Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 480 dni temu Posty: 77
Profil: Wzrost: 165
Stan: mężatka
Wysłany: 2007-01-30, 11:43 nie polecam
Z pewnością zdarzyło Wam się kupić jakiś kosmetyk, który okazał się zupełną klapą. Być może to dlatego że nie kosztował zbyt wiele i w sumie można się było tego spodziewać i przeboleć stratę, a może było to coś na co ciułałyście przez pół roku a okazało się niewiele lepsze niż przeciętne cenowo mazidło, albo co gorsza - jeszcze gorsze
Jeśli macie na swoim koncie takie wpadki, to podzielcie się nimi, być może to uratuje innych przed zakupem bubla
Ja np. kupiłam sobie kiedyś nawilżający krem do twarzy Vichy, wydałam na niego pół ówczesnego majątku a okazało się że wcale nie rozsmarowywał się na twarzy i nie wchłaniał tylko "kluszczył" (nie wiem czy takie słowo jest ) się przy wcieraniu, robiły się na twarzy takie wiórki leżał w kosmetyczce aż w koncu oddałam go jakiejś koleżance. Nie wiem czy to wina niedopasowania do mojej cery, nie zastanawiałam się już wtedy nad tym bo żal mi tyłek ściskał za wyrzucone w błoto pieniądze
_________________ Optymista wierzy, że cały świat stoi przed nim otworem,
pesymista również, ale ...dobrze wie co to za otwór
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 530 dni temu Posty: 1502 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)
Wysłany: 2007-01-30, 11:50
Dziwnie ...A sprawdzałaś datę na opkawaniu? może byl po terminie.
Ja ostanio kupiłam cienie do czu za 35 zł w opakowaniu z lustereczkiem cienie (3 szt) w kształcie serduszek ładne i urocze ,ale niestety praktycznie wogule nie widac ich na oczach są strasznie delikatne a sprzedawczyni zapewniała mnie że na Sylwestrowy makijaż będa w sam raz
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 536 dni temu Posty: 2840 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-01-30, 12:41
pierwsze co mi się przypomina, to tusz, nie pamiętam w tym momencie, jakiej to firmy, ale na pewno skojarzycie. Taki tusz, którego szczoteczka jest w kształcie grzebyczka, kiedyś bardzo popularne były... Jak dla mnie...katastrofa!!!! Źle się go nakładało, szczoteczka, która rzekomo miała pomóc w idealnym rozprowadzeniu tuszu, po prostu była nie do użycia. Rzęsy nie były ani wydłużone odpowiednio, sklejały się, nie mówiąc już o jakimkolwiek podkręceniu! Jak tylko przypomnę sobie firmę to napiszę,ale myślę, że taki efekt będą dawać wszystkie takie tusze z "grzebyczkową" szczoteczką...
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 482 dni temu Posty: 1406 Skąd: wałbrzych
Profil: Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Wysłany: 2007-01-30, 17:32
ja sie nacielam na herbaciany spray do ciała (Avon), po ktorym zrobilo mi sie jakies uczulenie na dekoldzie, choc w zasadzie nie jestem na nic uczulona, a kolejny niewypla to tusze z tej samej serii, ktore sie krusza, a efekt jest nijaki
_________________ Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 536 dni temu Posty: 2840 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-01-30, 22:22
co do Avonu, to akurat jestem konsultantka i muszę przyznać, że oni wiele kosmetyków mają do d*** nie mówiąc o tym, że szczerze nie polecam kupować np szminki wybierając kolor z katalogu, bo na pewno nie będzie taki, jaki chciałyście i będziecie oddawać wiem z doświadczenia... Jeszcze przychodzi mi na myśl, taki najzwyczajniejszy szampon rumiankowy... Kupiłam, bo podobno dobry aby rozświetlić blond pasemka... A w ogóle się nie pienił i nie pachniał...jakiś taki był całkiem...nijaki....
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 530 dni temu Posty: 1502 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)
Wysłany: 2007-01-30, 22:30
Kociak napisał/a:
nie mówiąc o tym, że szczerze nie polecam kupować np szminki wybierając kolor z katalogu, bo na pewno nie będzie taki, jaki chciałyście
Skąd ja to znam
Zamowilam mojej mamie pod choinkę szminke szhine supreme reflexions w kolorze mocnego różu.
A okazała się ... soczyście czerwona naprawde mocna i żucająca się w oczy najlepsze było to że nawet z zewnątrz (jak dostałam ja do ręki)wydawała się różowa ale po nałożeniu na usta .....wyszło szydło z worka
Zamówiłam też ostatnio kredke do ust w kolorze peach (myslałam że jasna brzoskwinka) a okazała się złota (gdzie mi złoty kompletnie nie pasuje) także szminki już żadnej raczej nie zakupie ...
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 466 dni temu Posty: 37
Profil: Wzrost: 178
Włosy: blond
Stan: jeszcze panna;)
Wysłany: 2007-02-05, 22:21
witajcie:
)
ja tez jestem konsultanktą i musze przyznac ,że wiele kosmetyków do bani
ostatnio robiłam kilka zwrotów kosmetyku-cień i kredka w jednym.Cienia jest jak na lekarstwo,a kredka jest w innym kolorze(troche bez sesnu).
Nie polecam także balsamów z serii care,wogóle sie nie wchłaniają.
Tak jak juz ktos pisał.tusze tez sa srednie,,a ta nowośc..hmmmmm,moze i fajny ale przy regularnym stosowaniu starcza na tydzien:/
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 536 dni temu Posty: 2840 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-06-04, 12:35
Jewel napisał/a:
Jak dla mnie jedną z kosmetycznych wpadek jest nowy szampon Gliss Kura z olejkami (taki żółty), jakoś nie jest dla mnie. Zawiodłam się, że na odżywkach z Oriflame, włosy są bardzo tępe i suche.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 348 dni temu Posty: 4016 Skąd: mam wiedzieć?
Profil:
Wysłany: 2007-06-04, 13:06
Ja byłam konsultantką Avonu i mogę z czystym sumieniem poprzeć Kociaka, kolor szminki ma się ni jak do koloru w katalogu. Chwalę sobie odżywki typu serum na końcówki ale kremy mają fatalne, jak dla mnie za bardzo wodniste.
Teraz jestem konsultantką Oriflame i powiem tak, kremy mają dobre ale jak mam dać za krem 50 zł to wolę kupić z Vichy. zapachy mi też nie odpowiadają.
_________________ "miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
A ja nie polecam balsamu brązującego Jonsona, kupiłam ten mocniejszy i to pewnie dlatego... śmierdzi mi i choć starałam się rozsmarować to i tak wyszły mi plamy, poza tym ubrudził mi bieliznę
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 322 dni temu Posty: 5495 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2007-07-04, 20:40
Diablica666 napisał/a:
Ja ostanio kupiłam cienie do czu za 35 zł w opakowaniu z lustereczkiem cienie (3 szt) w kształcie serduszek ładne i urocze ,ale niestety praktycznie wogule nie widac ich na oczach są strasznie delikatne a sprzedawczyni zapewniała mnie że na Sylwestrowy makijaż będa w sam raz
niczego innego od sprzedawczyni raczej byś nie usłyszała:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum