Informacje: Dołączyła 390 dni temu Posty: 2990 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-08-29, 21:24
Zgadzam się z Wami wszystkimi, że to całkowicie indywidualna decyzja.
No cóż, my jakoś tak nie myślimy o tym, żeby się zwróciło... oczywiście, byłoby miło, ale to nie o to chodzi.
Mili tak to każdego indywidualna sprawa
i każdy robi jak chce
Osobiście ja miałam mieć tak ślub kościelny ( po cichu)
ale Teście (chyba zapłacą) i Moi rodzice zapłacą za wesele i robimy impreze
a tak to byśmy nie robili na swój koszt bo Nas nie stać
Wiem ze mlodzi nie robia wesla zeby na nim zarobic ale decydujac sie na nie napewno chcieliby zeby cos sie zwrocilo.
sa też tacy szczęśliwcy (my się do nich zaliczamy), którym wesele sponsorują rodzice, a pieniązki, ktre dostaną w prezencie mogą przydać się na coś innego i nie liczy się czy się coś zwróci, czy nie...poza tym....niektórzy, którzy sami płacą za wesele i muszą dlatego brać kredyt...nie wydaje mi się, żeby to było tak całkiem pozbawione sensu jak napisałaś. niektórzy biorą kredyty na to, żeby wyjechać na wakacje, inni na to, żeby opłacić stancję na studiach, inni, żeby wyprawić wesele. będą dzięki temu mieli wpsomnienia na całe życie i każde decyduje się na to, co sprawi mu największą przyjemność
Informacje: Dołączyła 390 dni temu Posty: 2990 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-08-30, 22:58
Madzia81 napisał/a:
sa też tacy szczęśliwcy (my się do nich zaliczamy), którym wesele sponsorują rodzice, a pieniązki, ktre dostaną w prezencie mogą przydać się na coś innego
Wszystko wskazuje na to, że i my się do nich będziemy zaliczać My dołożymy tylko malutką część kwoty - ale własne pieniądze będziemy raczej odkładać na wspólne życie po ślubie.
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 359 dni temu Posty: 25 Skąd: Rawa mazowiecka
Profil: Imię: Wiolka
Wzrost: 174
Włosy: ciemny blond
Stan: jeszcze panna
Partner: Karol
Wysłany: 2007-09-08, 21:52
my tez sie ciagle zastanawiamy czy przyjecie czy wesele..ja mam duza rodzine , karol mala..wiec wiekszosc gosci bylaby ode mnie...z drugiej strony robiac przyjecie trzeba poniesc w sumie te same koszty glowne: sala, orkiestra, slub, kamerzysta...wiec chyba lepiej wesele...sie kalkuluje:)ale o tym zeby zrobic obiad a potem od razu w podroz poslubna jechac tez myslelismy:)
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 370 dni temu Posty: 46 Skąd: Szczecin
Profil: Imię: Milena
Wzrost: 160
Włosy: szatynka
Stan: prawie żona :)
Partner: Arkadiusz
Wysłany: 2007-09-08, 22:04
No my prawdopodobnie zrobimy przyjecie weselne zamiast obiadu:))Jeszcze tylko kwestie dogadania z wlascicielem lokalu:))Okazalo sie,ze bedziemy mieli troszke wiecej kasy.Poki co mamu juz 5000 a jeszcze prawie caly rok przed nami:))Mysle ze w tych 5000 powinnismy sie zmiescic,zwaszcza ze osob bedzie ok 23.
My urządziliśmy obiad w restauracji. Co prawda ślub bralismy tylko cywilny,a ja jestem w ciąży,więc na huczne wesele nie mogliśmy sobie pozwolic,Ale było bardzo przyjemnie Polecam.Był obiadek,przystaweczki,ciasta no tort weselny,z alko to wino szampan no i trochę wódeczki,Ogólnie okl.A w przyszłym roku po ślubie kościelnym zrobię swoje wymarzone wesele
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum