Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 175 dni temu Posty: 3088 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-03-23, 16:29
z pudelka "Trudno stale być znanym tylko z tego, że jest się znanym. Aktorzy i piosenkarze mają łatwiej: grają w filmach i wydają płyty. Jednym słowem, coś robią, a Paris Hilton ma tylko swoje pieski, kolejnych chłopaków i skandale.
Dlatego zdesperowana "dziedziczka" sięgnęła po niezawodny sposób kreowania własnego wizerunku i postanowiła polecieć do Afryki, aby "pomagać" głodującym sierotom. Nie jest to niestety obiecana wyprawa do Rwandy, jaką Paris planowała w zeszłym roku, ale podróż do południowej części czarnego lądu w towarzystwie obecnego chłopaka, Benjiego Maddena.
Hilton dołączyła po prostu do zespołu Good Charlotte, który wystąpi w trakcie corocznego My Coke Fest, a przy okazji zrobiła sobie kilka zdjęć z biednymi dziećmi. Od czegoś trzeba zacząć. Patrząc na fotografie, na których Paris tuli chore dzieci, można pomyśleć, że Hilton próbuje zastąpić Angelinę Jolie."
............................jpg
Plik ściągnięto 164 raz(y) 21,22 KB
.....................................jpg
Plik ściągnięto 164 raz(y) 22,16 KB
Opis zdjecia:
Plik ściągnięto 0 raz(y) 29,08 KB
_________________ "...There aint no ifs, buts, or maybes,
I'm gonna stay down and ride for you baby "
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 107 dni temu Posty: 515
Profil:
Wysłany: 2008-04-02, 13:32
"Źle zakończyła się krótka wizyta Paris Hilton u naszych południowych sąsiadów. Ścigana przez dziennikarzy, Paris przewróciła się, i zraniła sobie brodę.
Paris, która wraz ze swoim chłopakiem, piosenkarzem Benji`em Madden z zespołu Good Charlotte, odwiedziła czeską Pragę, nie zapamięta tej wizyty przyjemnie. Kiedy wychodzili z restauracji dopadli ich paparazzi. Próbując uciec grupie fotografów, Paris potknęła się i upadła.
Natychmiast schowała się w toalecie, aby poprawić wizerunek. Nie zwiodło to jednak natrętnych fotoreporterów. Cała grupa wyczekiwała na nią pod toaletą. To zezłościło jej chłopaka. - Ścigaliście nas, i to przez was Paris się przewróciła. A mimo to ciągle chcecie zrobić jej teraz zdjęcie. To jest irytujące. Muszę ją stąd zabrać - mówił do czekających paparazzi.
Nic to nie pomogło. Kiedy Paris pojawiła się ponownie, Madden wziął ją pod rękę, i przedzierając się przez tłum fotografów para dotarła do samochodu." żródło:www.tvn24.pl
Szkoda mi jej w tym momencie dziennikarze przeginają
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum