oj, ja swoja pierwsza wizyte mam za soba ale za to nie pamietam kiedy bylam ostatni raz
od kiedy wyjechalam z PL to ani razu a to juz jakos ze trzy lata Musze isc i to jak najszybciej bo nigdy nie wiadomo co tam sie dzieje.
Pierwsza wizyta.....stersu bylo co nie miara i przyznam sie ze dwa razy ucieklam ale w koncu poszlam, a jak juz zaczelam chodzic to sie okazalo ze nadzerka i trzeba wszystkie badania, a pozniej wypalanka i lezalam rozkraczona przed oczami wszystkich panow gin. z mojego miasta!!! To dopiero bylo zenujace!!! Takze Cerratka radze Ci isc jak najszybciej i trzymam kciuki za ciebie!!!
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 219 dni temu Posty: 1510 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-04-04, 13:26
Dziewczyny radzę chodzić regularnie.
Zawsze chodziła 2 razy w roku ale ostatnio ze względu na brak urlopu poszłam dopiero po ponad roku.
Niestety lekarz nie mógł mnie zbadać bo miesiączkę miałam.
Leki przepisał i tyle.
Następny urlop mam w maju więc wtedy przebadam się.
angik1683 napisał/a:
stersu bylo co nie miara i przyznam sie ze dwa razy ucieklam
to tak jak ja kiedyś od dentysty
angik1683 napisał/a:
lezalam rozkraczona przed oczami wszystkich panow gin. z mojego miasta!!! T
mogłaś się na to nie zgodzić.
Masz jako pacjent do tego prawo.
Wiem,że lekarze nie nauczą się zawodu bez praktyki ale nie uważam,aby dziewczyna która jest pierwszy raz u ginekologa powinna mieć taką widownię
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
mogłaś się na to nie zgodzić.
Masz jako pacjent do tego prawo.
ja taka bylam zazenowana i zawstydzona ze myslalam tylko o tym zeby juz skrzyzowac nogi i zwiewac
Dorotea napisał/a:
Wiem,że lekarze nie nauczą się zawodu bez praktyki ale nie uważam,aby dziewczyna która jest pierwszy raz u ginekologa powinna mieć taką widownię
to nie bylo przy pierwszej wizycie tylko bylo to badanie przed wypalanka, a ci panowie co mieli ten zaszczyt ogladac moja Jennifer to nie praktykanci tylko juz lekarze z kilkuletnim stazem Poprostu jakos tak to sie zlozylo ze badano mnie w czasie jakies przerwy w obchodach (czy jak to sie nazywa jak lekaze chodza po salach) i wszyscy byli w tym samym gabinecie, teraz jak juz to chodze prywatnie
Dorotea napisał/a:
Dziewczyny radzę chodzić regularnie.
no niestety tu nie mam zabardzo mozliwosci ale jak tylko bede w polsce to od razu ide na samolocik
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 483 dni temu Posty: 1406 Skąd: wałbrzych
Profil: Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Wysłany: 2008-04-04, 13:59
rzadko się zdarza, zeby pytali. mi lekarz powiedział, że potrzebuje konsultacji i po kolei mnie lekarze badali, także badania ginekologicznie nie robia juz na mnie wrażenia, że tak powiem- przyzwyczaiłam sie do rozkładania nóg przed kolejnymi lekarzami i nie zawstydza mnie to już, tym bardziej, że co rusz chodze do innych, bo trafiam na jakieś niewypały i wole poznać opinie róznych lekarzy zanim zrobią mi coś nieodwracalnego
_________________ Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.
Informacje: Dołączyła 45 dni temu Posty: 75 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-04, 16:42
Hm, mnie sie publicznosc przytrafila wprawdzie nie u ginekologa, ale u lekarza w szpitalu gdzie robilam USG piersi. Przy moim pechu okazalo sie, ze kupili nowa maszynerie i tak byl przy obsludze jeden madry, a reszta sie patrzyla...czulam sie jak krolik doswiadczalny z moim niezbyt okazalym biustem
A co go ginekologow.
Pierwsze wizyta dla kobiety jest wazna...jak sie trafi na niezbyt sympatycznego lekarza , to pozostanie mlodej kobiecie uraz do chodzenia do ginekologow.
A trzeba chodzic raz do roku i robic Usg i cytologie.Podobnie jak prosic o zbadanie piersi... sluchajcie mnie starej baby, bo wiem, co pisze.
Ja pierwszy raz do ginekologa musiałam iść w tempie natychmiastowym, bo pękła nam z ówczesnym chłopakiem prezerwatywa. A zatem stres podwójny albo posetny (bo jestem taka młoda, bo może już za późno, bo skąd kasę na tabletki PO, na prywatną wizytę, bo może mi nie przepisze tych tabletek, bo w poczekalni będą same doświadczone kobiety i one będą NA PEWNO wiedzieć, że to moja pierwsza wizyta, bo się tak dziko zachowuję). Do tego lekarz był szalenie przystojny. Jednak wizyta była bardzo przyjemna, już po stwierdziłam, że było nawet fajnie. Jedyne ale jakie mam to, po pierwsze: mógł sobie darować komentarz, że taka młoda jestem (18 lat wtedy), a drugie - ze nie zrobił mi badania piersi - jak sam stwierdził, chciał mi oszczędzić stresu, a ja głupia się zgodziłam. Teraz już wiem, że to również winno być wliczone w "cenę usługi".
Dlatego polecam Ci Cerrato - idź sama, bez bardzo nagłej potrzeby, gdzie stres będzie jeszcze większy, przygotowana, uświadomiona czego możesz się spodziewać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum