no i b.dobrze. Mąż po włosku, Ty cały czas mów po polsku, więc mała będzie odróżniała, że język mamy, to jeden język, a język taty, to drugi. i w ten sposób będzie znała dwa i nie wydaje mi się, że będzie je myliła.
Nie bedzie . Jesli rozwija sie prawidlowo, to nawet trzeci jezyk, w ktorym mowilaby inna osoba np niania, nie przeszkodzilby w odroznianiu ich . Problem pojawia sie tylko przy nieprawidlowym rozwoju np pewnym opoznieniu lub klopotach z mowa czy sluchem , oraz przy niekonsekwencji rodzicow tzn mieszaniu jezykow.
Opiekowalam sie dziecmi w Szwajcarii u par mieszanych, zadne z dzieci nie mialo klopotow z nauka dwoch a nawet trzech jezykow. Tam, to calkiem normalne, ze w wieku 5 lat, dzieci potrafia poslugiwac sie plynnie minimum dwoma jezykami. Dlatego ja ze swoim wlasnym bobasem, chce zastosowac te metode , mimo ze oboje z ukochanym jestesmy tej samej narodowosci.
_________________ "Z życiem jest jak z sukienką : można mieć bogate i kolorowe, a jednak je zmarnować, można też mieć życie zwyczajne i nosić sie z klasą" .
_________________ "Z życiem jest jak z sukienką : można mieć bogate i kolorowe, a jednak je zmarnować, można też mieć życie zwyczajne i nosić sie z klasą" .
ale jak to zrobic ,zeby ze mna uzywal czesciej polskiego
tego to nie wiem a jesteś konsekwentna, zawsze mówisz do niego po polsku? moja ciotka mieszka w Stanach, oboje rodzice Polacy, młody urodził się w Stanach i nie chce mówić po polsku, ale to mnie nie dziwi, bo nawet rodzice do niego po angielsku mówią
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 349 dni temu Posty: 248 Skąd: krakow
Profil: Imię: Paulina
Wzrost: 170
Włosy: brazowe
Stan: mam mezusia
Wysłany: 2007-09-03, 15:18
kasia69 napisał/a:
no wlasnie,ale jak to zrobic ,zeby ze mna uzywal czesciej polskiego
sprobuj ignorowac go jesli mowi do ciebie po wlosku i reaguj wtedy gdy sie zwraca do ciebie po polsku. mow mu ze go nie rozumiesz... musisz probowac... i byc wytrwala
[ Dodano: 2007-09-14, 17:30 ]
wiecie co moja dzidzia powiedziala swoje pierwsze zdanie! po polsku! ale sie ciesze!
Moj maz prawie od urodzenia mieszka w Niemczech,ale stwierdzilismy,ze oboje bedziemy mowic po polsku a niemiecki sam sie nauczy z bajek albo jak pojdzie do przedszkola.
Mojej kolezanki cörka nie chce mowic po polsku poniewaz oboje wiecej rozmawiali po niemiecku i teraz maja problemy bo nie potrafi sie dogadac z babcia rozumie wszystko,ale odpowiada po niemiecku a babacia nie rozumie
Ciekawe jak bedzie z moim
Informacje: Wiek: 31 Dołączyła 276 dni temu Posty: 2 Skąd: Catania
Profil: Imię: Beata
Stan: meżatka
Partner: Anrdea
Wysłany: 2007-10-24, 22:50
miałam podobny problem bo mój maz też jest włochem. Nasz synek ma 4 latka i świetnie radzi sobie w obu jęzkach. Mąż i jego rodzina mówia doniego po włosku no i do okoła słyszy włoski. Ja mówie do niego tylko po polsku. Mały ma bardzo częste kontakty z polakami bo sporo ich tu u nas w mieście mieszka. Na początku tez mieszał oba jezyki ale juz sie tego oduczył.
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 100 dni temu Posty: 177 Skąd: Zambrow
Profil: Imię: Emilka
Wzrost: tylko 155 cm
Włosy: blond
Stan: zareczona panna :)
Partner: Saša
Wysłany: 2008-05-12, 15:52
My tez niedlugo bedziemy malzenstwem mieszanym. Ja polka, on-chorwat. Porozumiewamy sie po angielsku. Na razie dzieci sa jedynie w planach ale juz postanowilismy ze ja bede mowila do dziecka tylko po polsku, a on po chorwacku. Czy jezeli miedzy soba bedziemy dalej rozmawiali po angielsku to dziecko tego jezyka sie rowniez nauczy? Jak bedzie starsze to bedzie ogladalo bajki, filmy tylko w tym jezyku. ale zanim to nastapi dobrze by bylo zeby dziecko bylo juz z tym jezykiem osluchane.
_________________ Live as you will die tommorow
Dream as you will live forever
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 112 dni temu Posty: 2239 Skąd: z malej osadki
Profil: Imię: Ola
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Wysłany: 2008-05-12, 18:12
no to bardzo mozliwe ja mieszkam w berlinie i tutaj pracuje poznalam kiedys wlocha ktory ma zone polke i urodzil im sie synek wtedy mial 5 lat mama mowila tylko po polsku do niego chociaz znala i nie miecki i wloski tata mowil po wlosku a w przedszkolu i w tv po niemiecku, wiec maly na poczatku puszczal wiazanki typu "Papa jedziemy nach Hause fritki jesc" albo "ich fahre do babci in Polen" ogolnie umial juz w wieku 5 lat te 3 jezyki troche mu sie mieszalo ale mysle ze troche czasu i wszystko sie pouklada maluchowi w glowce byle zeby mial z kim gadac w tych jezykach
_________________ Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum