nic ciekawego. dwie imprezki. jedna w gronie rodzinnym: rodzice, Ania, wujek z rodzinką. taka typowa imprezka rodzinna. dostałam od rodziców 18 czerwonych róż i coś, co mnie najbardziej rozczuliło - urodziny miałam w grudniu, moja babacia umarła kilka miesięcy wcześniej w marcu, mama kupiła mi od Niej srebrny zegarek. Babcia o to prosiła mamę jeszcze w szpitalu....Jest on dla mnie najbardziej cenną rzeczą, jaką posiadam. Już raz prawie "umarł", bo mi upadł i pękła szybka. Nikt nie chciał się podjąć naprawy, zegarmistrze mówili, że nie warto, że lepiej kupić nowy...Znalazłam jednego we Wrocku. Naprawił. I dalej mi służy
druga impreza dla znajomych, też w domku. kilka najbliższych koleżanek i jeden kolega ale to naprawdę był tylko kolega, wtedy żadna impreza nie mogła się bez niego odbyć. było troszkę alkoholu, ale b. rozsądnie, miłe prezenty, ale nic szczególnego się nie wydarzyło. piłyśmy chyba Malibu z mlekiem
Ania miała fajniejszą imprezę 18tkową, ale to Ona Wam o niej na pewno opowie. ja tylko tyle od siebie wspomnę, że na Jej 18tce poznałam jedną ze swoich miłości
Informacje: Dołączyła 420 dni temu Posty: 6472 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-08-23, 14:47
ja balowałam w sumie tydzien razem z Ashramkiem sobie urzadzilismy zaprosiłam sporo osob ale polowa tych co sie przez moj ...I nie tylko dom przewinela to nawet wczesniej nie znałam hucznie obchodziłam 3 dni i 2 noce (potem chucznie sprzatalismy ) rodzinka sie zjezdzala przez nastepne 3 ale to raczej były pogaduchy przy cherbatce i ciasteczkach nooo i jeszcze w szkole (w ktorej nie byłam tego dnia ...i pol klasy tyż wsp[ominam miło nawet baaardzo ...ale kaca jakiego miałam fiu fiu .....
[ Dodano: 2007-08-23, 14:48 ]
tylko z prezentami cienko wiekszosc to były drobne upominki i do tego flaszka albo winsko ..... i co moznabyło to sie spozyło ....własciwie to wszystko
Informacje: Dołączyła 396 dni temu Posty: 2449 Skąd: Kraina Wolności
Profil:
Wysłany: 2007-08-23, 14:54
Ja to balowałam w gronnie rodzinnym i znajomych
Imperzy robiłam w domu dla rodziny, a dla znajomych to już ma mieście w knajpce
A ja do tej pory sie nie czuje na te 18 lot
No u mnie też z prezentami było cienko, coś tam fajnego się trafiło nawet.
_________________ Bo ja kocham tak
jak wolność kocha ptak....
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 380 dni temu Posty: 309 Skąd: Lublin
Profil: Imię: Gosia
Wzrost: 170
Włosy: jakiś taki dziwny
Stan: panienka z okienka
Wysłany: 2007-08-23, 15:22
Moja 18nastka wypadła akurat w Wielką Niedzielę obchodział ją w gronie rodziny, nie robiłam żadnej imprezki bo jakoś tak nie wyszło miałam inne rzeczy na głowie, trochę żałuję że tak wyszło ale to już 3 lata temu było ohoho jak czas leci
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 360 dni temu Posty: 570
Profil:
Wysłany: 2007-08-23, 18:05
malgonka napisał/a:
Moja 18nastka wypadła akurat w Wielką Niedzielę obchodział ją w gronie rodziny, nie robiłam żadnej imprezki bo jakoś tak nie wyszło miałam inne rzeczy na głowie, trochę żałuję że tak wyszło ale to już 3 lata temu było ohoho jak czas leci
To ja podobnie. W sumie nie robiłam żadnej imprezki, zaprosiłam paru znajomych i to nawet nie jednocześnie. Imprezę robiłam w gronie rodzinnym. Później załowałam, że nie zrobiłam imprezy, ale za to odbijałam sobie w kolejnych latach zwłaszcza na 19-stce. Co to się działo.
A ja źle wspominam osiemnastke.. Bo w domu miałam nieciekawą sytuacje.. Poszłam na rynek z przyjaciółmi a mamuśka miała pretensje, że nie jestem z rodziną.. Potem płakałam wszyscy pocieszali i takie tam beznadziejne.. Choć wtedy zobaczyłam, że komuś jednak na mnie zależy i nie jestem całkiem sama na świecie.. Haha! ale jedno co było dobre to zapomniałam dokumentów i nie chcieli sprzedać piwa na szczeście w gronie były pełnoletnie lol
U mnie były dwie imprezki
pierwsza dla rodziny druga dla przyjaciół u mnie w domu!
Dla przyjaciół skończyła totalnym dymem alkoholowym przesadziłam z wódką no i skończyło w ubikacji ale poza tym pamiętam , że dostałam strasznie mocno od kumpla 18 razy na tyłek oj bolało
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 425 dni temu Posty: 320 Skąd: krakow - eNHa
Profil: Imię: EdyTA
Wzrost: wysoki?
Włosy: ni to braz ni to blad..
Stan: PannA
Partner: Grzegorz
Wysłany: 2007-08-23, 20:26
a ja miałam jakoś w tygodniu i kupiłam winko i z rodzicami i chłopakiem wypiliśmy..
18 robiłam w domu.. rodzice chcieli mi dać kasę bym robiła w knajpie ale ja sie uparłam..
i robiłam w sobotę.. rodzice rano pojechali na zakupy kupili co trzeba... pamiętam kupili wódkę luksusowa. czy coś podobnego był torcik te sprawy...
takto znajomi i brat z obecna zona było fajnie opiłam sie troszkę.. a opiłam mame... hehe... ale "zamiatała" pupa
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 439 dni temu Posty: 4369
Profil:
Wysłany: 2007-08-23, 20:28
Ja tam mam osiemnascie co roku
A tak na poważnie to z koleżankami troche tu troche tam pamietam, ze wtedy po raz pierwszy zobaczylam mojego Misia ha...nie polubiłam go
ogólnie wspominam milo
_________________ Cała w twoich rękach, dzięki Tobie wiem co w życiu ważne jest...
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 606 dni temu Posty: 2967 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-08-23, 22:14
Moja 18-tka odbyła się w szkole u mojej mamie w jednej z sal robiłam ja razem z kumpelą z klasy, było ogólnie jakieś 35 osób chyba z tego co pamiętam Bardzo dobrze wspominam tą imprezkę, moja kumpela raczej nie ma co wspominać bo na samym wstępie się zgięła i przespała w sąsiedniej sali całą imprezę Był szampan, tort... i zabawa do rana jak znajdę jakieś fotki to wkleję, chociaż pamiętam że wyskoczyło mi wtedy na ustach jakieś okropne zimno
A z rodzinką... To chyba nawet nic za bardzo nie robiłam Wypiliśmy chyba tylko szampana z rodzicami, Madzią i moim ówczesnym menem i tyle
Informacje: Dołączyła 354 dni temu Posty: 2999 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-08-23, 22:19
ja miałam tylko imprezę dla rodzinki... było sporo krewnych i mój chłopak również i było fajnie
A co do przyjaciół to smutna sprawa trochę... nie zrobiłam 18, bo moi przyjaciele byli ze sobą skłóceni i atmosfera byłaby straszna, po prostu podział na dwie grupy i oby nie gorzej... ale oni pamiętali i wybyłam gdzieś i z jednymi, i z drugimi
Informacje: Wiek: 20 Dołączył: 339 dni temu Posty: 28 Skąd: z konca swiata
Profil: Imię: kinga
Włosy: niby rude
Stan: wolna i wesoła
Wysłany: 2007-08-24, 10:22
moja 18 to dobiero byl czad biba na maksa a co najlepsze ze nie napiłam sie ani kieliszka a swietnie sie bawiłam
pomysłowe prezenty dostałam z ktorych sie ciesze do tej pory
Pół mojej WIOSKI przyszło na bibe do mnie połowy njie znałam ale czad był niezły
mamy był incydent ale to juz ina bajka
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum