Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 560 dni temu Posty: 11515 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-11-25, 14:59
ja moją pracę lubię, ogólnie lubię handel..
teraźniejsze miejsce pracy rownież mi odpowiada mimo tego iż mam baaaardzo dużo na głowie, więcej niż można byłoby się spodziewać po prowadzeniu małego sklepiku
Natomiast nienawidzę kierowniczki, i szefa nienawidzę mimo tego że go lubię Bo nic tej swojej dziuni nie powie...
Informacje: Dołączył: 114 dni temu Posty: 316 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Włosy: Blond
Partner: Mary Jane
Nastrój:
Wysłany: 2008-11-25, 15:15
Ja mam dla wielu wymarzoną pracę : siedze przed kompem przez 8 godzin, mam kawę, herbatę, mogę mieć 10 przerw na jedzenie, mój przełożony jest 300 km stąd, mogę przyjść do pracy zarówno o 7 jak i o 11 i wcale nie muszę być specjalnie trzeźwy...ale powiem Wam że zaczyna mnie to nudzić. Strasznie nudzić!! Chciałbym robić na codzień coś bardziej ekscytującego, mieć więcej kontaktu z żywymi ludźmi, ale jednocześnie wiem, że będzie mi bardzo ciężko znaleźć taką kasę...Więc narazie zostaje ale nie jestem tym zachwycony
_________________ "Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy."
Andrzej Klawitter
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 149 dni temu Posty: 2038 Skąd: gdzieś z południa ;)
Profil: Stan: all alone ;)
Wysłany: 2008-11-25, 16:21
ja mam mojąwymarzoną pracę męczącą, ale wymarzoną ... jeżdże jako pilotka, mam kontakt z ludźmi, zwiedzam mnóstwo ciekawych miejsc, poznaję genialnych ludzi w różnym wieku ...
szef porażka na całej linii nie trawie go, nie znoszę szczerze i z całego serca, ale jak to mawia moja mama szanuj szefa swego możesz mieć gorszego wieć toleruje jego głupie docinki, teksty, zachowania. zresztą nie bardzo mam wybór z drugiej strony jak ja nawaliłam w pracy ... zrozumiał, nie powiem że obeszło sie bez konsekwencji - ale prace ciągle mam czyli przejawia ludzkie odruchy
zamienić na inną ? NIEEE... tu mi dobrze ... fajni współpracownicy, fajny "klimat", szefa da sie przeżyć póki co ta praca pasuje mi idealnie
Informacje: Dołączył: 114 dni temu Posty: 316 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Włosy: Blond
Partner: Mary Jane
Nastrój:
Wysłany: 2008-11-26, 09:25
maartekkk, już gdzieś to pisałem pracuję w dużej firmie zajmującej się maszynami budowlanymi(nazwy nie wymienię w razie czegoś), zajmuję się fakturowaniem przeglądów i napraw, ale robiąc to w moim tempie wystarczy 2 godziny dziennie popracować i jestem ze wszystkim na bieżąco...tak że mam czas nawet na czytanie tych głupot co Wy tu piszecie
_________________ "Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy."
Andrzej Klawitter
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 317 dni temu Posty: 1547 Skąd: Kraków
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2008-11-26, 10:38
Ja na początku lubiłam swoją pracę, ale odkąd "aptekarz" zaczął wymyślać te swoje głupoty, idotyzmy wyszło na jaw że nie ma pojęcia o tym jak wyglądają sklepy i praca w sklepach zaczęłam intensywne poszukiwanie nowej... póki co idzie mi średnio...
mam w miarę fajną kierowniczkę chodziać ona lubi robić taką chronologię ludzi... i Ci co są najniżej mają najgorzej zawsze...
a dyrektor tylko przeprasza... juz mnie to zaczyna irytować. jest strasznie fajnym do rany przyłóż facetem... ale jak przyjdzie jakiś klient który wyciągnie jakieś z d*** pretensje to zamiast go uświadomić to go przeprasza... i potem ten klient wraca i znów ma z d*** pretensje i dyrektor go przeprasza i kupona rabatowy daje... dla mnie bez sensu...
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 115 dni temu Posty: 1304 Skąd: centrum
Profil: Wzrost: 173
Włosy: brąz
Stan: panna
Partner: mr. D.
Nastrój:
Wysłany: 2008-11-26, 11:03
ja mam podobną pracę jak lowca_motyli, siedzę 8 h przed kompem:)moim szefem jest mój dobry kumpel:)
Pracuję w firmie, któa się zajmuje handlem i montarzem okien, szaf wnękowych i rolet. Moim zadaniem jest przyjmowanie zamówien od klientów, i szeroko pojęte "sekretarstwo"
Większość czasu siedzę przed kompkiem pracę mgr tutaj napisała bo mam wolnego czasu na prawdę dużo. Praca jest fajna, ale to nie jest szczyt moich marzeń, po proastu jak skończę studia to zaczę rozglądać się za czymś bliższym mojemu zawodu.
[ Dodano: 2008-11-27, 15:53 ]
lowca_motyli napisał/a:
maartekkk, już gdzieś to pisałem pracuję w dużej firmie zajmującej się maszynami budowlanymi(nazwy nie wymienię
Juz wymieniłeś dwa miesiące temu- Caterpillar , no chyba że zmieniłeś
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 57 dni temu Posty: 451 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: Justyna
Wzrost: 164 cm
Włosy: Blondi :)
Stan: zakochana panna
Partner: K.
Nastrój:
Wysłany: 2008-12-01, 18:13
tanika_aha napisał/a:
Ja puki co cały czas pracuję w jednym miejscu,w hotelu jako recepcjonistk
ja również jestem recepcjonistką w hotelu 12 godzin siedzę na d...e przed komputerem i sie nudzę, ale nie narzekam bo praca jest luźna. jestem z niej zadowolona
Ja jestem kosmetyczka, gdy zaczynalam ta szkole mamusia dobrze mowila, dziecko prosze cie idz na cos luzniejszego bo w przyszlosci bedziesz slono zalowac.... i jak juz troszke popracowalam zauwazylam ze z niektorymi argumentami mama miala racje... ze np praca swiatek, piatek i sobota (w moim przypadku rowniez niedziela) po 10 godzin dziennie i do tego praca w uslugach z ludzmi jest niesamowicie wyczerpujaca psychicznie:(. Zwracajac uwage na to ze zawodu uczylam sie w Polsce i to tam podjelam swoja pierwsza prace w gabinecie musze stwierdzic ze w naszym kraju nie nie zle, wrecz przeciwnie! Bylam podekscytowana, niestety jak juz wspomnialam wyzej, rece mi opadly jak zobaczylam gabinety kosmetyczne od srodka w Londynie, brud, syf i ubostwo!!!! Sklamalabym gdybym powiedziala ze w kazdym gabinecie tak bylo, no trafil sie jeden naprawde czysty gdzie i ja bym sie poddala jakiemukolwiek zabiegowi:), ale jesli chodzi o reszte w ktorych pracowalam to bylo zle i jeszcze gorzej, nawet nie probujcie sobie tego wyobrazic. W Polsce od razu taki gabinet bylby zamkniety! A klientki Angielki lub murzynki..... powiem tyle Polki to naczystrze kobiety pod sloncem, a reszte same wywnioskujcie:)Ale i tak kocham ten zawod!! Latwo nie jest ale kto powiedzial ze tak bedzie? To moja pasja!!!
[ Dodano: 2008-12-05, 21:44 ]
Aha bo napisalam ze tak brudno i niesterylnie to morzecie sobie odebrac to w ten sposob ze i ja tak funkcjonowalam, ale wlasnie jak chcialam wprowadzic jakies swoje zmiany dotyczace sterylnosci i czystosci to nagle kazdy byl zdziwiony ze to na to nie ma czasu! i ze tak jak jest, jest ok.
[ Dodano: 2008-12-05, 21:46 ]
jeszcze jedno bo mnie to razi powinno tam byc MOZECIE sorki za niestosowny blad ortograficzny
organizator przyjeć i usług gastronomicznych ale pracuję obecnie w hotelarstwie.
_________________ Gdy na mnie patrzysz to wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...! ;p
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum