jak sie jest na diecie to trzeba sobie raz na jakis czas pozwolic na coś dobrego , bo to pomaga wytrzymac
ja dzis zakladałam spodnice i wydawała mi sie lużniejsza tylko ze najlepsze jest to ze mam wrażenie ze na twarzy przybrałam no ale tak to jest jak sie nie ma wagi w domu
_________________ Świat cierpi na brak mężczyzn, szczególnie tych, którzy są cokolwiek warci.
— Jane Austen.
Czasami wydaje nam się, że ludzie są loteryjnymi losami: że znajdują sie obok nas, by urzeczywistnić nasze absurdalne nadzieje. Carlos Ruiz Zafon
Dziewczęta
Od dzisiaj i ja rozpoczynam swój program naprawczy, że tak powiem
Zero słodyczy, zero jedzenia po 18., no i zamierzam zacząc się ruszac
Muszę jakoś do ślubu wyglądac
Największe wyzwanie dla mnie to niejedzenie słodyczy, może gdybym ich nie oglądała to nie kusiłoby aż tak, a tu taka praca i na dodatek dziś pełną reklamówkę czekoladek do domu przyniosłam Ale póki co jestem twarda
_________________
Kiedy patrzy się razem w górę, niebo się przybliża
a tu taka praca i na dodatek dziś pełną reklamówkę czekoladek do domu przyniosłam
To trochę na przekór temu co powinnaś Jeśli robisz zakupy sama i masz to co kupisz, to nie rób sobie zbędnych pokus bo gorzej będzie wytrzymać.
Jak się nie ma słodyczy to i nie kusi tak bardzo.
A przede wszystkim nie myśl o tym że nie możesz ich jeść.
W ogóle o nich nie myśl, tak będzie najłatwiej wytrzymać.
W razie pokus, rodzynki dozwolone i bardzo słodkie
Powodzenia
_________________
Nie jest rozsądne długo kochać, kochać bez przerwy to czyste szaleństwo...
to właśnie nie przez zakupy, pracuje w hurtowni spożywczej i często, tak jak np. dzisiaj dostajemy reklamówkę towaru do domu, ot tak A dziś wypadło na same słodkości
Rodzynek nie lubię, ale z apetytem potrafię walczyc
Damy radę
_________________
Kiedy patrzy się razem w górę, niebo się przybliża
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 304 dni temu Posty: 2555
Profil: Imię: Justyś :)
Wzrost: całe 158 cm
Włosy: farbowany ;)
Nastrój:
Wysłany: 2010-03-01, 18:56
kashira napisał/a:
zero jedzenia po 18.
a o której kładziesz się spać kochana?
bo jeśli później niż po 21-22 to nie jedzenie po 18 nie ma sensu, bo będziesz umierać z głodu i albo na koniec dnia tuz przed spaniem rzucisz się na jedzenie albo tuż po przebudzeniu zjesz byle co byle tylko zaspokoić głód..
zasadą jest jeść ostatni posiłek 3 godziny przed pójściem spać
amoramor, no ja właśnie około 21-21.30 się kładę, bo wstaję codziennie o 4.30 I właśnie najgorsze jest to, że z rana nigdy nie jestem głodna, wręcz zmuszam się do śniadania
_________________
Kiedy patrzy się razem w górę, niebo się przybliża
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 1116 dni temu Posty: 1548 Skąd: Lublin
Profil: Imię: Gosia
Stan: Panienka z okienka ;)
Nastrój:
Wysłany: 2010-03-01, 20:41
kashira napisał/a:
z rana nigdy nie jestem głodna, wręcz zmuszam się do śniadania
Ja mam tak samo a wiem, że śniadanie to podstawa i daje energię na cały dzień, dlatego też się zmuszam i coś tam zjem a z tą kolacją to różnie jest ale zazwyczaj 3 godziny przed snem ostatni posiłek staram sie zachowac zwłaszcza, że chodzę spać po 1
_________________ "Dokąd brnie ten banał, ta proza życia? Po co to, czy tym właśnie chcesz oddychać? Zwolnij i przekonaj się o co tutaj chodzi. Może właśnie coś ucieka a życie za nos Cię wodzi?"
Informacje: Dołączyła 354 dni temu Posty: 512 Skąd: Niemcy-Pólnoc
Profil: Imię: sara
Wzrost: 156
Włosy: czarne niefarbowane, dlugie
Stan: zamezna
Partner: Peter
Nastrój:
Wysłany: 2010-03-02, 07:18
A ja na wieczór obieram duuuuzo marchewek i jak tylko pczuje ochote na jedzenie siegam po marchew.Kolacje jem miedzy 17 a 18-sta.Przestalam sie karmic zupa kapusciana,która skutecznie uwolnila mnie od zbednych kilogramów,wiec teraz musze walczyc o utrzymanie wagi,a to wcale ne jest prostsze od odchudzania.
_________________ Zyc szczesliwie ,kochac mocno i...umierac mlodo
Przestalam sie karmic zupa kapusciana,która skutecznie uwolnila mnie od zbednych kilogramów
podaj przepis i opowiedź coś wiecej o tej zupie
_________________ Kiedyś się z NIEGO wyleczę.
Może nie na pstryknięcie palcami, może nie po tygodniu, ani miesiącu.
Czeka mnie wiele pustych dni, w których wciąż będzie pojawiać się JEGO twarz...
Informacje: Dołączyła 354 dni temu Posty: 512 Skąd: Niemcy-Pólnoc
Profil: Imię: sara
Wzrost: 156
Włosy: czarne niefarbowane, dlugie
Stan: zamezna
Partner: Peter
Nastrój:
Wysłany: 2010-03-02, 12:18
No wiec podaje Wam przepis na zupe kapusciana!!!
Dieta kapuściana.
główka kapusty,
- 6 cebul, najlepiej ze szczypiorem,
- 2 zielone papryki,
- 6-12 pomidorów, lub 2 puszki pomidorów,
- pęczek selera naciowego,
- przyprawy: pieprz, pietruszka, curry, koper, oraz według uznania np bazylia, czosnek, estragon.
Pokrojone wszystkie warzywa (pomidory obrać ze skórki) wrzucić do garnka i zalać gotowaną wodą. Gotować, aż jarzyny będą miękkie. UWAGA: nie można zupy solić, nie można dodawać żadnych tłuszczy, ani bulionów. Taka porcja zupy wystarcza na około tydzień.
Dieta kapuściana to dieta bardzo modna znana i szybka dieta. Jadłospis w tej diecie jest nieskomplikowany, a przygotowanie potraw bardzo proste. Dieta kapuściana znana jest także jako dieta szwedzka, dieta kalifornijska czy dieta kanadyjska. Stosowało już ją wiele gwiazd. Odchudzanie podczas tej diety nie wymaga wysiłku a już zwłaszcza dla tych, którzy lubią jeść kapustę. Ci, którzy stosowali tą dietę, mówią, że jest to nie tylko szybka dieta, ale i bardzo zdrowa, kapusta bowiem ma wiele cennych witamin. A więc schudnij dzięki kapuście. Możesz szybko schudnąć jedząc kapustę. W ciągu tygodnia można schudnąć nawet do 4-5 kilogramów.
W sklepach aż roi się od preparatów fundujących dietę kapuścianą w kapsułkach. Lecz zanim wypróbujesz taki „wynalazek”, polecam wpierw sprawdzić jej działanie na własnej skórze w sposób naturalny. Nie wiem, czy Cię jakkolwiek przekonam do wypróbowania tej diety, ale spróbuję, bo jeśli masz niewielką nadwagę (a nie jesteś otyły), to jest ona jak najbardziej stworzona dla Ciebie. Dietę jak najbardziej polecam, pomimo jej monotonności, to jednak przez 7 dni jej trwania, myślę, można wytrwać. W ciągu tego tygodnia możesz schudnąć nawet do 5 kg, ale to też zależy od tego, ile zjadasz zupy z kapusty (paradoksalnie – im więcej jej zjesz, tym więcej schudniesz). I możesz się obejść bez efektu jo-jo, o ile po zakończeniu diety przejdziesz na inną, bardziej łagodną, np. 1000 kcal. Kapusta to takie dziwne warzywo, którego magicznych właściwości chyba nikt do tej pory nie doceniał. Nie tylko dostarcza wielu cennych pierwiastków i pokrywa dzienne zapotrzebowanie na witaminę C, jest małokaloryczna, może być stosowana jako środek leczniczy, ale także zwiększa aktywność przewodu pokarmowego i usprawnia pracę różnych narządów, np. żołądka czy jelit, przez co wpływa znacząco na przemianę materii. 100 gram tego warzywa to tylko 20 kcal. Zasada jest prosta – im więcej zjesz zupy w ciągu dnia, tym więcej stracisz na wadze. A przygotowanie takiej zupy jest bardzo proste. Do litra wody należy wsypać główkę poszatkowanej słodkiej kapusty oraz dwie pokrojone cebule. To wszystko należy zmieszać z puszką koncentratu pomidorowego i tą mieszankę dusić razem przez pół godziny. Dalej dodać pokrojoną paprykę i pokrojony seler naciowy. Do tego dolać 2 litry wody i gotować wszystko pół godziny. Dla smaku można wlać wyciśnięty sok z cytryny lub bulion warzywny z kostki. I już możesz się nią rozkoszować. Jako przyprawy używaj pieprzu, bazylii, tymianku lub curry, nigdy soli. Fajne jest to, że nie ma żadnego limitu co do spożycia kapuśniaku, toteż nigdy nie jest się głodnym. No, ale niestety jest to strasznie monotonne. Z drugiej jednak strony jadłospis zmienia się każdego dnia, bo jemy wiele innych produktów, ale kapuśniak oczywiście na pierwszym miejscu. Pierwszego dnia je się owoce, drugiego – warzywa, trzeciego – zarówno warzywa, jak i owoce, czwartego już mleko i banany, piątego i szóstego - mięso i owoce albo ryba z warzywami, a siódmego – ryż gotowany. Owoce można jeść na surowo, dusić zarówno gotować na parze. Codziennie pijemy minimum 2 litry płynów dziennie, jak przy każdej diecie. Po siedmiu dniach kończymy stosować dietę. Za jakiś czas można do niej powrócić. Warto ćwiczyć, gdyż spadek wagi przez jedzenie kapuśniaku odbywa się przez usuwanie wody z organizmu, a do tego przydałoby się przecież spalić tkankę tłuszczową.
Zupę kapuścianą można jeść w dowolnych ilościach i o dowolnych porach. Najlepiej przechowywać ją w lodówce i małymi porcjami podgrzewać. W czasie stosowania siedmiodniowej diety według poniżej podanego rozkładu określonych posiłków nie można pić alkoholu, nie można pić gazowanej wody, nie można jeść chleba, mącznych produktów, żadnej soli, oraz tłuszczu. Można jeść ziemniaki i mięso, ale tylko według przepisu. Oczywiście jak każda dobra dieta - trzeba dużo pić wody, niesłodzonej herbaty, można kawę, soki owocowe i odtłuszczone mleko.
Dieta kapuściana - rozkład na 7 dni:
Dzień 1
Zupa kapuściana i owoce z wyjątkiem bananów.
Dzień 2
Zupa kapuściana i warzywa gotowane lub na surowo. Nie wolno jeść fasoli, kukurydzy, groszku i grochu. A najlepsze będą warzywa zielone. Nie wolno jeść owoców. Na obiadokolację dwa ziemianki ugotowane bez soli, ewentualne z dodatkiem masła.
Dzień 3
Zupa kapuściana, owoce i warzywa. Pomijamy banany i ziemniaki.
Dzień 4
Zupa kapuściana i trzy banany. Do tego można wypić dowolną ilość odtłuszczonego mleka.
Dzień 5
Zupa kapuściana, wołowina lub pierś z kurczaka i pomidory. Można zjeść o,25 - 0,5 kg mięsa i około 6 pomidorów. Z mięsa może to być także indyk bądź chuda ryba. Mięso należy ugotować lub zapiec bez tłuszczu. Zupa kapuściana musi być zjedzona chociaż raz.
Dzień 6
Zupa kapuściana, wołowina i warzywa głównie zielone. Wołowinę można zastąpić chudą rybą, piersią z kurczaka czy indyka.
Dzień 7
Zupa kapuściana, jarzyny oraz ugotowany ciemny ryż. Soki warzywne i woda do picia.
Pamiętaj, ta dieta opiera się głównie na jedzeniu kapusty, która zarówno surowa jak i kiszona jest cennym źródłem witaminy C, ma także szerokie właściwości lecznicze, pobudza pracę jelit, pobudza przewód pokarmowy do większej aktywności. Przede wszystkim kapusta jest bardzo mało kaloryczna
Mirabelka__22, a powiedz mi ile już dokładnie schudłaś... wiesz, tak "na czysto"
Ja od poniedziałku się dietuję i powiem Wam, że czuję się cały czas głodna, mimo, że jem regularnie i nawet w pracy (wcześniej rzadko jadałam).
Nie wiem co najlepiej jesc zeby było syte a niskokaloryczne
_________________
Kiedy patrzy się razem w górę, niebo się przybliża
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum