Informacje: Dołączyła 434 dni temu Posty: 4256 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-12-15, 11:40
Jewel napisał/a:
Jest tak. Kobieta lubi być ubrana oryginalnie i pachnieć oryginalnie. Podnosi to samoocenę i samopoczucie.
nie zgodzę się z tym nigdy nie kupowałam oryginalnych rzeczy, bo mi szkoda kasy po prostu, zamiast kupować jakąś np. bluzke za 150 zł, wole mieś 3 za 50zł w życiu nie przywiązywałam wagi do tego, czy cos jest oryginalne, czy nie przecież metki mi nikt nie sprawdzi
co do perfum to Viagra ma rację
Viagra napisał/a:
Jak dla mnie ważne, żeby były w miare trwałe i przede wszystkim żeby ładnie pachniały.
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 259 dni temu Posty: 3547 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-12-15, 11:46
niby to dziwne ale czasami właśnie z oszczędności kupuje coś droższego,lepszego gatunkowo,trwalszego.z perfumami też tak jest.tańsze mniej trwałe,wystarczały mi na jakiś miesiąc,droższe na znacznie dłużej.ale niektórych rzeczy nie opłaca sie kupowac tych droższych-np.błyszczyki.po diorach i chanel stwierdziłam że najlepszy jest taki z rossmana
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 454 dni temu Posty: 4445
Profil:
Wysłany: 2007-12-15, 13:16
Viagra napisał/a:
jak ma za co kupic to jasne, że nie powinna
heh, w portfel nikomu nie zagladam
Jewel napisał/a:
Wydać na perfum 300 zł?? Jakie 300 zł. Nie każdy perfum tyle kosztuję.
no dokladnie tak jest ja kupowalam ostatnio Agillery za 65 zl. i co? mam zalowac wydanych na siebie pieniazkow?
A w zyciu
O to mi chodzilo przytaczajac ten cycat, ze kobieta nie powinna zalowac na "sama siebie" ...ot tyle
_________________ Cała w twoich rękach, dzięki Tobie wiem co w życiu ważne jest...
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 304 dni temu Posty: 2627 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-12-15, 13:44
Kasiarzyna_31 napisał/a:
madzia napisał/a:
Kiedys jedna babka mi powiedziala "Kobieta nie powinna oszczedzac ani na bieliznie ani na kosmetykach"
Madzia to byla mądra Kobieta- popieram jej zdanie
mi tak mamcia mówiła a jeśli chodzi o orginalne perfumy to nie szkoda mi by było wydać kasy na orginalne perfumy
[ Dodano: 2007-12-15, 13:57 ]
Viagra napisał/a:
madzia napisał/a:
Kiedys jedna babka mi powiedziala "Kobieta nie powinna oszczedzac ani na bieliznie ani na kosmetykach"
jak ma za co kupic to jasne, że nie powinna
Ja tam uważam wszystko co ładnie pachnie, podróbki, niepodrobki, siakie owakie, teraz mam oryginalne lacosty różowe i podróbki perfum jenifer lopez i jakos ten zapach podrobek bardziej mi sie widzi, wiec lacosty obrastaja lekko kurzem
kiedyś koleżanka kupiła sobie podróbke J.Lo podobno miała pachnieć tak samo tzn.bardzo podobnie a tu klops śmierdziała jak nie wiem co
[ Dodano: 2007-12-15, 14:01 ]
Magdaru napisał/a:
zamiast kupować jakąś np. bluzke za 150 zł, wole mieś 3 za 50zł
czasem te droższe rzeczy ubrania są o wiele brzydsze opd tych tańszych mam taką kumpele która się ubiera tylko w markowych sklepach np.ostatnio kupiła sobie spodnie za ponad 200zł a Ja w tym samym czasie kupiłam sobie także spodnie ale za 89zł i tak na dobrą sprawe moje spodnie miały ładniejszy kolor lepszy krój i w ogóle ładniejsze i co za tym idzie nie zawsze droższe rzeczy są lepsze
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 432 dni temu Posty: 4051 Skąd: mam wiedzieć?
Profil:
Wysłany: 2007-12-15, 14:07
Magdaru napisał/a:
bluzke za 150 zł, wole mieś 3 za 50zł
A ja nie :0 Wolę jedną rzecz a porządniejszą jak 3 byle jakie.
madzia88 napisał/a:
ponad 200zł a Ja w tym samym czasie kupiłam sobie także spodnie ale za 89zł i tak na dobrą sprawe moje spodnie miały ładniejszy kolor lepszy krój i w ogóle ładniejsze i co za tym idzie nie zawsze droższe rzeczy są lepsze
Nie o to chodziło Nie tylko pieniądze się liczą- trzeba mieć jeszcze gust.
_________________ "miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 304 dni temu Posty: 2627 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-12-15, 14:14
Cytat:
Nie o to chodziło Nie tylko pieniądze się liczą- trzeba mieć jeszcze gust.
_________________
no tak ale czasem tańsze jest lepsze(ubrania) Magdaru napisała że wolałaby mieć 3 bluzki za 50zł niż jedną za 150 zł a mi chodziło o to że koleżanka wydała tyle kasy za spodnie ponad 200zł a ja za tą kase miałabym 2 pary tańszych spodni
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 387 dni temu Posty: 5527 Skąd: Leeds
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Paweł
Wysłany: 2007-12-15, 17:56
Jewel napisał/a:
Jest tak. Kobieta lubi być ubrana oryginalnie i pachnieć oryginalnie. Podnosi to samoocenę i samopoczucie.
Znowu uogólnienie. Nie każda kobieta tak ma. A dla mnie oryginalnie wcale nie znaczy drogo, w oryginalnych ciuchach i wypsikana oryginalnymi perfumami.
Informacje: Dołączyła 369 dni temu Posty: 2990 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-12-15, 19:23
Zgadzam się z Madziąru Ja zazwyczaj ciuchy kupuję na wyprzedażach i na bluzkę raczej nie wydam więcej niż właśnie ok.50 zł... Jak coś tyle kosztuje to przecież nie oznacza, że jest byle jakie, no litości...
Cytat:
żeby wyglądać ładnie i gustownie wcale nie trzeba wydawać grubej kasiory
Otóż to - u mnie w domu nigdy grubej kasiory nie było, teraz mam to, co sama zarobię na swoje ciuchy i wolę zdecydowanie wydać to na więcej tańszych ubrań. To samo tyczy się perfum - ważne, żeby ładnie pachniały, a nie ile będą kosztować. Jak mogę kupić tańsze, a o dobrej jakości, to kupię.
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 322 dni temu Posty: 221 Skąd: Stolyca
Profil: Imię: Kasia
Wysłany: 2007-12-16, 14:01
Przede wszystkim tym,że perfumy oryginalne rozwijają się na skórze,podróbki zaś pachną cały czas tak samo,tylko że zapach jest coraz słabiej wyczuwalny.Ale tego przed zakupem na allegro raczej się nie sprawdzi,a w drogerii podróbki nie opchną .
_________________ "Każdy człowiek ma pewien określony horyzont myślowy.
Kiedy ten się zwęża i staje się nieskończenie mały, zamienia się w punkt.
Wtedy człowiek mówi: "To jest mój punkt widzenia"
Informacje: Dołączyła 434 dni temu Posty: 6463 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-12-16, 19:33
to prawda ale nie wszystkie oryginały tak maja tylko te exkluzywne jak chanell no5 ( ktore i na skórze i w flakonie śmierdzi )
madzia88, chodzi o to ze we flakoniku one pachna nieco inaczej...gdy spryskamy nimi skore zachodzi jakas tam reakcja i ich bukiet zapachowy zostaje wzbogacony
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum