Informacje: Dołączyła 223 dni temu Posty: 1855 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-03-18, 03:09
Donn, ale narobilas mi ochoty na plywanie szkoa ze u nas w miasteczku basen obskurny i trzeba czekac do lata ( ech moglam jechac batem na ta Floryde to juz teraz bym pluskala razem z rekinami w oceanie)
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 306 dni temu Posty: 744 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: Marta
Wysłany: 2008-03-18, 11:07
Ja tak jak Calineczka, umiem pływać ale żeby tak super to nie. Poprostu nie utopiłabym się w razie czego.... chyba
Nauczyłam się w podstawówce, ze szkoły jeździliśmy na basen. Jejku ile ja się wtedy strachu najadłam, strasznie bałam się wody(od zawsze).
Nie potrafiłam normalnie pod wodą głowy mieć, a na plecach się położyć - nigdy w życiu
No ale Pan od w-fu uparł się, że mnie nauczy no i faktycznie udało się.
Na początku były zachłyśnięcia wodą, kazał mi dużo ćwiczyć w domu. Kazał nabierać powietrza w płuca i wypuszczać pod wodą, np. podczas kąpania się lub poprostu w misce z wodą. No i tak powoli, powoli przestawałam bać się wody.
A na plecach nauczyłam się z taką deseczką styropianową, na basenach są takie. Najpierw Pan mnie trzymał i niby pływałam, sama się bałam oczywiście, a później puścił mnie, a ja o tym nie wiedziałam. To tak jak z nauką na rowerze, hehe
Bardzo ważne są ćwiczenia przed wejściem do wody. Żeby podczas pływania nie złapał skurcz. No i żeby trochę rozciągnąć nasze mięśnie.
Także Donn możesz zacząć takie oddychania pod wodą porobić, albo poczekaj na 1 lekcję i zobaczysz co instruktor powie albo jakie ćwiczenia zaleci.
Napewno nie można się bać, bo to tylko zniechęca.
My ze znajomymi po świętach się wybieramy na basen, ciekawe czy coś z tego wyjdzie
Ja tez umiem plywac plywam od kiedy skonczylam 6 lat u nas w sumie pelno jezior,ciagle biwaki i tak samo przyszlo i sorki,ale nie rozumiem jak ktos nie umie plywac lub jezdzic na rowerze
u nas w rodzinie to tata wszystkich nauczył pływać: mnie i Anię jak byłyśmy bajtle małe, mamcię niedawno ze swojej strony niewiele podpowiem, bo nie pamiętam po prostu ale mama powolutku powolutku i doszła do wprawy. fakt, że pływa b. ostrożnie, powoli, ale daje obie radę i czerpie z tego radość więc do dzieła
Informacje: Wiek: 27 Dołączył: 142 dni temu Posty: 26 Skąd: Warszawa
Profil: Imię: Maciej
Wysłany: 2008-03-24, 12:11
Jeżeli ktoś z Wawy chce się nauczyć pływać to polecam siebie. Co do rogrzewki to przy pływaniu sportowym jak najbardziej (ponieważ zwiększa ruchomość stawów, powoduje podniesienie temperatury ciała oraz lepsze go ukrwienie-a to ważne, rozciąga mięśnie a mięśnie rozciągnęte szybciej się kurczą i z większą siłą) Jednak basen ma to do siebie że nie obciąża stawów więc jeżeli pływamy rekeracyjnie to nie powinno się nic stać. Jednak nawyki warto w sobie wypracowywać
Ja osobiscie również jak byłem mały to topiłem się i bardzo się wodny bałem. Jednak mam coś takiego że jeżeli się czegoś boję to robię to i tak zrobiłem ratownika wodnego i tak bojąc się wysokości pracowałem na wysokości itd itp
Obecnie chcę zrobić 75m pod wodą obecnie mój rekort to 54 ale będzie więcej będzie więcej
Informacje: Wiek: 27 Dołączył: 142 dni temu Posty: 26 Skąd: Warszawa
Profil: Imię: Maciej
Wysłany: 2008-03-24, 16:09
Cerrata na początek proponuję zabawy w wodzie może to śmiesznie brzmi ale odnosi porządany skutek. Czyli wszelkie zabawy w chlapanie wkładanie głowy pod wodą itd itp. Następnie na początek proponuję naukę pływania na plecach. Dlaczego? Dlatego że najłatwiej się oddycha oraz człowiek oswaja się z wodą jak już nie będziemy się bali wody to możemy iść dalej
Donn skąd jesteś bo ja często w wyjazdach po całej Polsce jestem
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 159 dni temu Posty: 28 Skąd: Kraków
Profil: Wzrost: 159 cm
Wysłany: 2008-03-24, 17:20
Ja nie potrafię pływać, ale chciałabym umieć. Właśnie zbieram sie na odwagę, aby zapisać się na kurs/lekcje z instruktorem. Tylko jeszcze wcześniej muszę kupić kostium.
_________________ Tylko 5% Polek nosi dobrze dobrany stanik. Wiele kobiet zamiast 75B powinno nosić zupełnie inny rozmiar... Zasada jest prosta - mniejszy obwód i większa miska.
Informacje: Wiek: 27 Dołączył: 142 dni temu Posty: 26 Skąd: Warszawa
Profil: Imię: Maciej
Wysłany: 2008-03-24, 17:58
Kraków No super często tam jestem
Ćwiczenia na rozgrzewkę to oczywiście najlepiej ćwiczenia aerobowe (plus rozgrzanie całego ciała zaczynając od głowy schodząc niżej nawjażniejsze jednak bo najwięcej tu pracują to co pracuje czyli stawy barkowe, ręce i nogi . Pamiętajcie, że w niektórych naszych stawach aby je rozgrzać trzeba wykonać nawet 40 ruchówe
Ponieważ prowadzę firmę szkoleniową (od treningów personalnych, po naukę samoobrony po zajęcia mające na celu szybkie pozbycie się tkanki tłuszczowej etc jest tego trochę) W tym też jest nauka pływania. Jeżeli są Panie naprawdę zainteresowane nauczeniem się pływać to zapraszam na priv. Mam bardzo dobrych instruktorów pływania w Krakowie
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 406 dni temu Posty: 8709 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Weronika
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2008-03-24, 22:36
Maciej Tracz, takich zabaw to ja sie ni boję, nie boję się wody tak panicznie
tylko np jak ktoś próbuje mnie nauczyć i ja mam leżeć na plecach na jego rękach i on te ręce nagle zabiera to ja jak kamień pod wodę lecę
nie umiem się tak rozluźnić
poza tym... kiedy ja na basenie była ostatnio ? !
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum