczyć, czy to przed kobietą czy przed mężczyzną...
To źle świadczy o Tobie, dla mnie to jest zacofanie. Do okulisty czy chirurga nie wstydzisz się chodzić?? Pamiętaj, że możesz być chora na coś poważnego ( tfu tfu) a później z reguły jest za późno. Poniosło mnie troszkę
_________________ "miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
Informacje: Dołączyła 334 dni temu Posty: 2999 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-04, 14:09
Jewel napisał/a:
Poniosło mnie troszkę
A ja się z Tobą zgadzam, Jewelku. To nie jest błahostka, podstawowe badania robić trzeba, bo nieraz (odpukać) się czai jakieś choróbsko i nie daje o sobie znać, a potem, jak napisałaś, już jest za późno.
Cerratko, pomyśl o tym, że kiedyś chcesz urodzić zdrowe dzieci To przecież jest ważniejsze niż Twój wstyd A ginekolog to lekarz, on takich "rozkraczonych" ogląda dziesiątki dziennie, więc na pewno to na nim wrażenia nie zrobi
Informacje: Dołączyła 399 dni temu Posty: 6472 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-04, 14:13
pozatym jak juz zajdziesz w ciąze to i tak bedziesz musiała sie "rozkraczac" i to o wiele czesciej niz teraz..ze o porodzie nie wspomne kiedy bedziesz rozkraczona przed całym batalionem lekarzy i pielegniarek...a tak to jakos bedzie Ci potem łatwiej...no i zawsze to jakoś jest inaczej "rozkraczac" sie przed tym samym ginem ... niz chodzic za kazdym razem do innego....
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 287 dni temu Posty: 221 Skąd: Stolyca
Profil: Imię: Kasia
Wysłany: 2008-02-04, 14:42
Ale na dziewczynę wjechałyście .
_________________ "Każdy człowiek ma pewien określony horyzont myślowy.
Kiedy ten się zwęża i staje się nieskończenie mały, zamienia się w punkt.
Wtedy człowiek mówi: "To jest mój punkt widzenia"
Informacje: Dołączyła 399 dni temu Posty: 6472 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-04, 14:44
łoj nie wjechałysmy to nasza Cerratka i nikt po niej jeżdził nie bedzie ale to uparciuch wiec staramy sie przedstawic wszystkie za i ją jakos namowic poki sie nie broni
ona wie ze tu nikt zle jej nie zyczy i ze my tak z troski o nią
a top dosyc powazna sprawa ...
Ostatnio zmieniony przez Madae 2008-02-04, 14:46, w całości zmieniany 1 raz
rozumiem Cię cerratko doskonale, ten strach, skrępowanie itd. dziewczyny mogą sobie pisać, że to wcale nie takie straszne, że lepszy dentysta itd. doskonale pamiętam moje pierwsze wizyty...1 raz byłam zbadać piersi, bo miałam z nimi problemy....było to jak miałam 16 lat. i jak lekarz zaproponował mi całe badanie, to z przerażeniem w oczach powiedziałam tylko, że absolutnie NIE! że tylko piersi i już.
2 raz się zapisałam już na wizytę kontrolną. poszłam z przyjaciółką. i uciekłam z poczekalni, taka byłam odważna
3 raz w końcu weszłam do gabinetu i badanie się odbyło, byłam chyba z Anią, ale zestresowana byłam jak przed najgorszym egzaminem.
do tej pory nie lubię tych wizyt - ale wiesz co przy tym jest cudownego? że jak wracam, jestem po rutynowych badaniach i wiem, że na 100% jestem zdrowa ta świadomość jest warta wszystkie nerwy, obawy i niechęć. więc weź Radka i idź!! zobaczysz jaka bęziesz zadowolona po tej wizycie!!
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 268 dni temu Posty: 1509 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-02-04, 16:13
Ja również Cerratkę rozumiem.
Taki lęk jest zrozumiały.
Niewiele jest kobiet, które bez strachu i skrępowania idą pierwszy raz do ginekologa.
Ja sama prawie całą noc nie spałam przed pierwszą wizytą.
Po pierwszej wizycie ośmielisz się i potem będzie już lepiej.
Zawsze napawa nas lękiem to co nieznane i nowe.
Naprawdę warto pójść.
Gdyby nie to nie wiem w jakim stanie teraz bym była.
Jeśli masz naprawdę duży lęk i czujesz wstyd idź do ginekologa kobiety.
Mój lekarz to także kobieta i wbrew opiniom o kobietach w tej branży jest bardzo delikatna.
Trzymaj się
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 352 dni temu Posty: 5536 Skąd: Leeds
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Paweł
Wysłany: 2008-02-04, 19:10
nieśmiałość nieśmiałością, ale zdrowie waażniejsze.. sama sie o tym przekonałam.. moje zwlekanie z pójściem do lekarza zaowocowało nadżerką Im wcześniej tym lepiej !!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum