Wiadomo , że teraz prawie wszystko kręci się wokół pieniądza dlatego mam takie pytanko czy dla Was pieniadz jest wyznacznikiem np wartości czlowieka CZy uważacie , że ludzi którzy mają pieniadze sa fajniejsi czy też nie ma to dla Was zadnego znaczenia
Nigdy nie należałam do osób bogatych ale tez do najbiedniejszych równiez , nie czuje się gorsza , ze nie moge pojechac na wakacje za granicę ale np moja mama bardzo ubolewa nad faktem , że ktoś ma lepiej Nigdy tez nie zwracam uwagi na to jak ktos ma w domu urządzone pod wględem ilości włozonych pieniędzy bo mnie to po prostu nie interesuje. Ale tez nie chciałabym aby ktos mnie osądzał bo cos tam mam taniego i z przeceny
Natomiast w kwestii wydawania pieniędzy jestem mozna powiedziec sknerą. Lubie mieć odłozone chociażby 100 zł . Pod tym względem jestesmy z Krzysiem bardzo różni chociaż teraz na szczęście trochę się opanował z wydawaniem ....
Denerwują mnie nagłe nie przewidziane wydatki i lubie wiedziec ile mam na koncie a jakie jest Wasze spostrzeżenie na temat kasy
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 356 dni temu Posty: 5536 Skąd: Leeds
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Paweł
Wysłany: 2007-08-03, 17:43
Zacznę może takim według mnie ciekawym aforyzmem: To prawda, że pieniądze nie dają szczęścia, ale za to pomagają w nieszczęściu (****). Nie ma co ukrywać, bez pieniędzy jest źle, i to bardzo źle. Ubóstwo co raz częściej spotyka Polaków. A jakie mogą być skutki ubóstwa każdy z nas zdaje sobie sprawę (depresja, alkoholizm, rozpad rodzin, przemoc......) Jeżeli o mnie chodzi, nie mogę narzekać, nie wyjeżdżałam w prawdzie na kolonie zagraniczne, nie miałam super gadżetów itp. ale moi rodzice zawsze starali się, żeby w miarę możliwości zapewnić mi to czego pragnę. Wartością dla mnie jest zdrowie i drugi człowiek nie pieniądz
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 409 dni temu Posty: 320 Skąd: krakow - eNHa
Profil: Imię: EdyTA
Wzrost: wysoki?
Włosy: ni to braz ni to blad..
Stan: PannA
Partner: Grzegorz
Wysłany: 2007-08-03, 17:49
no cóż pieniądze nam ułatwiają życie i nie ma co kłamać..
ja również bogata a ni biedna nie jestem... tzn zawsze miałam buty oryginalne nawet za 400zl... i rodzice mi kupowali... teraz ja mam swoja kasę to wydaje na rzeczy dużo.. np na to lato na same adidasy wydałam (2pary) kolo 600 zł.. dla mnie wygląd sie liczy ma być ktoś zadbany i czysty.. nie ważne czy bogaty czy biedny.. chciałabym żyć na takim samym poziomie jak mam teraz.. fakt pracuje może 6 miesięcy.. i nie mam długo kasy... no ale.. trzeba sie wyszaleć mnie tez nie stać na wyjazd za granice.. w sumie nawet nad morze... bo na 4 osoby trzeba miec min 3000 zł ale pod namiot nie mowie o domku czy pokoju.. w tym roku jeszcze byłam nad morzem, dzięki rodzicom bo było taniej.. dałam im 300 zł i nic mnie nie interesowało.... - spanie, droga, i jedzenie... na resztę już miałam u nas w Polsce nie ma średniej klasy chyba... albo sie słyszy bo on jest bogaty albo biedny.. nie ma tego środka przecież to nie kogoś wina ze nie ma oryginalnych rzeczy.. co nie? ale też denerwują mnie osoby które ledwo do gara nie maja co włożyć a robią z siebie takich bogatych... mnie to śmieszy..
nie to pytanie ogólne po co ludzie tak robia bo osobiście znam takich ludzi w moim otoczeniu.
Nie stac ich na cos ale muszą sie zastawic aby nie byc gorszym. Ciezko ,mi to mówić ale takim przykladem jest moja mama :-/często na tym tle dochodzi do sprzeczek
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 409 dni temu Posty: 320 Skąd: krakow - eNHa
Profil: Imię: EdyTA
Wzrost: wysoki?
Włosy: ni to braz ni to blad..
Stan: PannA
Partner: Grzegorz
Wysłany: 2007-08-03, 17:57
ktoś mi kiedyś powiedział nie żyj dla ludzi tylko za siebie i nie przejmuj sie co mówią inni
oj ja też znam takie osoby i dlatego to napisałam.. robią z siebie Pana.. tu orginałki.. same nowości... a tu sie potem dowiaduje ze musiała rower sprzedać by opłacić gaz.. nie no śmiech na sali... i nagle robi z siebie ofiarę... jaka to ona nieszczęśliwa
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 384 dni temu Posty: 109 Skąd: lublin
Profil: Imię: czekolada
Wzrost: 166
Włosy: brunetka
Stan: panna
Wysłany: 2007-08-03, 19:06
kasa ulatwia zycie ale nie daje 100%szczescia .....ja sie przyzwyczailam ze kase dostawalam i jak pomysle ze sama bede musiala ja zarobic to mi sie nie usmiecha
Zgadzam się z Wami, pieniądze szczęścia nie dają, ale pomagają je osiągnąć. Nawet taki prosty przykład wakacje.... Wiadomo, że szczęśliwszy, bardziej wypoczęty będzie ktoś, kto może sobie pozwolić na wyjazd na wakacje (gdziekolwiek, za granicę czy and polskie morze czy jezioro) niż osoba której nie stać na wyjechanie gdziekolwiek... Ludzie, którzy nie muszą myśleć o tym, jak dotrwać do pierwszego, mają zapewne mniej zmartwień i są przez to też luźniejsi i radośniejsi.
Jednak warto pamiętać o tym, że pieniądze nie są wartością największą. Dla mnie nie są one żadnym wyznacznikiem świadczącym o wartości danego człowieka. Wręcz przeciwnie - często ludzie bogaci, a już najbardziej tacy nowobogaccy tylko mnie denerwują swoimi gatkami, jak to oni są biedni, bo mogą kupić sobie jedynie merca CLK a nie SLK
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 536 dni temu Posty: 2069 Skąd: wałbrzych
Profil: Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Wysłany: 2007-08-04, 13:14
wiadomo pieniądze nie są ważne, ale jest straszny problem jak ich nie ma. jestem w średniej klasie jeżeli chodzi o kasę. niby nie ocenia się ludzi według kasy, ale jak dla mnie to nie do konca prawda, bo jak dziewczyna mowi kupilam sobie tanio buty, dalam za nie np tylko 500 zł, to dla mnie jest to juz typowa pusta lalunia. przyznam się, że swoich znajomych mam raczej na takim poziomie finansowym jak ja, nie dlatego ze innych nie lubie, czy pogardzam kims kto ma mało kasy. po prostu poznalismy sie np w knajpie gdzie nas było na nia stac, czy tez spedzamy czas w taki sposob, na jaki mozemy sobie pozwolic. pewnie przeszkoda by dla mnie bylo gdyby bardzo bogata kolezanka chciała mnie wyciagnac do drogich lokali czy na jakies bardzo ekskluzywne wakacje i w pewnym momencie mogłoby to sie stac bariera. cos ciezko mi idzie wytłumaczenie
_________________ Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum