Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 519 dni temu Posty: 110 Skąd: Opole
Profil: Imię: Ewa
Wysłany: 2007-07-15, 15:41
Wszyscy patrzą na to tylko z jednej strony... bo puszczalska, bo taka i taka. Przecież może zdarzyć się i tak, że opuści ją chłopak, narzeczony, nawet mąż, a nawet jeśli świadomie podjęła się wychowania samotnie dziecka, to pielęgniarkom nic do tego
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 451 dni temu Posty: 186
Profil: Imię: Marta
Wzrost: 170 cm
Włosy: czarne
Wysłany: 2007-08-10, 09:02
ja też zmienie w przyszłości nazwisko na mężowskie...tym bardziej mi to nie przeszkadza, bo moje i Kotka nazwiska różnią sie od siebie tylko jedną, pierwszą litera!!! nie będzie dużej różnicy
_________________ NIE CZUĆ NIC ZNACZYŁOBY WOGÓLE NIE ISTNIEĆ...
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 522 dni temu Posty: 5016 Skąd: Sweden
Profil:
Wysłany: 2007-08-12, 19:23
agness28 napisał/a:
I jak ciekawi mnie czy któraś z Was zdecyduje sie na 2 nazwiska
u mnie by pasowalo moje i jego, razem ladnie brzmia bo moje nie konczy sie na A a po nim bylo by juz na koncu A wiec razem jest ladnie . ale jeszcze nie wiem...okaze sie za 2 lata
_________________
the show must go on
inside my heart is breaking
my make-up may be flaking
but my smile still stays on.
natomiast tutaj we wloszech kobieta pozostaje zawsze przy swoim nazwisku,chocby nie wiem ile razy wychodzila za maz.Jest to dobra ,jesli chodzi np o samotne matki ,nikt sie nie czepi czy mama mezatka czy nie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum