Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 531 dni temu Posty: 1502 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)
Wysłany: 2008-02-07, 15:42
ja narazie zrzuciłam ponad 2 kilo powolusieńku jakoś idzie
Roszpunka napisał/a:
tuptunio napisał/a:
nio. niestety taką mam przemiane materi- ciągle pizze, kebaby, słodycze a nie tyje nic a nic. myślałam o odżywkach węglowodanowo-białkowych, później o czystym białku (bo nie chce się zalać) ale czy to pomoże
To ja ci zazdroszcze jak nie wiem co!!! Bo u mnie to każdy kawałek pizzy od razu w boczki wchodzi.
U mnie wchodzi każde jedzenie w boczki jesli chce stać w miejscu musze być na diecie 1500 kcal jak cudnąć to ok 1000 kcal jeśli jem normalnie jak każdy czlowiek to tyje taką mam kijowa przemianę materii
katti, zapytaj koniecznie. tyle bym nie chciała, ale tak z 5 kg miło by było. wzięłam się już z miesiąc temu za brzuszki i ćwiczę na stepie, no i zapominam co to słodycze mam nadzieję, że dzięki temu do wiosny dam radę!
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 220 dni temu Posty: 2629 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-08, 14:11
Madzia81 napisał/a:
katti, zapytaj koniecznie. tyle bym nie chciała, ale tak z 5 kg miło by było. wzięłam się już z miesiąc temu za brzuszki i ćwiczę na stepie, no i zapominam co to słodycze mam nadzieję, że dzięki temu do wiosny dam radę!
Madzia81 kiedys tez maialam problem z 5kg i zaczelam robic brzuszki i na stepie cwiczyc dieta a teraz super sie czuje
Dzisiaj w przypływie jakiejś eyforii zaczęłam skakać do góry i na moje nieszczęście lub też szczęście zrobiłam to przed lustrem! to co w nim zobaczyłam niemal natychmiast zmieniło mój nastrój na bardzo niedobry i postanowiłam zrzucić trochę zbędnego ciała, a jest niestety tego sporo (jakieś 20 kilosków)! Wrrrrr
Postanowiłam coś z tym zrobić i zastawiam się jak, bo niestety na siłownię nie mogę sobie pozwolić a sama dieta to trochę za mało
Dzisiaj w Dzien dobry tvn była rozmowa co sie powinno jeśc i jak to wyglada w kcal i okazało sie , że czlowiek tak naprawde musiałby byc o samej wodzie tak wiec stawiam na moją prywatna diete typu mniej jeść i wtedy kiedy jest sie głodnym oraz ograniczac do minimum słodycze
No właśnie z tą silną to różnie bywa. Narazie zaprzestałam jedzienia słodyczy i jakoś od 11 lutego się trzymam. Nie stosuję jakiejś drastycznej diety, ale dietę MJ (Mniej Jedz), niektóryz znana jako PŻ (Połowę Żryj) i jako, że ostatnio w miarę ładna pogoda chodzę na spacery, bo na rower jeszcze za zimno
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 370 dni temu Posty: 3858
Profil:
Wysłany: 2008-02-13, 15:29
Aneczka napisał/a:
MJ
no to moja ulubiona dieta wlasnie ja stosuje...i na sama mysl o tym wcale jesc sie nie chce;) dzis jestem o mandarynce i lodzie no i wypilam energetyzujacy napoj...nie chce mi sie jesc:-D
_________________ Nawet ten cholerny czas...
Nie rozdzieli nas...
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 220 dni temu Posty: 2629 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-13, 15:31
madzia napisał/a:
no to moja ulubiona dieta wlasnie ja stosuje...i na sama mysl o tym wcale jesc sie nie chce;) dzis jestem o mandarynce i lodzie no i wypilam energetyzujacy napoj...nie chce mi sie jesc:-D
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 370 dni temu Posty: 3858
Profil:
Wysłany: 2008-02-13, 15:37
teraz mialam wyjazdy do PL. i dlatego przytylam. jak tam jestem to nic tylko jem i jem taki mam apetyt...a tu jak juz przyjade to malutko jem wiec to nie sa jakies wyrzeczenia czy cos...po prostu taki niejadek tu ze mne:-D
_________________ Nawet ten cholerny czas...
Nie rozdzieli nas...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum