Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 572 dni temu Posty: 5524 Skąd: Sweden
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2007-06-08, 20:03
Madzia81 napisał/a:
madzia, mocno tęsknisz za swoim??
Wystarczy spojrzec na ta mordke
Jestem w domu raz do roku...ostatnie 2 razy juz mnie nie poznal...nie cieszyl sie i nie szczekal jak weszlam do domu...jak rozmawiam przez skype z bratem i Puszeczek jest to go wolam...i nic nie reaguje
ostatnie 2 razy juz mnie nie poznal...nie cieszyl sie i nie szczekal jak weszlam do domu...jak rozmawiam przez skype z bratem i Puszeczek jest to go wolam...i nic nie reaguje
słodka husky Strusiek bardzo chce mieć huskiego w przyszłości... Ja tam się boję, że będzie uciekał - a poza tym wolę już labradorka Więc wychodzi na to, że będziemy mieć zwierzyniec Sharon, widzę, że sunia też na podusi śpi
Słodkie zwierzaki te pasiaki Haszczaki Maja jednak bardzo silne poczucie wolności szczególnie psy suczki są bardziej przywiązane. Nasza sunia od szczeniaka przyzwyczajana była do swobodnego biegania. Dzięki temu i naszej wytrwałości w bieganiu za nią nauczyła sie ciut innych zachowań a niżeli tradycyjnie Husky. Jest jedynym w okolicy psiakiem tej rasy który jest spuszczany na spacerze i biega z innymi pieskami. Miewa czasami chwile nawrotu do traperskiej swobody i biegnie tam gdzie w danej chwili ma ochotę no ale do tego trzeba sie przyzwyczaić
Jesli chodzi o spanie na podusi to jedynie czasami wskazuje do córki ponieważ wybrała sobie ja jako szczeniak gdy przyszliśmy do hodowcy i pozostało to do dzisiaj, traktuje ja jak siostrę.
madzia napisał/a:
Sharon, ale slodziutki spioszek bo na ostatnim zdjeciu ma straszne spojrzenie Pewnie jest z niego niesamowity przyjaciel
Sposób jej snu bywa niesamowity, pozycje cyrkowe ale tak ma większość czworonogów
Ze stwierdzeniem że ma ona srogie spojrzenie spotykamy się często na spacerach. Tak mówi tylko ludzie którzy nigdy nie mieli styczności z ta rasą. To bardzo łagodne psy dla ludzi. Nie nadają sie w ogóle na strażnika domu, nie szczekają na obcych , wręcz całkowicie ignorują pojawienie sie intruza w mieszkaniu czy tez posesji. Chociaż podobno z każdego zwierzaka można zrobić zabójce, tak jak i z człowieka
_________________
Smakujmy rozkosz kiedy czujemy jej pełny smak
Sharon
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 733 dni temu Posty: 1503 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)
Wysłany: 2007-06-15, 22:12
Własn ie wróciłam z nim ze spaceru a w sumie ze sprintu skubany zasuwal dzisiaj jak przecinak wkoło bloku i nawet sie nie zmęczył a teraz siedzi pod dzwiami i standardowo koncert bo on chce jeszcze
[ Dodano: 2007-06-15, 23:32 ]
A tu mój ciapuś foteczki z dzisiejszego spacerku koło fantazji
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 569 dni temu Posty: 110 Skąd: Opole
Profil: Imię: Ewa
Wysłany: 2007-06-15, 23:39
Ja nie mam w domu psa ani kota, ale mam.... szynszyle. Mam ich aż trzy i na chwilę obecną nie zamierzam powiększać gromady
Oto zdjęcie jednej z szynszyli, Fibi, wczoraj minął dokładnie rok, jak zawitała na tym świecie:
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 733 dni temu Posty: 1503 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)
Wysłany: 2007-06-16, 23:06
Madziu a żeby to raz kilka razy sie spotkały jak Ania z nią była na spacerku lub twój tata twojej mamy z Lunią jeszcze nigdy nie spotkałam. Hehe przez cały czas jak przegladałam forum towarzyszyło mi takie bure mruczące słodkie kocisko
A tu zarobił buziaka
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum