Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 454 dni temu Posty: 309 Skąd: Lublin
Profil: Imię: Gosia
Wzrost: 170
Włosy: jakiś taki dziwny
Stan: panienka z okienka
Wysłany: 2007-08-28, 15:26
Dokładnie Viagra masz racje w dzisiejszych czasach wychowanie dziecka jest bardzo trudne, a nie ma na to gotowych recept. Jak to mówią małe dzieci mały kłopot duże dzieci duży kłopot i to naprawde się sprawdza
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 446 dni temu Posty: 5527 Skąd: Leeds
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Paweł
Wysłany: 2007-08-28, 15:32
No własne a wychowanie utrudniają dodatkowo wszystkie te elementy o których juz wspominalysmy: media, środowisko rowiesnicze....Mam ndzieje, że uda mi sie dobrze wychowac swoje Dobrze wychowane dziecko to prawdziwy skarb
hmmmm....temat rzeka...pracuję w szkole już 5 rok, trochę się napatrzyłam. uogólniać nie będę - bo są świetne dzieciaki, które potrafią mieć w sobie coś z łobuziaka, coś z aniołka, potrafią zażartować z nauczycielem, ale wiedzą, gdzie jest granica tego żartu. i chwała im za to, że są. ale są też inne....w tamtym roku jak byłam w Anglii pracowała na moim miejscu laska zaraz po studiach. potem widziałam jej wpisy w dzienniku: "uczeń taki i taki zwracał się po imieniu do nauczyciela" szok. ale chyba to trochę jej w tym winy, bo mi takie coś się nigdy nie zdarzyło. ale prawda też taka, że jak ja byłam w podstawówce, to takie sytuacje po prostu nie miały miejsca. jak i wiele innych....obrazek z przerwy szkolnej: dwie uczennice, klasa 5, wokół chłopcy z klasy 6. te dwie panny ubrane tak, że wszystko wyłazi na wierzch, brzuchy odkryte, cycki prawie na wierzchu, spodnie maksymalne biodrówki....jedna oblała się jakimś napojem. zaczęła tak go "strzepywać" z tej bluzki swojej, że dekolt miała prawie po pas, świeciła stanikiem. dwóch nauczycieli na dyżurze. a one bez krępacji. i wygina ciałko w jedną i drugą stronę, żeby tylko któryś zauważył....5 klasa....11 lat......
te same potem wracają do domu...z ich ust takie przekleństwa, że ja ich prawie nie znam i myślą, że są takie cool
takich scenek jest mnóstwo. dyskoteki szkolne. i niektóre 5, 6 klasistki przychodzą ubrane jak ździry. tyłki prawie na wierzchu, przeźroczyste bluzki. pójdą do gimnazjum, to będą dawać wszystkim po kolei. tak o nich myślę. bo jak myśleć inaczej? a gdzie rodzice tych dzieci? gdzie są jak córeczki wychodzą na dyskotekę? przykre, ale taki jest świat.
ja mam wielką nadzieję, że mi jako mamie uda się wychować jednak dziecko na nieco innych wartościach, choć wiem, że będzie to b. trudne zadanie. ale spróbuję. nie mam innego wyjścia...
Informacje: Dołączyła 428 dni temu Posty: 2990 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-09-17, 22:31
Hmm, wstąpiłam dziś na ten wątek, żeby coś sprawdzić i muszę się poprawić... Bo nie wiem, o czym to ja myślałam, ale się postarzyłam... 20 lat to ja dopiero skończę... a w tym roku jeszcze dziewiętnastka jestem
Przepraszam bardzo za , ale poczułam się zobowiązana do wyprowadzenia Was z błędu, co go zrobiłam sama nie wiem czemu
Szukałam odpowiedniego tematu i chyba znalazłam. Nie wiem czy któraś z Was oglądało wczorajszy odcinek "Rozmów w toku". Były tam młode dziewczyny, które ubierają się w stroje bardzo wyuzdane, ale uważają to za normę. Szczerze mówiąc, to nieźle się z moim M. zbulwersowaliśmy oglądając ten odcinek.
Jeśli nie oglądałyście tutaj takie dwie próbki ( 2 kawałki wycięte z programu):
Właściwie to jestem przerażona. Jeśli moja córka będzie chciała się tak ubierać, czy wrzucać podobne zdjęcia gdzieś na jakieś portale i twierdzić zaciekle, że to przecież "normalna fotka" to się chyba załamię. I co zrobić, aby temu zapobiec, jak nawet w tym programie widać, że to nie są matki których nie obchodzi to, co córka robi... Ale dzieciaki są tak lekceważące, że brak słów i kompletnie nie zdają sobie sprawy co mogą same sobie zrobić....
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 513 dni temu Posty: 4936 Skąd: Sweden
Profil:
Wysłany: 2008-09-05, 11:50
Ja wczoraj polecalam rozmowy w toku, moze ktos ogladal.
Dla mnie to jest niepojete, co te mloode dziewczynki wyprawiaja
Ja w wieku 14tu lat, nie mialam co wiecej !nie wiedzialam! ze istnieje internet! Nie bylam swiadoma wieeelu rzeczy. Bardzo podobala mi sie wypowiedz pani psycholog, ze to jak zacheta dla pedofili. bo chyba faktycznie tak to mozna odebrac.
Czternastka pisze sobie na zdjeciu "sexy" to jest dziecko i sporo wody musi jeszcze uplynac...
No i te usmiechy mamusi. niby przeciwna ale w gruncie rzeczy widac, ze zbyt lagodna i nie umie albo nie moze dac sobie rady z wychowaniem takiej corki. Nie bede tu oceniac ich metod wychowawczych a raczej ich braku...
Ja to obejrzałam i jestem przerażona. Jak ta dziewuszka jest ubrana ( na drugim "filmie") wymalowana. Mam tylko nadzieję, że moja córa taka nie będzie. Ale jeszcze coś wnioskuję z tych filmików. Rodzice nie rozmawiają z dziećmi na takie tematy jak seks, czy gwałt, etc. A powinni.
akurat wczoraj tez ogladalm ten program... z siostra ktora ma obecnie 17 lat.... i stwierdzilam ze moja matka nparawde potrafi przekazac jakies wartosci... bo ani ja ani siostra nigdy sie tak nie ubiralysmy.. nie myslalasmy w ton sposob... co wiecej jedna z tych dziewczyn ku zdziwnieu mojemu i siostry to jej znjoma chodzaca do tego samego liceum... siostra twierdzi ze ona faktycznie sie tak ubiera...pozatym te dziewczyny chyba nie sa siwadome tego jak bardzo prowokuja mezczyzn... nie twierdze ze kazda dziewczyna/kobieta zglwacona sama ten gwalt jakby sprowokowala absolutnie nie... ale zeby dziewczyny w wieku 15 16 lat ubieraly sie w taki spoosb... ktory nie oszukujemy sie ale przyciaga uwage mezczyzn... jedna z nich juz przezyla taki dramat.. ale chyba nei wyciagnerla za bardzo wnioskow do nadal miala jak dla mnie za krotkie spodenki...
Pozatym nie mozna oczywiscie uogolniac... ale jak ja chodizlam do gimnazjum i liceum to nie bylo czegos takieog ja teraz.. alkohol... narkotyki.. paierosy seks... umowmy sie.. swieta nie bylam.. chodzilam na imprezy.. pilam alkohol ale zawsze znalam granice... seks zaczelam uprawiac jak mialam prawie 20 lat... wiec mialam juz torche oleju w glowie... pozatym gonitwa tych dziewczyn do doroslosci je kiedys zgubi.. nie rozumiem dlaczego one na sile chca byc dorosle.. mam w domu siostre... ktora ubiera sie dobrze.. moze nawet i seksownie ale nie chodzi z dekoltami do pepka ani spodniczkami takiej dlugosci ze widac majtki... pozatym mama by jej w zyciu w takim stroju z domu nie wypuscila... papierosow nie pali.. narkotykow nie bierze... alkohol... yy czasme piwo wypije... seksu nie uprawia... wiec wydaje mis ie ze mozna zyc z szacunkiem dla samej siebie.. a nie chodzic prawie nago po ulicy przeklinac palic i uprawiac seks byle gdzie i byle z kim.... o zgrozo... mam tylko nadzieje ze ta degeneracja (bo dla mnie to degeneracja) spoleczenstwa nie ebdzie postepowac w tak zastraszajacym tempie...
_________________
kocham i jestem kochana... to największe szczęście:*
Nikt za mnie nie umrze, więc niech nikt nie mówi mi jak mam żyć!
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 222 dni temu Posty: 1160 Skąd: Kraków
Profil: Partner: pan K. :*
Wysłany: 2008-09-05, 16:01
Jak dla mnie to wina chyba rodziców, że ich dzieci się zachowują tak jak się zachowują. Na pierwszym filmie dziewczyna mówi takie zdanie, kiedy Drzyzga pyta czy mama jej tłumaczyła, czemu ma się tak nie ubierac :"Nie, nie mówiła mi dlaczego, po prostu powiedziała, że mam się tak nie ubierac" coś mniej więcej takiego. Kobieta chyba dopiero w programie zaczęła dziecku tłumaczyc jakie zagrożenia mogą ją spotkac... no to ja się nie dziwie że dziewczyna robi matce na złośc i ubiera się dlalej tak jak się ubiera skoro matka nie potrafiła jednego konkretnego argumentu jej wyłożyc
Przykro mi ale dziecko samo się nie wychowa, potrzebuje do tego rodziców, a skoro rodzice nie potrafią rozmawiac ze swoimi dziecmi, przekazywac im jakiś wartości to potem rosną nam małe "imbecylki", które sklecic jednego zdania nie potrafią, ale za to wiedzą jaka jest odpowiednia poza na fotkę
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 38 dni temu Posty: 164 Skąd: mapa
Profil: Imię: Karolina
Stan: poszukiwana :-P
Wysłany: 2008-09-05, 18:04
Też to widziałam powiem krótko straszne, a wszczególności podejście tych matek wobec włąsych córek tz> nie umiejętność powiedzienia dlaczego nie ma sie tak ubierać, czym to grozi, że swoim ubiorem moga sprowokować faceta do gwałtu. I poraz kolejny wstyd i krępowanie się, bo trzeba urzyć określeń i nazewnictwak przy określeniu sytuacj która może się zdarzyć. Poprost brak szczerych rozmów matki i córki. A sposób wypowiadana się tych dziewczą wynika z tego że może były stremowane i dlatego rozmowa im się nie klejiły że tak powiem, a może z innych przyczyn ale wraz z wiekiem powinny nabyć i ta umiejętność
_________________
Grzeczne dziewczynki idą do raju, nie grzeczne mają raj na ziemi!!!
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 330 dni temu Posty: 1803 Skąd: zielona góra
Profil: Imię: sylwia
Stan: szczęśliwie zaręczona
Partner: R.
Wysłany: 2008-09-05, 18:08
Karolina86 napisał/a:
a wszczególności podejście tych matek wobec włąsych córek tz> nie umiejętność powiedzienia dlaczego nie ma sie tak ubierać, czym to grozi, że swoim ubiorem moga sprowokować faceta do gwałtu
bez przesady do tych dziewczyn to jak grochem o ściane skoro twierdzą że kobieta spod latarni to taka której wszyscy zazdroszczą bo się fajnie ubiera i nie rozumie co to znaczy prowokować to aż ręce opadają
_________________ Gdy upadnę, wstanę dzielnie,
by przekazać to, co cenne
Widzieć to, co niewidzialne,
dotknąć to co nietykalne.
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 222 dni temu Posty: 1160 Skąd: Kraków
Profil: Partner: pan K. :*
Wysłany: 2008-09-05, 18:20
tuptunio, a powiedz mi skąd miały się dowiedziec kim jest kobieta spod latarni?? Z Bravo?? Od koleżanek??
Sorry czy to przypadkiem nie matka powinna uświadamiac swoje dziecko??
A mamusie teraz takie mądre przed panią Drzyzgą i przed psychologiem a w domu z dzieckiem pogadac nie potrafią tylko "nie bo nie"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum