Rejestracja Zaloguj  
 

Chat [0] Uzaleznione Rangi Mapa                   Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 



Poprzedni temat :: Następny temat
Pierwsza Miłość
Autor Wiadomość
chocolate 
like a toy





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 452 dni temu
Posty: 173
Skąd: Sanok

Profil:
Imię: Kasia
Wzrost: 167
Włosy: jasne
Wysłany: 2007-08-27, 01:32   

Zgadzam się całkowicie z tym, że kochać można więcej niż jeden raz;) Pierwsza miłość będzie niezapomniana.. ale to co teraz czuje do mojego Skarba jest o wiele ważniejsze, niż to co było kiedyś;) wszystko teraz toczy się na zasadzie prób i błędów.. aż w końcu znajdzie się tego wymarzonego faceta i nie ma co się łamać kiedy coś się kończy:) ..gorzej jeśli ciężko zapomnieć..
_________________
..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..
 
 
REKLAMA







calineczka 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 510 dni temu
Posty: 5909
Skąd: stąd :))

Profil:
Imię: Alina
Wzrost: niziutki :))
Stan: narzeczona :)
Partner: Krzysztof
Wysłany: 2007-08-27, 07:25   

moja pierwsza pochłonęła mój czas i cały mój świat całowicie tak bardzo , że kiedy sie rozpadło nie potrafiłam przez długi czas wyobrazić sobie bym mogła byc z kimś iinym więc czekalam aż wróci :roll: dziś wiem , że dobrze się stało :!:
_________________
 
 
 
oOmikuniaOo 





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 454 dni temu
Posty: 492
Skąd: z Łodzi

Profil:
Imię: Kamila
Wzrost: 171
Włosy: blond
Stan: mam chlopaka..:P
Partner: mój Damianek..
Wysłany: 2007-08-27, 08:46   

madzia wielkie dzięki za pomoc.. :-)
widze że nie tylko ja wiem ze kochać można nie jeden raz...
 
 
 
cerrata 





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 510 dni temu
Posty: 11005
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2007-08-27, 12:21   

calineczka napisał/a:
moja pierwsza pochłonęła mój czas i cały mój świat całowicie tak bardzo , że kiedy sie rozpadło nie potrafiłam przez długi czas wyobrazić sobie bym mogła byc z kimś iinym więc czekalam aż wróci :roll: dziś wiem , że dobrze się stało :!:


ja też, ja mnie zostawił ( całe szczęście, bo ja ślepa byłam i dalej bym siemęczyła w urojonym szczęściu) nie wiedziałam co się robi jak się z nim nie jest... Nie zaplanowałam niczego... bo to był szok
i czasem o nim myslę. ale to już pisałam w temacie o EKS .
w kazdym razie nei wspomninam kolorowo
_________________
 
 
SpryCiulaaa 
Rakieta :D





Informacje:
Wiek: 18
Dołączyła 471 dni temu
Posty: 410
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wzrost: Stanowczo za mało ;)
Włosy: brąz
Stan: panna.. jeszcze ;)
Wysłany: 2007-08-28, 09:36   

U mnie to było tak. Najpierw miałam jednego chłopaka przez może ze 3 miesiące ale tego miłoscia ani nawet zakochaniem nazwac nie mozna.. gowniara bylam ( jeszcze wieksza niz teraz :P ). Potem był P. Byłam z nim poltora roku. Zdecydowanie zakochana. To byla moja pierwsza milosc ale jak juz pisalam w innym temacie wszystko zaczelo sie psuc kiedy mnie zdradzil :-/ Tzn. psuc zaczelo sie wczesniej.. byly fochy o byle co, zazdrosny tez byl i to bardzo. No i tak sie zakonczylo. teraz mija niecaly rok jak z nim nie jestem. I nie zgadzam sie ze stwierdzeniem, ze zakochac mozna sie tylko raz. Jestem teraz z M. i bardzo go kocham.

Mowia, ze kazdy zweiazek czegos uczy - to prawda ;-) Jestem teraz bogatrza w nowe doswiadczenia, ktore pomoga mi z pewnoscia pielegnowac zwiazek obecny ;)
_________________


Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem :)
 
 
Ko. 
bietka-kokietka





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 723 dni temu
Posty: 83
Skąd: Warszawa

Profil:
Imię: Beata
Wzrost: 167
Włosy: tzw czarna blondynka ;-)
Stan: fry-wolna
Wysłany: 2007-08-28, 10:01   

Moja pierwsza milosc trwala dlugie lata , byla niewinna, nieskazona doswiadczeniem - jak biale , czyste figi .
NIe rozgraniczam uczuc i nie dziele ich na te prawdziwe, czy tez zludne. Wierze ze mozna kochac na rozne sposoby i wiele razy w zyciu. Czlowiek sie zmienia, zmienia sie jego swiatopoglad, emocje ewoluuja - tym samym, kolejna milosc bedzie inna od pierwszej i nastepnej .
Moja pierwsza milosc byla tragiczna w skutkach . Wiele kobiet narzeka, ze maja po 20kilka lat i jeszcze sie nigdy nie zakochaly - Drogie Panie ,czasem warto sobie zaoszczedzic rozczarowan zwiazanyh z miloscia w wieku, kiedy nie ma sie o niej pojecia. Ja bardzo chetnie wymazalabym z pamieci niektore zdarzenia, ktore wydawalo mi sie, wynikaja z rzekomo istniejacego uczucia miedzy dwojgiem ludzi . Zdziwilam sie bardzo , ze nie jest tak pieknie jak bajkach :shock: nie bylo wowczas jeszcze piosenek "facet to swinia" .
Z drugiej strony, znajdzie sie mnostwo zwolennikow nauki jaka jest zycie, poprzez doswiadczenia - pytanie tylko, czy naprawde musimy czuc sie sponiewierane , upokorzone i wykorzystane , zeby moc pozniej pieknie kochac. <bezradny>
_________________
"Z życiem jest jak z sukienką : można mieć bogate i kolorowe, a jednak je zmarnować, można też mieć życie zwyczajne i nosić sie z klasą" .
 
 
 
Kociak 




Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 724 dni temu
Posty: 2960
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-08-28, 12:20   

Ko. napisał/a:
czy naprawde musimy czuc sie sponiewierane , upokorzone i wykorzystane , zeby moc pozniej pieknie kochac.
oczywiście, że nie. Nie musi tak być. Ale niestety, gdy jesteśmy młode, to siłą rzeczy zakochane - stajemy się trochę ślepe. I myślę, że większość z nas w którymś momencie zakochała się w nieodpowiednim facecie. Tylko z tą różnicą, że jedne w złym, a inne w zupełnym chamie...
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 718 dni temu
Posty: 4318
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-08-28, 17:01   

a ja tak Was czytam i myślę o tej pierwszej miłości i staram się odróżnić miłość od zakochania i zauroczenia...i dochodzę do wnisoku, że moja pierwsza miłość, to mój Mąż :) dopiero przy Nim naprawdę poczułam, że Kocham. Że chcę się zmieniać, poprawiać dla Niego. Że potrafię chodzić na kompromisy, żeby lepiej się żyło. I dobrze mi z tym. Poprzednie związki - owszem bardzo miłe, sympatyczne, wywoływały mnóstwo emocji, zarówno tych pozytywnych jak i negatywnych, ale wtedy nie kochałam. byłam na pewno zauroczona, bardzo szczęśliwa i potem bardzo nieszczęśliwa po rozstaniu. ale pokochałam dopiero Marcina <bzyklov>
_________________


 
 
 
natala 
Kocham mego Robaczka





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 472 dni temu
Posty: 74

Profil:
Imię: Natalia
Wzrost: 160
Włosy: ciemny blond
Stan: PANNA
Partner: :*Robert :*
Wysłany: 2007-08-28, 20:47   

U mnie to było tak pierwsza miłosc przezyłam z mym terazniejszym chłopakiem i jestem tego w 100% pewna gdyz do wszystkiego dochodzilismy stopniowo bez zadnego pospiechu powolutku.Gdyz obydwoje potrzebowalismy dosc duzo czasu by wyjawic swe uczucia .Dlatego moge stwierdzic ze nas zwiazek to juz chyba przeszedł wszystkie fazy miłosci nio chyba jednej małrzenskie jeszcze nie . Jak dla mnie powolutki bez posmiechu darzenie do miłosci jest naprawde rewelacyjnie gdyz poznajesz ja stopniowo.Obydwoje nawet twierdzimy ze do zachoania i potrzeba czasu i lepiej poczekac a nie klepac Kocham Cie po 2 tygodniach bycia ze soba i najwazniejsze jak dla nas powiedzieć to jedynej ,najwazniejsze i własciwej osobie ktora sie naprawde kocha a nie kazdej jednej z ktora sie jest .
_________________
"To prawdziwa ulga mieć kogoś, przed kim można otowrzyć własne serce, kogo możesz uczynić współuczestnikiem swoich intymności,komu możesz powierzyć swoje tajemnice."
 
 
Ko. 
bietka-kokietka





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 723 dni temu
Posty: 83
Skąd: Warszawa

Profil:
Imię: Beata
Wzrost: 167
Włosy: tzw czarna blondynka ;-)
Stan: fry-wolna
Wysłany: 2007-08-28, 20:52   

Madzia81 napisał/a:
a ja tak Was czytam i myślę o tej pierwszej miłości i staram się odróżnić miłość od zakochania i zauroczenia...i dochodzę do wnisoku, że moja pierwsza miłość, to mój Mąż :) dopiero przy Nim naprawdę poczułam, że Kocham.

To sa te dywagacje, ktore wg mnie zawsze beda brzmialy prawdziwie tylko przy obecnym partnerze. Celowo pisze prawdziwie, bo najprawdziwsza milosc wydaje sie nam istniec z reguly wowczas, kiedy mamy obecnego partnera. Jesli w tej chwili mowie, ze kocham swojego partnera i teraz czuje ze NAPRAWDE SIE ZAKOCHALAM, to wcale nie musi to oznaczac ze kiedys kochalam nieprawdziwie. Kochalam inaczej, mniej dojrzale, towarzyszyly mi inne emocje i wydarzenia. Ale co stanie sie kiedy rozejde sie ze swoim obecnym partenerem i zwiaze sie z innym ? Ktore uczucie bedzie wtedy prawdziwsze ? Reasumujac : nie ma chyba milosci bardziej lub mniej prawdziwej - jest tylko inna.
_________________
"Z życiem jest jak z sukienką : można mieć bogate i kolorowe, a jednak je zmarnować, można też mieć życie zwyczajne i nosić sie z klasą" .
 
 
 
Kociak 




Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 724 dni temu
Posty: 2960
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-08-28, 21:49   

Ko. napisał/a:
Reasumujac : nie ma chyba milosci bardziej lub mniej prawdziwej - jest tylko inna.
Popieram ;) Kolejna miłość jest bardziej dojrzalsza... Wiem to doskonale po sobie, jak byłam w 6 klasie podstawówki, to w pamiętniku, który wtedy prowadziłam pisałam często, że kocham tego lub tamtego. Teraz mogę powiedzieć, że wtedy to było pewnie tylko zakochanie czy zauroczenie, ale wtedy jawiło mi się jako najszczersze i najbardziej wzniosłe uczucie świata :D Tak więc, zgadzam się z Ko., że miłość może być różna, bo też inna jest miłość 14-latki i inna jest miłość 30-letniej kobiety. A czy jedna z tych miłości jest bardziej prawdziwa od innej? Nie sądzę :)
 
 
cerrata 





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 510 dni temu
Posty: 11005
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2007-08-29, 09:43   

Kociak napisał/a:
Teraz mogę powiedzieć, że wtedy to było pewnie tylko zakochanie czy zauroczenie, ale wtedy jawiło mi się jako najszczersze i najbardziej wzniosłe uczucie świata :D


<ookk>

prawda :)
Ale co to jest, że jak myślę o koledze z podstawówki, w którym się podkochiwałam to teraz po 10 latach mi się miło robi jak oglądam zdjęcia klasowe i go widzę? Wcale za nim nie tęsknię ani nic, tylko takie wspomnienia ;)
_________________
 
 
Ko. 
bietka-kokietka





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 723 dni temu
Posty: 83
Skąd: Warszawa

Profil:
Imię: Beata
Wzrost: 167
Włosy: tzw czarna blondynka ;-)
Stan: fry-wolna
Wysłany: 2007-08-29, 09:50   

cerrata napisał/a:
Ale co to jest, że jak myślę o koledze z podstawówki, w którym się podkochiwałam to teraz po 10 latach mi się miło robi jak oglądam zdjęcia klasowe i go widzę?

Bo to mile wspomnienie . Z jednym beda Cie laczyly mile wspomnienia, z innym, ktory Cie skrzywdzi, lub na ktorym sie zawiedziesz , beda to uczucia negatywne. A nawet i tak nie musi byc, bo moze sie okazac, ze masz tak duzy dar wybaczania, ze bedziesz sie usmiechac nawet na wspomnienie tych, ktorzy nie byli wobec Ciebie fair ;-)
_________________
"Z życiem jest jak z sukienką : można mieć bogate i kolorowe, a jednak je zmarnować, można też mieć życie zwyczajne i nosić sie z klasą" .
 
 
 
Niunia 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 487 dni temu
Posty: 186

Profil:
Imię: Marta
Wzrost: 170 cm
Włosy: czarne
Wysłany: 2007-08-29, 09:51   

Mój Kotek jest zdecydowanie moją pierwszą prawdzową miłością!!! i wierze że jedyną i na całe życie!!! oczywiście miałam przed nim innych facetów, chłopaków, bojów-jak zwał tak zwał... ale żadnego z nich nie kochałam, to były takie luźne związki. nie angażowałam sie bo tak mi było wygodniej <bezradny> aż tu któregoś dnia poznałam TEGO JEDYNEGO!!! ale to nie znaczy, że od razu jak grom z jasnego nieba trzasło we mnie że sie zakochałam...nie nie :roll: było o wiele ciężej, długo sie upewniałam w tym uczuciu, dużo musieliśmy przejść (nawet rozstanie <placze> ) żeby sobie uświadomić, że nie możemy żyć bez siebie...
_________________
NIE CZUĆ NIC ZNACZYŁOBY WOGÓLE NIE ISTNIEĆ...
 
 
madzia 





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 558 dni temu
Posty: 5378
Skąd: Sweden

Profil:
Wysłany: 2007-08-29, 09:59   

Tak sobie przypomniałam, kidys jeszcze przeczytałam takie zdanie "Człowiek jest w stanie pokochać każdego człowieka, który da mu to czego zapragnie" :-P
_________________


Nie rozmawiaj z głupcem, bo najpierw zniży Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Twój sklep z bielizną

Szlachetny Smak

Grupa niezależnych analityków, rzeczoznawców, ekspertów, brokerów

Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybierz/Zmień Fundusz Emerytalny

Wybielanie Zębów

Vichy

Fryzjer

Projekty domów

Fryzury

Kosmetyki

Końcówki kolekcji światowych marek

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Części do samochodów amerykańskich

Hurtownia opakowań Jana