Informacje: Wiek: 18 Dołączyła 257 dni temu Posty: 366 Skąd: z nibylandi...
Profil: Stan: Zaświergolona ;)
Partner: Bartuś ;*
Wysłany: 2008-05-02, 19:30
Nooo coś z tm Avonem jest nie tak
Teraz zakupiłam truskawkowy szapmon i mgiełke do ciała... porażka Wcale nei pachnie. Szampon w sumie ok, ale nie pachnie ... wcale! A mgiełka zajeżdża alkoholem i nie czuć nic truskawkowego, wierci tylko alkoholem takime Bleh!
Ostatnio kupilam budyń do ciała malinowy ( też avon) i ... pachniał tylko przez 5 minut dosłownie... a potem sie je.ał! ((
_________________ "W tej chwili, jest 6, 470, 818, 671 ludzi na świecie.
Sześć miliardów ludzi na świecie.
Sześć miliardów dusz.
A czasami...
...wszystkiego czego potrzebujesz jest jedna."
dziewczyny są w avonie takie duże żele właśnie owocowe czy jaies takie w dużych butelkach zamówiłam bo moja szwagierka jest konsultantką i po pierwszym użyciu wyskoczyły mi czerwone krostki z białaymi czubkami na szczęście dały się szybko wyleczyć ale wygladało to okropnie i tp na całym ciele.
przeniosłam się na oriflame tu żele ok ale zestaw do mikrodermabrazji za 80zl totana porażka musiałam reklamować
_________________ Cierpliwość...to spokój, że przecież się stanie!
ja z kolei nie polecam maseczki do twarzy SORAYA kuracja dotelniająca. Pozarżka!! ciężko sie wchłania, a resztkiciężko usunąc, robią sie grudki jakieś takie...
nie polecam też dezydorantów (czy nawet antyprespirantów FA), po 2h zapachu nie ma, a po następnych kilku ..przestaje działaś.
o avonie to można by specjalny kiczowaty wątek otworzyć
dziewczyny używała któraś z Was pudru w kamieniu anti shine astora? nie wiem czemu po jego użyciu strasznie wychodzą wypryski...nie wiiem czy to tylko chodzi o moją cere czy może nie tylko mi sie to zdarzyło ale jak coś to piszcie.
_________________ Cierpliwość...to spokój, że przecież się stanie!
a ja ostatnio sie rzuciłam na kosmetyki marks&spencer... balsamy, żele pod prysznic, mydła do rąk i dezodoranty po 5,30. zapachów co nie miara że nie wiedziałam co wybrać... wziełam w końcu brzoskwinię z migdałem... nic nie czuć
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 175 dni temu Posty: 3088 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-05-06, 20:24
Kasia81 napisał/a:
ja z kolei nie polecam maseczki do twarzy SORAYA kuracja dotelniająca. Pozarżka!! ciężko sie wchłania, a resztkiciężko usunąc, robią sie grudki jakieś takie...
a jak dla mnie rewelacja a co do tego pudru to może masz alergie na niego,ja mam na wiele super podkładów i teraz właśnie jedynie astora mode używac
_________________ "...There aint no ifs, buts, or maybes,
I'm gonna stay down and ride for you baby "
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 219 dni temu Posty: 1510 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-05-07, 13:48
Kasia81 napisał/a:
ja z kolei nie polecam maseczki do twarzy SORAYA kuracja dotelniająca.
dla mnie jest ok.
Po otwarciu trzymam ją szczelnie zamkniętą w woreczku do następnego użycia.
Nie nakładam jej dużo.
Czasami używam jej poprostu jak kremu-odrobinę na twarz
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 52 dni temu Posty: 275
Profil: Stan: dziewczyna mojego chłopaka
Wysłany: Wczoraj 15:38
ja sobie zamówiłam błyszczyk z oriflame niby MAXI lipgloss różowy....dajcie spokój, kompletna porażka.
Po 1. pewnie nawet nigdy ten błyszczyk nie leżał koło koloru rózowego, nic a nic nie widac koloru na ustach.
Po 2. wogóle nie powieksza ust (chociaż nie łudziłam się, że będe miała jakie super usta a'la Jolie)
Po 3. strasznie "lepi" usta
Po 4. jest malutki, a żeby było widać jakikolwiek efekt trzeba go sporo nałożyć
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum