wiecie co.... ostatnio zauważyłam że dziewczyny w moim wieku też nie są najmądrzejsze... część z moich kumpeli to takie blondi z kawałów. owszem można pogadać ale nie na poważne tematy no i najlepiej to plątać sie z nimi po sklepach imprezować i wyrywac gości na jedną noc... też lubie poplątać sie po mieście czy wyskoczyć na impreze ale wydaje mi sie że pewne rzeczy działają też w drugą strone... tzn dziewczyny na studiach chcąc się"odmłodzić"(??) zaczynają sie zachowywać jak te gówniary kilkunastoletnie...
_________________
to jest ten kraj
popatrz, popatrz, popatrz sam
dobrze go znam, kochanie
dobrze go znam
nietolerancji i znieczulenia raj
to jest ten kraj to jest ten kraj
Donn, 22 latka konkertnie chodziło mi o pewną część towarzystwa studenckiego ...
_________________
to jest ten kraj
popatrz, popatrz, popatrz sam
dobrze go znam, kochanie
dobrze go znam
nietolerancji i znieczulenia raj
to jest ten kraj to jest ten kraj
tzn dziewczyny na studiach chcąc się"odmłodzić"(??)
coś w tym jest...moja koleżanka na studiach była od nas starsza o 5lat samotnie wychowywała dziecko ale żeby sie wtopić w towarzystwo zaniedbywała córkę wydając pieniądze na imprezy i drogie ciuchy choć nie przelewało się im...w taki sposób szukała aprobaty ale dla mnie to było niedorzeczne.
moi zdaniem zawsze tak było że jak mamy naście lat chcemy być dorośli i na odwrót
_________________ Cierpliwość...to spokój, że przecież się stanie!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum