Rejestracja Zaloguj  
 

Chat [0] Uzaleznione Rangi Mapa                   Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 



Poprzedni temat :: Następny temat
Obiad weselny.
Autor Wiadomość
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 732 dni temu
Posty: 4370
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2007-08-27, 15:05   

Kociak napisał/a:
oże Madzia81 coś napisze więcej, bo ona ostatnio była na takim przyjęciu właśnie, niby na jakieś 30 osób, a wszyscy się świetnie bawili do 4 rano :)

oczywiście, że napisze :)

my jechaliśmy do Łodzi właśnie na małe przyjęcie. tak zapowiadał pan młody - kuzyn Marcina. i fakt - było małe, było około 35 osób, najbliższa rodzina i przyjaciele. była wynajęta sala i DJ. I było rewelacyjnie. najpierw obiad, deser, a potem taniec, alkohol i zabawa do 4. nad ranem :) po imprezie sam Pan Młody był zaskoczony, bo nie myślał, że aż tak się to rozkręci. a Dj był tak rewelacyjny, tak potrafił rozbawić ludzi, że jak weszliśmy na parkiet przy pierwszym tańcu młodych, tak prawie z niego nie schodziliśmy :)

mili_83, jak chcesz coś więcej wiedzieć to pytaj :!:
mi osobiście wydaje się, że żal by był zarówno Wam jak i gościom pójść tylko na obiad i deser po czym rozejść się do domu. no ale to już moje subiektywne zdanie.
_________________


 
 
 
REKLAMA







mili_83 
Milenka





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 467 dni temu
Posty: 46
Skąd: Szczecin

Profil:
Imię: Milena
Wzrost: 160
Włosy: szatynka
Stan: prawie żona :)
Partner: Arkadiusz

Wysłany: 2007-08-27, 18:36   

Kociak to nie chodzi o to,ze najpierw zrobimy obiad dla rodziny a pozniej jakies przyjecie.Ze znajomymi tak sie jakos spotkamy.Poza tym my nie chemy wesela,bo to nie jest najwazniejsze.Dla nas najwazniejsza jest przysiega malzenska w kosciele.
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 732 dni temu
Posty: 4370
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2007-08-28, 15:12   

mili_83 napisał/a:
Poza tym my nie chemy wesela

no to jeśli nie chcecie, to nie róbcie. proste. co do samego obiadu - nie wiem, bo nigdy nie byłam po ślubie na samym obiedzie i dla mnie to jest zdecydowanie za mało :roll: ale znam kilka osób, które właśnie tak chcą uczcić swój ślub, więc droga wolna ;-)
_________________


 
 
 
mili_83 
Milenka





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 467 dni temu
Posty: 46
Skąd: Szczecin

Profil:
Imię: Milena
Wzrost: 160
Włosy: szatynka
Stan: prawie żona :)
Partner: Arkadiusz

Wysłany: 2007-08-28, 18:29   

Jak dla mnie i mojego A taki obiad jest wygodny i napewno go zapamietamy tak jakbysmy robili wesele.Czasem wydaje mi sie ze wesele to bardziej dla gosci sie robi niz dla mlodej pary.Nowozency i tak sa zmeczeni tymi przygotowaniami i stresem ze nie ma to mysle az tak duzego znaczenia czy bedzie wesele czy tylko obiad.Ale to juz kwestia gustu:))
 
 
renia
[Usunięty]



Informacje:
Wiek: 11

Profil:

Wysłany: 2007-08-28, 18:58   

moim zdaniem wystarczy sam obiadek nie trzeba robić od razu całego wesela jest to tylko strata czasu i pieniędzy co w ogóle sie nie zwraca nawet połowa ksy a za to można sobie coś kupić lub jechać na jakąś podróż

wesela robi sie dla gości młodzi nic z tego nie mają tylko duży stres i strata pieniędzy
 
 
calineczka 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 524 dni temu
Posty: 6045
Skąd: stąd :))

Profil:
Imię: Alina
Wzrost: niziutki :))
Stan: narzeczona :)
Partner: Krzysztof
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2007-08-28, 21:06   

Cytat:
wesela robi sie dla gości młodzi nic z tego nie mają tylko duży stres i strata pieniędzy
a moim zdaniem wesele jest ok pod warunkiem , że sa na niej ludzie których lubimy i dobrze się w ich towarzystwie czujemy i dobrze nam zyczą
_________________
 
 
 
madzia 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 572 dni temu
Posty: 5524
Skąd: Sweden

Profil:
Nastrój:
urodzinowy

Wysłany: 2007-08-28, 21:09   

renia napisał/a:
moim zdaniem wystarczy sam obiadek nie trzeba robić od razu całego wesela jest to tylko strata czasu i pieniędzy co w ogóle sie nie zwraca nawet połowa ksy a za to można sobie coś kupić lub jechać na jakąś podróż

wesela robi sie dla gości młodzi nic z tego nie mają tylko duży stres i strata pieniędzy


Reniu wybacz...ręce mi opadają :-|
Ja możesz tak pisać? mi nawet takie słowa przez myśl nie przeszły :roll:

No chyba ze ktos liczy na to ze wesele robi po to zeby sie zwrocilo czy tez chapnąć jeszcze więcej kasy...

Cytat:
wesela robi sie dla gości młodzi nic z tego nie mają
...proszę cię...
 
 
 
Nymphadora 




Informacje:
Dołączyła 487 dni temu
Posty: 2990
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:

Wysłany: 2007-08-28, 21:15   

renia napisał/a:

wesela robi sie dla gości młodzi nic z tego nie mają tylko duży stres i strata pieniędzy


Pewnie, że wesela robi się dla gości. A przepraszam, dla kogo mają być? :P A młodzi mają z tego baardzo wiele. To jest jedyny taki dzień w życiu i jak dla mnie trzeba go uczcić, jak tylko się da. My teraz się przygotowujemy, jest szukanie sali itd.itp. Pewnie, że jest stres. Ale to najprzyjemniejszy stres w moim życiu :D
A co do pieniędzy, to i my i nasi rodzice jesteśmy gotowi zainwestować w to, by mieć tą jedną taką cudowną noc w życiu i wspomnienie na zawsze.
 
 
Kociak 




Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 739 dni temu
Posty: 2960
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P

Wysłany: 2007-08-28, 21:18   

renia napisał/a:
jest to tylko strata czasu i pieniędzy co w ogóle sie nie zwraca nawet połowa ksy a za to można sobie coś kupić lub jechać na jakąś podróż
faktycznie, ale tylko wtedy kiedy dla pary młodej wesele=zebranie kasy od ludzi. Nie wiem, dziwne to takie myślenie jak dla mnie....
Ja na to patrzę zupełnie inaczej - organizując wesele patrzmy na to co MY chcemy. Chcemy wesele - róbmy je i to nie dla gości, tylko dlatego że MY go chcemy, ten kto chce robić wesele tylko ze względu na gości, moim zdaniem, robi głupio bo będzie się tylko wkurzał. A jeśli wesela nie chcemy, to go po prostu nie róbmy.
mili_83 napisał/a:
Nowozency i tak sa zmeczeni tymi przygotowaniami i stresem ze nie ma to mysle az tak duzego znaczenia czy bedzie wesele czy tylko obiad
tutaj się nie zgodzę. Dla niektórych ma. Trzeba zrozumieć, że ludzie są różni. Niektórzy chcą wielkie wesele, inni skromny obiad dla rodziny. Nie ładujmy wszystkich do jednego wora, że Ci którzy wesele robią to robią to pewnie dla gości i w ogóle więcej mają stresu niż radości... Ani też w drugą stronę - nie mówmy, że Ci którzy robią obiad to na pewno będą żałować i ten dzień nie będzie dla nich taki wspaniały. Po prostu - każdy ma swoje oczekiwania co do tego dnia i uszanujmy to :roll:
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 732 dni temu
Posty: 4370
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Nastrój:
zakochana

Wysłany: 2007-08-29, 12:01   

o maj God. zaliczyłam zonka :roll: :shock: co za myślenie?? że wesele się robi po to, żeby zebrać pieniądze??????????????????no masakra jakaś :roll:

i że młodzi z tego nic nie mają???? ja dzisiaj, kiedy od wesela minął rok, jak oglądałam DVD z wesela, to sie poryczałam jak sobie przypomniałam te wszystkie miłe chwile wzruszeń, przyjaźni, miłości, świetnej zabawy jakie zafundowali nam rodzice, rodzeństwo, przyjaciele na naszym weselu!! i ten dzień zapamiętam do końca życia. i robiliśmy wesele dlatego, ż to MY je chcieliśmy, a nie dlatego, że goście chcieli.
mili_83 napisał/a:
Nowozency i tak sa zmeczeni tymi przygotowaniami i stresem ze nie ma to mysle az tak duzego znaczenia czy bedzie wesele czy tylko obiad

no dla nas miało i to b. duże znaczenie...
ale na szczęście napisałaś...
mili_83 napisał/a:
Ale to juz kwestia gustu:))

i tutaj masz rację :)

ale reniu - takich kompromitujących wypowiedzi to ja jeszcze nigdzie nie wyczytałam :roll:
_________________


 
 
 
dor_cia 
zakochana





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 466 dni temu
Posty: 16
Skąd: małopolska

Profil:
Imię: Dorota
Wzrost: 160
Włosy: czarne
Stan: męzatka

Wysłany: 2007-08-29, 14:24   

My na cywilny mieliśmy tylko najbliższą rodzinę czyli rodziców,chrzestnych,świadków i rodzeństwo :lol: . Było jakieś 20 osób ;-) . Mieliśmy po ślubie obiad, torta,zimn płytę i jedno ciepłe danie. Nie kosztowało nas to majątek to było w restauracji-muzyki nie było bo był post.

a teraz kościelny robimy trochę większą imprezę-takie "prawdziwe weselę" jak to się mówi
gości będzie około 70....

A co do tego obiadu weselnego to już wolałabym zaprosić tylko świadków i zrobić sobie ślub "po cichu" bo jednak sam obiad tort i kawa to za mało :-? :-(
_________________
Zapraszam na blog Dawidka
www.dawidekd.synek.pl


 
 
 
mili_83 
Milenka





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 467 dni temu
Posty: 46
Skąd: Szczecin

Profil:
Imię: Milena
Wzrost: 160
Włosy: szatynka
Stan: prawie żona :)
Partner: Arkadiusz

Wysłany: 2007-08-29, 18:17   

Widze,ze zdania sa podzielone.Ja jednak mysle,ze to jest indywidualna sprawa.Jak kogos stac to moze sobie zrobic wesle.My oprocz slubu mamy tez inne plany i dlatego potrzebne nam sa pieniadze.A wesele po prostu do nas nie pasuje,wolimy kameralne przyjatko tylko w gronie rodziny.Jesli chodzi o slub "po cichu" jak to nazwala Dorcia to uwazam ze to jest niepowazne.Bo to ze ktos robi tylko uroczysty obiad nie oznacza ze nie ma znaczenia kto bedzie na tym przyjeciu.Przeciez gdybysmy nie zaprosili rodzicow,rodzenstwa to byloby swinstwo.A jesli ktos jest nie adowolony ze nie bedzie wesela tylko przyjecie to jego sprawa.To jest nasz dzien.
Nymphadora zgadzam sie ze to jest jedyny dzien w zyciu i trzeba go przezyc tak jak tylko sie da i wlasnie dlatego robimy obiad bo nie mozemy sobie pozwolic na wiecej..poza tym to nasz wybor.
A jesli chodzi o wypowiedz Reni ze koszty wesela sie nie zwracaja to ja sie z tym zgadzam.Bez sensu jest brac kredyty po to zeby wyprawic wesele i wejsc w nowe zycie z dlugami.A napewno mlodzi licza na to ze choc w polowie sie to zwroci...i nie wierze ze tak nie mysla!!!!
 
 
madzia 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 572 dni temu
Posty: 5524
Skąd: Sweden

Profil:
Nastrój:
urodzinowy

Wysłany: 2007-08-29, 18:50   

mili_83 napisał/a:
A jesli ktos jest nie adowolony ze nie bedzie wesela tylko przyjecie to jego sprawa.To jest nasz dzien.
I slusznie :-) rob jak uważasz :-)
_________________


Nie rozmawiaj z głupcem, bo najpierw zniży Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem.
 
 
 
mili_83 
Milenka





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 467 dni temu
Posty: 46
Skąd: Szczecin

Profil:
Imię: Milena
Wzrost: 160
Włosy: szatynka
Stan: prawie żona :)
Partner: Arkadiusz

Wysłany: 2007-08-29, 18:52   

Dzieki Madzia za poparcie:)))
 
 
Kociak 




Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 739 dni temu
Posty: 2960
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P

Wysłany: 2007-08-29, 19:22   

mili_83 napisał/a:
A wesele po prostu do nas nie pasuje,wolimy kameralne przyjatko tylko w gronie rodziny
i to jest najważniejsze, wiadomo, że zdania są różne, najważniejsze to co Wy chcecie... Jeśli wolicie kameralnie to przecież nikt nie ma prawa Was namawiać, żebyście zmienili zdanie :)
mili_83 napisał/a:
A napewno mlodzi licza na to ze choc w polowie sie to zwroci...i nie wierze ze tak nie mysla!!!!
na pewno jest im miło,jeśli się w części zwróci, ale to nie jest tak, że młodzi robią wesele PO TO, żeby na nim zarobić :roll:
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

POLECAMY:

Twój sklep z bielizną

Szlachetny Smak

Grupa niezależnych analityków, rzeczoznawców, ekspertów, brokerów

Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybierz/Zmień Fundusz Emerytalny

Wybielanie Zębów

Vichy

Fryzjer

Projekty domów

Fryzury

Kosmetyki

Końcówki kolekcji światowych marek

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Części do samochodów amerykańskich

Hurtownia opakowań Jana