Rejestracja Zaloguj  
 

Chat [0] Uzaleznione Rangi Mapa                   Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 



Poprzedni temat :: Następny temat
ORGAZMY
Autor Wiadomość
kashira 





Informacje:
Dołączyła 171 dni temu
Posty: 278
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Imię: Kasia
Włosy: brąz
Partner: Łukasz

Wysłany: 2008-08-24, 12:53   

Donn napisał/a:
75% kobiet skarży się na obniżone libido i problemy z osiąganiem orgazmu,


to mnie przeraziło najbardziej...
_________________



Kiedy patrzy się razem w górę, niebo się przybliża...
 
 
REKLAMA







fajna babka 
aspołeczna





Informacje:
Dołączyła 165 dni temu
Posty: 2748

Profil:
Imię: fajna babka
Wzrost: 156
Włosy: brunetka
Stan: jeszcze panna ;)
Partner: Tomasz ;*
Nastrój:
smutna

Wysłany: 2008-08-24, 16:20   

Cytat:
75% kobiet skarży się na obniżone libido i problemy z osiąganiem orgazmu,


niestety ...............

Cytat:
20% zaprzecza, jakoby ich kobieta kiedykolwiek udawała orgazm,

grunt to wiara że jest dobrze ... ci faceci :-)

ale nie dziwie sie że takie są te procenty jak większość kobiet pracuje nie ma czasu sie zrelaksować .... dom, dzieci praca .... kłótnie z mężem (o pieniądze i o wszytko) i tak to potem działa że kobieta nie ma ochoty na seks bo jest zmęczona ....
_________________
 
 
Donn 
PerFekcjoniStka





Informacje:
Dołączyła 287 dni temu
Posty: 6703

Profil:
Nastrój:
zadowolona

Wysłany: 2008-08-24, 16:26   

fajna babka, tak to prawda..
tylko nie pisało tam w jakim wieku były te kobiety co te badania były przeprowadzane
większość kobiet żyje szybko - ale na takie coś powinny się odprężyć tak myśle :-P
_________________
Ci, których kochamy - nie umierają. Bo miłość to nieśmiertelność...
<serducho> Serce ma tylko ten, kto go ma dla innych <serducho>
 
 
fajna babka 
aspołeczna





Informacje:
Dołączyła 165 dni temu
Posty: 2748

Profil:
Imię: fajna babka
Wzrost: 156
Włosy: brunetka
Stan: jeszcze panna ;)
Partner: Tomasz ;*
Nastrój:
smutna

Wysłany: 2008-08-24, 16:34   

Donn napisał/a:
ale na takie coś powinny się odprężyć
nie zawsze idzie .... czasem w głowie ma sie tyle myśli które są nie do wyłączenia bo jak myśleć o seksie jak szef grozi ci zwolnieniem, dziecko dostało kolejna jedynkę w szkole a mąż jakiś takie nie współpracujący :-) jakby tak wynaleźli cudowną pigułkę by sie chciało to od razu życie dla większości kobiet wydało by sie lepsze ....
_________________
 
 
XxXDoMisiAAXxX 
;* ;* ;*





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 115 dni temu
Posty: 24
Skąd: Kraina Marzeń ;]

Profil:
Imię: Dominika ;]
Wzrost: 165
Włosy: często się zmienia ;]
Stan: Wolna

Wysłany: 2008-08-26, 09:24   

zawsze można udawać... <bezradny>
_________________
Świat jest taki, jakim go widzisz, a sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie. ;]
 
 
 
Mirabelka__22 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 225 dni temu
Posty: 3490

Profil:
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2008-08-26, 09:33   

XxXDoMisiAAXxX, ale po co? My tez powinnysmy miec z tego jakas przyjemnosc.
_________________
 
 
fajna babka 
aspołeczna





Informacje:
Dołączyła 165 dni temu
Posty: 2748

Profil:
Imię: fajna babka
Wzrost: 156
Włosy: brunetka
Stan: jeszcze panna ;)
Partner: Tomasz ;*
Nastrój:
smutna

Wysłany: 2008-08-26, 14:02   

XxXDoMisiAAXxX napisał/a:
zawsze można udawać...


co udawać ? że mam orgazm, że mam ochotę na seks ...... dziękuję nie skorzystam .... kiedyś moim pierwszym chłopakiem nie było mi cudownie nie przezywałam orgazmu ale jak pytał mówiła że była świetnie jednak do dnia dzisiejszego pamiętam ten zawód jak kiedyś mu powiedziałam że nie jest świetnie ze go okłamywałam ....dlatego wtedy sobie obiecałam ze tego nie zrobi już nigdy więcej mój teraźniejszy chłopak wie że nie mam orgazmu wie że nie zawsze mam na to ochotę (dobra że bardzo rzadko prawie wcale mam na to ochotę) ale i tak mnie kocha i niczego nie wymusza i poświeca mi bardzo dużo czasu bym nabrała ochoty bo tak jak mówi Mirabelka__22
Cytat:
my tez powinnysmy miec z tego jakas przyjemnosc.
zgadzam sie z tym całkowicie a udając pozbawiam sie na to szansy .....
_________________
 
 
AgA08 
kocham życie





Informacje:
Dołączyła 104 dni temu
Posty: 70

Profil:
Imię: Agnieszka

Wysłany: 2008-08-26, 16:18   

Napewno niejedna z Was kiedyś udawała orgazm :-P Ja owszem, tylko RAZ ;-)
Była to troche dziwna sytuacja ;-) ale to, że udałam orgazm nie oznacza, że nie było mi cudownie ;-) było ale nie do końca :-P a nie chciałam swojemu facetowi pokazać, że jeszcze nie bo wiedziałam, że on szczytuje ;-)
_________________
KoChaM żYciE
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 732 dni temu
Posty: 4370
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2008-08-26, 19:22   

nigdy nie udawałam orgazmu i chyba bym nie umiała przed Miśkiem udawać :roll: i nie chciałabym przede wszystkim.

nie udaję też nigdy, że mam ochotę na seks jak jej nie mam :roll: nie będę samej siebie zmuszać do seksu.
_________________


 
 
 
AgA08 
kocham życie





Informacje:
Dołączyła 104 dni temu
Posty: 70

Profil:
Imię: Agnieszka

Wysłany: 2008-08-26, 20:32   

Madzia81 napisał/a:
nie udaję też nigdy, że mam ochotę na seks jak jej nie mam :roll: nie będę samej siebie zmuszać do seksu.


To fakt ;-) I na szczęście mój Facet rozumie, że kiedy on chce a ja po ciężki dniu jestem poprostu padnięta to daje mi spokój. Wie, że następnego dnia będę dużo silniejsza ;-)

[ Dodano: 2008-08-26, 21:34 ]
A tak zapytam.... Miałyście kiedyś więcej niż jeden orgazm podczas stosunku? Bo ja podczas jednej nocy tak ale stosunku nie... poprostu kiedy mam orgazm to tylko do pewnego momentu potrafie wytrzymacie jego ruchy we mnie... Musze mieć chile przerwy... troche ochłonąć i możemy zaczynać zabawe jeszcze raz ;-)
_________________
KoChaM żYciE
 
 
fajna babka 
aspołeczna





Informacje:
Dołączyła 165 dni temu
Posty: 2748

Profil:
Imię: fajna babka
Wzrost: 156
Włosy: brunetka
Stan: jeszcze panna ;)
Partner: Tomasz ;*
Nastrój:
smutna

Wysłany: 2008-08-26, 21:23   

AgA08, samego orgazmu nigdy nie udawałam przyjemność ze seksu że czerpię to zdarzało mi sie często ale z eksem.... z moim Tomkiem już tak nie robię nie chce go okłamywać uważam że kłamstwo nie jest sposobem....

AgA08 napisał/a:
Miałyście kiedyś więcej niż jeden orgazm podczas stosunku?
nie odpowiem na te pytanie bo nie przezywam orgazmu :( (jak już to raz na milion stosunków ale to inna historia)
_________________
 
 
AgA08 
kocham życie





Informacje:
Dołączyła 104 dni temu
Posty: 70

Profil:
Imię: Agnieszka

Wysłany: 2008-08-26, 22:55   

fajna babka napisał/a:
nie odpowiem na te pytanie bo nie przezywam orgazmu :( (jak już to raz na milion stosunków ale to inna historia)


wiesz.. może powinnaś skonsultować się z ginekologiem albo sexuologiem? Pewna dziewczyna którą znam miała podobny problem, tylko ona często nie miała ochoty na sex. Wsumie ginekolog zareagował troche śmiesznie, bo spytał co ona ma za faceta, ale przepisał jej cosik i teraz nie narzeka ;-) i ona zadowolona i on.

No i orgazów trzeba się nauczyć ;-) może poprostu jeszcze tego nie potrafisz. Spróbuj sama doprowadzić się do orgazmu, wtedy dowiesz się jakie pieszczoty lubisz, gdzie dokładnie facet powinien Cię dotykać itp.
_________________
KoChaM żYciE
 
 
fajna babka 
aspołeczna





Informacje:
Dołączyła 165 dni temu
Posty: 2748

Profil:
Imię: fajna babka
Wzrost: 156
Włosy: brunetka
Stan: jeszcze panna ;)
Partner: Tomasz ;*
Nastrój:
smutna

Wysłany: 2008-08-27, 15:46   

AgA08, wiem że twoje słowa są z troski i chęci mnie pocieszenie i zasugerowania co będzie dobre ale Tomek nie jest moim pierwszym partnerem i mam dość duże doświadczenie wiec w moim przydatku to nie jest sprawa doświadczenia poznania siebie bo znam siebie i tomek zna mnie .... po prostu tak jakoś mam że nie potrafię dojść jakbym włączył sobie blokadę, nie mam też ochoty na seks (jak mam to raz na sto razy i jeszcze najczęściej przez 5 minut niż sie wszystko zacznie a jak sie zacznie to mi sie nie chce) .... byłam z tym u ginekologa przepisał mi preparat o nazwie Wamea (90 zł za miesiąc stosowania) no ale z tego co sobie poczytałam na necie to jest to placebo które działa 2 tygodnie a potem już nie i tak jest z większości tych preparatów ... jeśli to nie stanowiło by problemu mogła byś jak zapytać o nazwę bo szczerze powiem że zgodziła bym sie kupić nawet coś drogiego jeśli by to nie było placebo i miało szanse mi pomóc .... eh nie mam już do tego siły ....
_________________
 
 
saja 
szaleńczo zakochana





Informacje:
Dołączyła 248 dni temu
Posty: 2561
Skąd: w krainie marzen...

Profil:
Imię: S.
Wzrost: malutka
Włosy: czarnulka
Stan: szczęśliwa żonka:)
Partner: P.
Nastrój:
napalona

Wysłany: 2008-08-27, 16:02   

AgA08 napisał/a:
Miałyście kiedyś więcej niż jeden orgazm podczas stosunku? Bo ja podczas jednej nocy tak ale stosunku nie...


tak mialam... i to nie raz.. ostatnio bardzo czesto mi sie zdarza.. nie wiem z czego to wynika w kazdym badz razie nie zamierzam narzekac haha:)... ale fakt jest taki ze chyba jestesmy niezwykle zgrani i pasujacy do siebie nawet pod tym wzgledem... mamy takie same temperamenty.. bardzo podobne pragnienia i chyba to nas tak do siebie zbliza i sprawia ze seks z moim mezem jest taki cudowny...

AgA08 napisał/a:
No i orgazów trzeba się nauczyć ;-)


to jest racja.. orgazm jest sztuka ktorej trzeba sie nauczyc.. poprzez poznanie swojego ciala .. ciala partnera.. dopasowanie sie... zgranie.... nie zawsze przyhcodiz od razu:) ale to nie znaczy ze nigdy sie nei osiagnie orgazmu.. trzeba probowac...

AgA08 napisał/a:
Napewno niejedna z Was kiedyś udawała orgazm


w zyciu mi sie nie zdarzylo.. nawet jesli nie mam orgazmu a zdarza sie to sporadycznie to i tak odczuwam ogromna przyjemnosc z seksu... i nie widze sensu udawac....bo i po co??

Madzia81 napisał/a:
nie udaję też nigdy, że mam ochotę na seks jak jej nie mam :roll: nie będę samej siebie zmuszać do seksu.


ja tez jeszcze nigdy nie udawalam ochoty.. jak nie mam ochoty to nie,,, przytulam si edo miska.. gadamy a potem zasypiamy... podobnie jak on ie ma ochoty.. jest zmeczony czy spiacy to tez nie widze sensu zmuszac go.. bo i po co? czemu ma to sluzyc...
_________________

kocham i jestem kochana... to największe szczęście:*
Nikt za mnie nie umrze, więc niech nikt nie mówi mi jak mam żyć!
 
 
September 
September





Informacje:
Dołączyła 298 dni temu
Posty: 77

Profil:
Imię: Wiki
Wzrost: 165
Włosy: brąz
Stan: panna
Partner: T.

Wysłany: 2008-09-03, 21:52   

Orgazm ....piękna sprawa,heh podobno trzeba się go nauczyć. Łechtaczkowy bezproblemowo,ale pochwowy....to póki co moje marzenie <mam nadzieje,że się spełni w niedługim czasie>.
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

POLECAMY:

Twój sklep z bielizną

Szlachetny Smak

Grupa niezależnych analityków, rzeczoznawców, ekspertów, brokerów

Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybierz/Zmień Fundusz Emerytalny

Wybielanie Zębów

Vichy

Fryzjer

Projekty domów

Fryzury

Kosmetyki

Końcówki kolekcji światowych marek

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Części do samochodów amerykańskich

Hurtownia opakowań Jana